Zaledwie rok więzienia grozi mężczyźnie, który podbiegał do młodych kobiet i dotykał w miejsca intymne

Kryminalni z trzcianeckiego komisariatu ustalili i zatrzymali 28-latka, który dopuszczał się napastliwych zachowań wobec kobiet. Podejrzany usłyszał zarzuty naruszenia ich nietykalności cielesnej. 12 kwietnia br., prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych oraz zakaz opuszczania kraju. O ostatecznej dla niego karze zadecyduje sąd. Grozi mu kara do roku pozbawienia wolności.

Kryminalni z trzcianeckiego komisariatu ustalili i zatrzymali 28-latka, który dopuszczał się napastliwych zachowań wobec kobiet. Podejrzany usłyszał zarzuty naruszenia ich nietykalności cielesnej. 12 kwietnia br., prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych oraz zakaz opuszczania kraju. O ostatecznej dla niego karze zadecyduje sąd. Grozi mu kara do roku pozbawienia wolności.

Sprawa ma swój początek 24 lutego br., kiedy do policjantów z Trzcianki zgłosiła się młoda mieszkanka, informując, że na jednej z ulic podbiegł do niej od tyłu nieznany mężczyzna i ręką dotknął ją w miejscu intymnym, a następnie szybko oddalił się w nieznanym kierunku.

Kryminalni natychmiast podjęli czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy. W trakcie realizacji sprawy dotarły do nich sygnały od dwóch innych kobiet, wobec których podejrzany dopuszczał się napastliwych zachowań. Doszło do nich pod koniec lutego i w marcu br. W obu przypadkach mężczyzna działał w identyczny sposób. Wykorzystywał moment zaskoczenia i podbiegając do wybranej przez siebie ofiary, dotknął intymnej części jej ciała. Jedna z pokrzywdzonych zapamiętała wygląd sprawcy i opisała go funkcjonariuszom.

Studentka oskarża dziennikarza OKO.Press: „Gwałcił mnie do rana”

Mundurowi krok po kroku analizowali zebrany w sprawie materiał. Dużą rolę odegrały ich czynności operacyjne. Wszystkie te działania w ostateczności doprowadziły do ustalenia tożsamości mężczyzny. To 28-letni mieszkaniec Trzcianki. 12 kwietnia br., po południu funkcjonariusze zapukali do drzwi jego mieszkania. Podejrzany nie krył zdziwienia z powodu niezapowiedzianej wizyty policjantów.

Mężczyzna zaraz po zatrzymaniu trafił do komisariatu, gdzie usłyszał trzy zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej, do popełnienia których się przyznał i złożył wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych oraz zakaz opuszczania kraju.

Wkrótce stanie przed sądem. Zgodnie z art. 217 kodeksu karnego, za naruszenie nietykalności cielesnej grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności lub do roku więzienia.

Latami znęcał się i nad synem i gwałcił psa

Leave a Reply