Tusk: Rządzi nami ekipa płaskoziemców, powinni powiesić sobie plakat „edukacja, durniu”

Rządzi nami ekipa płaskoziemców; Bill Clinton miał plakat z napisem "gospodarka, głupcze", oni (opozycja) powinni sobie powiesić w gabinecie: "edukacja, durniu" - stwierdził w piątek lider PO Donald Tusk. Podkreślał, że nie będzie nowoczesnej Polski bez edukacji.

Tusk: Rządzi nami ekipa płaskoziemców, powinni powiesić sobie plakat

Rządzi nami ekipa płaskoziemców; Bill Clinton miał plakat z napisem „gospodarka, głupcze”, oni (opozycja) powinni sobie powiesić w gabinecie: „edukacja, durniu” – stwierdził w piątek lider PO Donald Tusk. Podkreślał, że nie będzie nowoczesnej Polski bez edukacji.

Tusk wystąpił w piątek, jako gość na posiedzeniu Rady Krajowej Nowoczesnej, jednej z partii współtworzących wraz z PO Koalicję Obywatelską. Nawiązał m.in. do czwartkowej sejmowej debaty nad wnioskiem KO o wotum nieufności dla ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka.

Tusk przekonywał, że nie będzie nowoczesnej Polski bez edukacji

„Świat pędzi do przodu i to w sposób zupełnie niekontrolowalny przez poszczególnego człowieka (…) Nowoczesna, dobra edukacja jest warunkiem przetrwania i zwycięstwa w tej najważniejszej bitwie o przyszłość” – mówił lider PO.

Nawiązał też do fragmentu artykułu z – jak to określił – „PiS-owskiej prasy”. „+Minister Czarnek nie bawi się w dyplomację i dlatego jest w edukacji, a nie w MSZ. Został posłany na szczególnie ciężki odcinek frontu+. Można się śmiać (…), ale to są bardzo poważne słowa. Oni naprawdę są na froncie w polskiej szkole” – mówił Tusk.

„Oni naprawdę wytyczyli front między PiS-owskim aparatem władzy, między ministrem Czarnkiem, między swoim rządem a szkołą, rodzicami, nauczycielami, nauczycielkami i dziećmi, uczniami. To jest rzeczywiście front. Ich wrogiem jest wiedza, jest edukacja” – wskazał lider Platformy.

Przywołał też inne wypowiedzi czołowych polityków obozu rządzącego, m.in. ministra obrony Mariusza Błaszczaka. „Minister Błaszczak: +czołgi Abrams będą stacjonowały na równinie. Ta równina nazywana jest bramą smoleńską+. Śmieszne? Śmieszne. Można powiedzieć: +ok, minister Błaszczak nie musi być może wybitny od przyrody; ok, język polski oblewał wielokrotnie z całą pewnością, ale minister obrony powinien mieć o geografii elementarne pojęcie” – ironizował Tusk.

Donald Tusk: PiS wprowadza w Polsce „ruski ład”

Lider PO zastanawiał się czy to tylko błąd szefa MON, czy rząd rzeczywiście chce ustawić czołgi na granicy białorusko-rosyjskiej

Lider Platformy mówił też o przejęzyczeniu sprzed kilku dni jednego z prezentera TVP, który stwierdził, że „słońce kręci się wokół ziemi”. „To było przejęzyczenie oczywiście, ale ja już nie mam wątpliwości, że rządzi nami ekipa płaskoziemców” – stwierdził b. premier.

Przypomniał słynne hasło byłego prezydenta USA Billa Clintona „Ekonomia, głupcze” i dodał, że politycy PiS powinni powiesić sobie w każdym gabinecie: „edukacja, durniu!”.

Tusk: obecna władza chce robić zło, nie możemy już dłużej tego tolerować

Obecna władza chce robić zło, kraść bez żadnej kontroli, nie chce sądów, nie chce wolnych mediów, nie chce nawet swojego prezesa NIK, bo każda prawda działa przeciwko tej władzy, nie możemy już dłużej tego tolerować – mówił lider PO Donald Tusk na posiedzeniu Rady Krajowej Nowoczesnej.

Nawiązał do tego, że Prokurator Generalny wystąpił w piątek do marszałek Sejmu o zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa NIK Mariana Banasia, którego syn również w piątek został zatrzymany przez CBA.

„Nie można nie mówić o tym, co zdarzyło się kolejnego dnia pisowskich rządów (…) Nie możemy się przyzwyczajać do zła, nie można więc nie krzyczeć po tym, gdy pisowskie państwo pokazuje swoją najbardziej odrażającą twarz” –  powiedział Tusk.

Mówił, że PiS chce aresztować „swojego” prezesa NIK, a wcześniej postanowiło aresztować jego syna

 Podkreślał, że nie jest rolą zgromadzonych na piątkowym spotkaniu „rozstrzygać o prawdziwych czy wyimaginowanych grzechach, czy przestępstwach rodziny Banasiów”, a ci, którzy postanowili powołać Banasia na szefa NIK „wiedzieli o nim dużo, prawie wszystko albo wszystko” i – jak ocenił – może właśnie dlatego zdecydowali się go powołać na to stanowisko.

„Ale kiedy postanowili go aresztować? Kiedy publicznie ujawnił, że blisko 200 mld zł rząd PiS, Mateusza Morawieckiego, chce wydawać, wydał czy będzie wydawał podobne kwoty poza jakąkolwiek kontrolą parlamentu i kontrolą społeczną” – mówił Tusk. To wydarzenie – dodał – niezwykle dobitnie opisuje „logikę tego państwa, państwa pisowskiego”.

Według lidera PO, „nie ma takiego zła, które w PiS nie uchodzi płazem, pod warunkiem, że jest się lojalnym, posłusznym wykonawcą woli Jarosława Kaczyńskiego i jego partii”. „Ale wystarczy, że komuś z jakiegokolwiek powodu przyjdzie powiedzieć głośno prawdę i to jest wtedy powód, by zamknąć mu za wszelką cenę usta” – powiedział Tusk.

Dodał, że „to jest odsłona tego samego dramatu, jaki się dzieje z wolnymi mediami”.

„Nikt nie może mieć wątpliwości, że sprawa pana Banasia, że sprawa lex TVN, próba opanowania wszystkich mediów, poddania ich kontroli, zamknięcia jeśli będzie trzeba – to są odsłony tego samego dramatu. Ta władza chce robić zło, ta władza chce kraść bez żadnej kontroli, nie chce sądów, nie chce mediów, nie chce nawet swojego prezesa NIK, bo każda prawda działa przeciwko tej władzy. Nie możemy już dłużej tego tolerować” – powiedział Tusk.

Leave a Reply