UK: Naukowcy z The Lancet biją na alarm! Skuteczność szczepionek COVID-19 na poziomie 95% to największe kłamstwo w historii!

Wyniki badań podawanych przez największych producentów preparatów w fiolkach były szeroko omawiane w komunikatach prasowych i mediach, w mylący sposób. Naukowcy jednego z najważniejszych czasopism naukowych The Lancet biją na alarm. Maksymalna skuteczność to zaledwie 2%! Czy producenci celowo wprowadzili wszystkich w błąd?

UK: Naukowcy z The Lancet biją na alarm! Skuteczność szczepionek COVID-19 na poziomie 95% to największe kłamstwo w historii!

Wyniki badań podawanych przez największych producentów preparatów w fiolkach były szeroko omawiane w komunikatach prasowych i mediach, w mylący sposób. Naukowcy jednego z najważniejszych czasopism naukowych The Lancet biją na alarm. Maksymalna skuteczność to zaledwie 2%! Czy producenci celowo wprowadzili wszystkich w błąd?

W jednym z najbardziej poczytnych i renomowanych czasopism medycznych  The Lancet gruchnęła wiadomość, że to, co było nam wmawiane od samego początku, może być jednym z największych kłamstw w historii.

Zespół doktora Piero Olliaro, w skład którego wchodzili Michel Vaillant i Els Torreele, zakwestionował mainstreamową narrację, jakoby szczepionki na COVID-19 miały skuteczność sięgającą 95%. W gruncie rzeczy, jest to o ponad 90% za dużo!

Johnson & Johnson: Największy Eksperyment Medyczny Na Najmłodszych. Szczepionka COVID-19 Wywołuje HIV?

Jak podawali producenci tak zwanych szczepionek podczas „wycia o skuteczności”, niezawodność produktu wywindowana została do ponad 90%.

Dziś naukowcy The Lancet podważają tę tezę, głosząc, że tak na prawdę skuteczność nie przekracza nawet 2%.

Czy producenci celowo rozpowszechnili nieprawdę?

Szczepionki na COVID-19 znajdują się na różnych etapach rozwoju klinicznego – podaje czasopismo.

Obecnie do dyspozycji są wstępne wyniki czterech badań opublikowanych w czasopismach naukowych:

  • Badanie Pfizer–BioNTech BNT162b2,
  • Badanie Moderna–US National Institutes of Health mRNA-1273,
  • Badanie szczepionki AstraZeneca–Oxford ChAdOx1 nCov-19,
  • Badanie Gamaleya GamCovidVac, znanej jako Sputnik V

Są też trzy badania za pośrednictwem dokumentów informacyjnych amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) na temat Pfizer– BioNTech, Moderna–NIH, i Johnson & Johnson [J&J] Ad26.COV2.

WAŻNE: FDA Przyznaje Się Do Zagrożeń Związanych Z Amalgamatem |Sprawdź, Czy Jesteś W Grupie Ryzyka

Co więcej, fragmenty tych wyników były szeroko komunikowane i omawiane w komunikatach prasowych i mediach, w mylący sposób.

Chociaż uwaga skupiła się na skuteczności szczepionek i porównywaniu zmniejszenia liczby przypadków objawowych, pełne zrozumienie ich skuteczności nie jest takie łatwe

Naukowcy wyjaśniają, że w zależności od tego, jak wyrażany jest rozmiar efektu, może pojawić się zupełnie inny obraz.

RRR i ARR

Skuteczność szczepionki jest ogólnie zgłaszana jako względne zmniejszenie ryzyka (RRR). Wykorzystuje ryzyko względne (RR) – tj. stosunek częstości ataków choroby ze szczepionką i bez – który jest wyrażony jako 1–RR.

Ranking według zgłaszanej skuteczności daje względne zmniejszenie ryzyka o 95% dla szczepionek Pfizer-BioNTech, 94% dla Moderna-NIH, 90% dla Gamaleya, 67% dla J&J i 67% dla szczepionek AstraZeneca-Oxford.

Żółty: skuteczność podawana przez producenta i media Czerwony: faktyczna skuteczność Źródło: The Lancet
Żółty: skuteczność podawana przez producenta i media Czerwony: faktyczna skuteczność Źródło: The Lancet

Jednak RRR należy postrzegać w kontekście ryzyka zarażenia i zachorowania na COVID-19, które różni się w zależności od populacji i danego czasu występowania.

Chociaż RRR uwzględnia tylko uczestników, którzy mogliby odnieść korzyści ze szczepionki, bezwzględna redukcja ryzyka (ARR), która jest różnicą między wskaźnikami ataków ze szczepionką i bez, obejmuje całą populację.

UK: Agencja Regulacji Leków wprowadza czwartą szczepionkę przeciwko COVID-19, pomimo obaw naukowców, że wywołuje HIV?

ARR są zwykle ignorowane, ponieważ dają znacznie mniej imponujący efekt niż RRR.

Jeśli zatem porównamy RRR względem całej populacji, czyli tak, jak to powinno być zrobione od początku, dojdziemy do przerażającej tezy: 1,3% dla AstraZeneca–Oxford, 1,2% dla Moderna–NIH, 1,2% dla J&J, 0,93% dla Gamaleya i 0,84% dla szczepionek Pfizer-BioNTech.

Nawet nie 2%!

ARR służy również do oszacowania skuteczności szczepionki, która jest liczbą potrzebną do zaszczepienia (NNV), aby zapobiec jeszcze jednemu przypadkowi COVID-19 jako 1/ARR. NNV przynoszą inną perspektywę: 76 dla Moderna–NIH, 78 dla AstraZeneca–Oxford, 80 dla Gamaleya, 84 dla J&J i 117 dla szczepionek Pfizer–BioNTech.

Wyjaśnienie leży w połączeniu skuteczności szczepionki i różnych podstawowych zagrożeń COVID-19 w badaniach: 0,9% dla Pfizer-BioNTech, 1% dla Gamaleya, 1,4% dla Moderna-NIH, 1,8% dla J&J oraz 1,9% dla szczepionek AstraZeneca–Oxford.

ARR (oraz NNV) są wrażliwe na ryzyko w tle  – im wyższe ryzyko, tym wyższa skuteczność – czego przykładem są analizy szczepionki J&J w centralnie potwierdzonych przypadkach w porównaniu ze wszystkimi przypadkami: zmiana zarówno licznika, jak i mianownika, RRR nie zmiana (66–67%), ale wzrost o jedną trzecią częstości ataków w grupie nieszczepionej (z 1,8% do 2,4%) przekłada się na spadek NNV o jedną czwartą (z 84 do 64).

Dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego krytykuje rząd za decyzję o szczepieniu dzieci

Ze sposobu prowadzenia badań i prezentowania wyników można wyciągnąć wiele wniosków – sprzecznych

Prowadząc badania w jeden sposób, dochodzimy do jednych wniosków, uwzględniając dodatkowe czynniki, otrzymujemy całkiem odmienne wyniki badań.

Wykorzystując tylko RRR i pomijając ARR, wprowadza się w błąd raport, który wpływa na interpretację skuteczności szczepionki.

Podczas informowania o skuteczności szczepionki, zwłaszcza w przypadku decyzji dotyczących zdrowia publicznego, takich jak wybór rodzaju szczepionek do zakupu i wdrożenia, posiadanie pełnego obrazu tego, co faktycznie pokazują dane, jest szalenie ważne.

Również zapewnienie porównań opartych na połączonych dowodach, które umieszczają wyniki badań szczepionek w kontekście, a nie tylko w jednym podsumowaniu.

Takie decyzje powinny być odpowiednio poparte szczegółowym zrozumieniem wyników badań, wymagającym dostępu do pełnych zbiorów danych oraz niezależnej kontroli i analiz.

Coraz więcej pytań, coraz mniej odpowiedzi

Co ważne, pozostajemy bez odpowiedzi na kolejne już pytanie: czy szczepionka o danej skuteczności w badanej populacji będzie miała taką samą skuteczność w innej populacji o różnym poziomie ryzyka COVID-19?

Nie jest to trywialne pytanie, ponieważ intensywność przenoszenia jest różna w poszczególnych krajach, na co wpływają takie czynniki, jak interwencje w zakresie zdrowia publicznego i warianty wirusów.

Jedyny rzetelny wskaźnik?

Jedynym zgłoszonym wskaźnikiem skuteczności szczepionki jest izraelska kampania masowych szczepień z użyciem produktu Pfizer–BioNTech.

Chociaż projekt i metodologia radykalnie różnią się od badania randomizowanego, Dagan i naukowcy zgłaszają RRR na poziomie 94%, co jest zasadniczo takie samo jak RRR w badaniu III fazy (95%), ale z ARR wynoszącym 0,46%, co przekłada się na NNV 217 (gdy ARR wynosiła 0,84%, a NNV 119 w badaniu III fazy).

Oznacza to, że w warunkach rzeczywistych może być konieczne zaszczepienie 1,8 razy więcej osób, aby zapobiec jeszcze jednemu przypadkowi COVID-19, niż przewidywano w odpowiednim badaniu klinicznym.

Nieskoordynowane badania fazy 3 nie spełniają wymogów zdrowia publicznego; testy platformowe zaprojektowane w celu odpowiedzi na pytania dotyczące zdrowia publicznego za pomocą wspólnego protokołu pozwolą na podejmowanie decyzji na podstawie wspólnych kryteriów i jednolitej oceny.

Skuteczność szczepionki, jak skuteczność testów PCR?

Czyżby dokonano tego samego zabiegu, jak w przypadku testów na COVID-19, kiedy rozpętała się paranoja rzekomego rozprzestrzeniania i śmiertelności na masową skalę wirusa SARS-COV-2?

Jak się później okazało, brano pod uwagę jedynie tych, którym zrobiono testy, nie porównując zgonów do liczb bezwzględnych, czyli do ogółu populacji.

Popełniono ten sam błąd dwa razy, by wykazać jedynie to, co miała przedstawiać teza na życzenie.

Plandemia Ściema Skandal |Wyjaśniamy, Jak [NIE] Działają Testy PCR na COVID-19 [Wideo]

Czego zabrakło?

Te rozważania dotyczące skuteczności opierają się na badaniach mierzących profilaktykę łagodnego do umiarkowanego zakażenia COVID-19; ale nie zostały zaprojektowane w taki sposób, aby zawierały wnioski dotyczące zapobiegania hospitalizacji, ciężkiej chorobie, śmierci lub zapobiegania zakażeniom i możliwości przenoszenia wirusa.

Ocena przydatności szczepionek musi uwzględniać wszystkie wskaźniki i obejmować bezpieczeństwo, możliwość rozmieszczenia, dostępność oraz koszty.

Wszystkiego tego zabrakło podczas hucznego ogłaszania skuteczności rzetelnie nieprzebadanego cudu medycznego w fiolce.

Pytanie zatem, czy popełniono dwa razy ten sam błąd, czy wypełniono dwa razy ten sam plan?

Kilkanaście leków może działać przeciw Covid-19

7 KOMENTARZE

Leave a Reply