Zatonęła łódź z migrantami u wybrzeży Francji. Nie żyje co najmniej 31 osób. Macron: nie pozwolimy, aby kanał La Manche stał się cmentarzem [VIDEO]

Co najmniej 31 migrantów zginęło w środę w wyniku zatonięcia łodzi w kanale La Manche, niedaleko Calais. "Francja nie pozwoli, aby kanał La Manche stał się cmentarzem - powiedział prezydent Emmanuel Macron. Oznajmił też, że chce, aby zorganizowane zostało spotkanie ministrów UE w sprawie kryzysu migracyjnego.

Zatonęła łódź z migrantami u wybrzeży Francji. Nie żyje co najmniej 31 osób. Macron: nie pozwolimy, aby kanał La Manche stał się cmentarzem [VIDEO]

Co najmniej 31 migrantów zginęło w środę w wyniku zatonięcia łodzi w kanale La Manche, niedaleko Calais. „Francja nie pozwoli, aby kanał La Manche stał się cmentarzem – powiedział prezydent Emmanuel Macron. Oznajmił też, że chce, aby zorganizowane zostało spotkanie ministrów UE w sprawie kryzysu migracyjnego.

Około godz. 14. francuski rybak zgłosił, że zauważył około 15 ciał unoszących się na morzu w pobliżu Calais. Akcja ratownicza służb trwała do późnego popołudnia.

Francuska marynarka wojenna podała po godz.18, że wyłowiono ciała „ponad 20 osób”, uratowano też kilka osób, które były nieprzytomne.

Po zatonięciu łodzi z co najmniej 31 migrantami w pobliżu Calais prezydent Emmanuel Macron powiedział, że Francja nie pozwoli, aby kanał La Manche stał się cmentarzem. Oznajmił, że chce, aby zorganizowane zostało spotkanie ministrów UE w sprawie kryzysu migracyjnego.

Prezydent Francji poprosił również o „natychmiastowe wzmocnienie” zasobów agencji Frontex na zewnętrznych granicach UE – poinformował Pałac Elizejski

Z kolei premier Francji Jean Castex nazwał to zdarzenie „tragedią”. „Myślę o wielu zaginionych i rannych, ofiarach przemytników, którzy wykorzystują cierpienie i nieszczęście” – dodał Castex na Twitterze. Zapowiedział na czwartek spotkanie międzyresortowe w związku z tragedią pod Calais.

„Największa taka tragedia migrantów jaką widzieliśmy na kanale La Manche”

Minister spraw wewnętrznych Francji Gerard Darmanin poinformował, że zatrzymano czterech przemytników ludzi podejrzanych o zorganizowanie przerzutu migrantów, który skończył się katastrofą.

Zastrzegł, że bilans ofiar zatonięcia łodzi nie jest ostateczny i podkreślił, że środowy wypadek „to największa taka tragedia migrantów jaką widzieliśmy” na kanale La Manche.

Johnson: katastrofa w La Manche pokazuje potrzebę rozbicia gangów przemytników ludzi

Brytyjski premier Boris Johnson oświadczył, że jest „wstrząśnięty, przerażony i głęboko zasmucony” katastrofą na kanale La Manche i podkreślił, że pokazuje ona konieczność rozbicia gangów, które wysyłają ludzi na tak niebezpieczne przeprawy.

„Jestem wstrząśnięty i przerażony oraz głęboko zasmucony śmiercią na wodach kanału La Manche” – powiedział wieczorem Johnson po posiedzeniu rządowego zespołu ds. sytuacji kryzysowych. Dodał, że to, czego doświadczyli ci ludzie, jest przerażającą rzeczą i ta katastrowa pokazuje, jak „niebezpieczne jest przekraczanie kanału La Manche w ten sposób”.

„Pokazuje również, jak istotne jest, abyśmy teraz zwiększyli nasze wysiłki, aby złamać model biznesowy gangsterów, którzy wysyłają ludzi w ten sposób na morze. Dlatego tak ważne jest, abyśmy przyspieszyli, jeśli to możliwe, wszystkie środki zawarte w naszej ustawie o granicach i obywatelstwie, w której będziemy rozróżniać ludzi przybywających tu legalnie i ludzi przybywających tu nielegalnie” – wskazał.

Zapewnił, że należy zrobić teraz wszystko, co możliwe, aby zniszczyć model biznesowy handlarzy ludźmi i gangsterów. „Oczywiście musimy pracować z naszymi francuskimi przyjaciółmi, z naszymi europejskimi partnerami. Teraz jest czas dla nas wszystkich, aby przyspieszyć działania, pracować razem, zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby rozbić te gangi, którym morderstwo dosłownie uchodzi na sucho” – mówił brytyjski premier.

„Nie ma żadnych wątpliwości, że gangi, o których mowa, jeśli nie zobaczą, że ich model biznesowy nie działa; że już nie mogą siedzieć i wysyłać ludzi przez kanał z Francji, będą nadal oszukiwać ludzi, narażać życie ludzi i jak mówię, unikać kary za morderstwa” – oświadczył Johnson.

Zaznaczył, że Wielka Brytania miała wcześniej „trudności” z przekonaniem „niektórych z naszych partnerów, szczególnie Francuzów, do robienia rzeczy w sposób, na jaki naszym zdaniem zasługuje sytuacja”.

Prokuratura wszczęła śledztwo

Prokuratura w Dunkierce poinformowała agencję AFP o wszczęciu śledztwa w sprawie działania w Calais zorganizowanej grupy przemytników ludzi.

Przed środowym wypadkiem podczas przepraw przez kanał La Manche od początku roku zginęły trzy osoby, a cztery uznano za zaginione. W 2020 roku zginęło w ten sposób sześć, a trzy inne zaginęły. W 2019 roku odnotowano cztery zgony – podało MSW.

Według służb brytyjskich w ciągu pierwszych 10 miesięcy roku przez kanał La Manche przeprawiło się 22 tys. migrantów.

1 KOMENTARZ

Leave a Reply