Uniokraci ponownie chcą utworzenia armii europejskiej?

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przekonywała w piątek na konferencji prasowej po wideoszczycie UE, że Unia potrzebuje własnych zdolności wojskowych. Podkreśliła, że odpowiedzą na to jest program PESCO.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przekonywała w piątek na konferencji prasowej po wideoszczycie UE, że Unia potrzebuje własnych zdolności wojskowych. Podkreśliła, że odpowiedzą na to jest program PESCO.

Von der Leyen uważa, że UE musi rozwijać własne zdolności związane z obronnością.

„PESCO jest wspierane nowym, liczącym 8 mld euro Europejskim Funduszem Obronnym i pomoże nam rozwinąć zdolność wojskowe Europy razem. Mamy przemysł, mamy wiedzę. To czego potrzebujemy, to wykorzystanie innowacji w służbie wspólnych zdolności wojskowych” – powiedziała dodając, że wzmocni to interoperacyjność państw członkowskich.

Szefowa KE oświadczyła też, że południowe sąsiedztwo UE jest dla Wspólnoty „strategicznie ważne” w kontekście bezpieczeństwa i stabilności. „Zdecydowaliśmy odnowić nasze partnerstwo z południowym sąsiedztwem, po pierwsze po to, aby walczyć z pandemią” – wskazała von der Leyen.

Stworzone w 2017 roku PESCO jest określonym w traktacie mechanizmem współpracy wojskowej i obronnej obejmującym 25 państw członkowskich UE. Ma stanowić kluczowe narzędzie zwiększające zdolność Unii do przyjęcia większej odpowiedzialności za swoje bezpieczeństwo poprzez zmniejszenie rozdrobnienia przemysłu obronnego i zwiększenie zdolności w zakresie zarządzania kryzysowego za pomocą projektów opartych na współpracy.

Ponieważ w 2020 roku PESCO poddano strategicznemu przeglądowi, Parlament Europejski ma głosować podczas drugiej październikowej sesji plenarnej nad projektem zalecenia w sprawie wdrażania i zarządzania PESCO.

Pandemia ujawniła zbyt dużą zależność UE w łańcuchach dostaw

Pandemia koronawirusa ujawniła zbyt dużą zależność UE w niektórych krytycznych łańcuchach dostaw – powiedziała w piątek po zakończeniu unijnego wideoszczytu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

„Pandemia ujawniła wiele zbytecznych zależności w krytycznych łańcuchach dostaw” – oznajmiła szefowa KE na konferencji prasowej w Brukseli.

„W długim okresie rozwiązaniem będzie przechodzenie na gospodarkę o obiegu zamkniętym. Jest to nie tylko (…) silny element walki ze zmianą klimatu, ale też redukuje zależność w dziedzinie np. surowców ziem rzadkich” – dodała von der Leyen.

Piątkowa sesja Rady Europejskiej była poświęcona obronności i bezpieczeństwu.

Słabością UE jest brak interoperacyjności systemów wojskowych

Jedną z głównych słabości UE jest brak interoperacyjności systemów wojskowych – powiedziała w piątek po zakończeniu unijnego wideoszczytu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Drugi dzień posiedzenia był poświęcony obronności i bezpieczeństwu.

„NATO jest bardzo ważne dla bezpieczeństwa europejskiego. Ale Unia Europejska jako całość ma więcej zadań, jeśli chodzi o stabilizację i bezpieczeństwo, niż zadania w ramach NATO. Musimy być na to gotowi” – podkreśliła von der Leyen na konferencji prasowej w Brukseli.

„Jedną z naszych głównych słabości jest fragmentaryzacja różnych systemów wojskowych. Brak interoperacyjności. Koszty są zbyt wysokie. (…) Jednym z celów autonomii strategicznej UE jest wspólne podejście do zdolności wojskowych. Tak żeby nie tylko istniała interoperacyjność, ale też możliwość dzielenia się zasobami” – dodała szefowa KE, w przeszłości minister obrony Niemiec.

Leave a Reply