„Zróbcie Szwedom polski potop”. Kibice przywitali w Sopocie naszą reprezentację

Około 300 kibiców czekało w niedzielę pod Hotelem Marriott Resort & Spa w Sopocie na polskich piłkarzy wracających z Sewilli po zremisowanym 1:1 meczu mistrzostw Europy z Hiszpanią. „Dziękujemy!” – skandowali. Nie zabrakło też życzeń. „Zróbcie Szwedom polski potop” – prosili fani.

Około 300 kibiców czekało w niedzielę pod Hotelem Marriott Resort & Spa w Sopocie na polskich piłkarzy wracających z Sewilli po zremisowanym 1:1 meczu mistrzostw Europy z Hiszpanią. „Dziękujemy!” – skandowali. Nie zabrakło też życzeń. „Zróbcie Szwedom polski potop” – prosili fani.

Pod hotelem na drużynę narodową czekało około 300 osób – sporo z nich przybranych było w biało-czerwone barwy.

Na lotnisku w Gdańsku Rębiechowie reprezentacja wylądowała o godz. 14.33 i od razu dwoma autokarami i dwoma busami, tradycyjnie w asyście policyjnych radiowozów na sygnale, udała się do swojej sopockiej bazy podczas mistrzostw Europy.

Belgowie wygwizdani przez kibiców za klękanie dla murzynów przed meczem z Rosją [VIDEO]

Podjeżdżających piłkarzy kibice powitali okrzykami „Dziękujemy!, dziękujemy!”, a za chwilę zaintonowano „Polska, biało-czerwoni”.

Jeden z fanów zabrał ze sobą megafon, dzięki czemu lepiej mógł przekazać zawodnikom swoje życzenie. „Dziękujemy i prosimy o mobilizację. Podziękujcie Szwedom za potop i zróbcie im w środę polski potop” – wykrzyczał.

Resztę dnia piłkarze mogli poświęcić na odpoczynek i regenerację po spotkaniu z Hiszpanią, bowiem sztab szkoleniowy odwołał zaplanowany tego dnia treningz. Na Polsat Plus Arenie Gdańsk biało-czerwoni ćwiczyć będą dopiero w poniedziałek przed południem.

Kwiatkowski: Bednarkowi odnowił się uraz mięśniowy

Przed inauguracyjnym występem ze Słowacją Bednarek nie ćwiczył z drużyną, ale w poniedziałek w Sankt Petersburgu rozegrał cały mecz. W sobotę w Sewilli 25-letni środkowy obrońca musiał jednak opuścić boisko w 85. minucie.

„Jankowi odnowił się uraz mięśniowy. To bolesna kontuzja, z którą zmagał się przed spotkaniem ze Słowacją. Nie chcę jednak składać deklaracji, czy będzie w stanie zagrać w środę ze Szwecją, bo dopiero jesteśmy przed ewentualnymi badaniami i zabiegami. Do tej pory nie było czasu zająć się jego zdrowiem, bo do hotelu przyjechaliśmy w nocy po meczu, a dzisiaj od razu po śniadaniu wyjechaliśmy na lotnisko i przylecieliśmy do Gdańska. Dopiero teraz wszystko będziemy analizować i podejmować decyzje” – dodał Kwiatkowski.

Poza tym w zespole nie ma innych problemów zdrowotnych.

„Oczywiście każdy odczuwa mecz z Hiszpanią, a kilku zawodników okupiło go stłuczeniami, jednak to nic poważnego. Coraz lepiej czuje się także Łukasz Fabiański, który w środę ze Szwecją będzie gotowy do gry, ale wiadomo, że bramkarza nie będziemy zmieniać” – podsumował team menedżer.

W środę o godz. 18 na zakończenie rywalizacji w grupie E Polska zagra w Sankt Petersburgu ze Szwecją. Tylko zwycięstwo daje podopiecznym trenera Sousy awans do 1/8 finału.

Leave a Reply