Szef sejmowej Komisji Obrony Narodowej: Zadaniem NATO jest zapewnienie bezpieczeństwa członkom Sojuszu

Zadaniem NATO jest zapewnienie bezpieczeństwa członkom Sojuszu - powiedział przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej Michał Jach (PiS), odnosząc się do słów sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga o tym, że NATO nie planuje wysyłać jednostek bojowych na Ukrainę.

Szef sejmowej Komisji Obrony Narodowej: Zadaniem NATO jest zapewnienie bezpieczeństwa członkom Sojuszu

Zadaniem NATO jest zapewnienie bezpieczeństwa członkom Sojuszu – powiedział przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej Michał Jach (PiS), odnosząc się do słów sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga o tym, że NATO nie planuje wysyłać jednostek bojowych na Ukrainę.

NATO nie planuje wysłać jednostek na Ukrainę

W niedzielę sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział na antenie BBC, że NATO nie planuje wysyłać jednostek bojowych do niebędącej członkiem Sojuszu Ukrainy, jeżeli ten kraj zostanie najechany przez Rosję.

Odnosząc się do tych słów Jach przypomniał, że „zgodnie z Traktatem Waszyngtońskim, stanowiącym Sojusz Północnoatlantycki, zadaniem NATO jest zapewnienie bezpieczeństwa członkom Sojuszu„.

„Trzeba podkreślić i przypomnieć, że zarówno wielu członków NATO, jak i sekretarz generalny Jens Stoltenberg, wypowiadało się jednoznacznie przeciwko agresywnej retoryce i podnoszeniu atmosfery przez Rosję” – podkreślił Jach. „W moim przekonaniu stanowisko Stoltenberga jest jednoznaczne w kwestii potępiania i podejmowania różnych sankcji wobec Rosji, w razie dalszego zaostrzania sytuacji na granicy ukraińskiej” – dodał.

Zdaniem szefa sejmowej Komisji Obrony Narodowej, „trudno byłoby uzyskać zgodę członków Sojuszu, a taka jest wymagana, do tego, żeby wojska NATO, wysłać na terytorium Ukrainy”. „Myślę, że zarówno NATO, jak i państwa członkowskie, mają wiele innych politycznych narzędzi, które powinny być użyte do wsparcia Ukrainy i nacisku na Rosję, żeby porzuciła myśl o agresji na Ukrainę” – dodał.

„Koncentrujemy się na dostarczaniu wsparcia”

Stoltenberg mówił w BBC, m.in.: „Nie mamy planów rozmieszczenia jednostek bojowych NATO na Ukrainie (…) koncentrujemy się na dostarczaniu wsparcia”. „Istnieje różnica miedzy byciem członkiem NATO a byciem mocnym i wysoko cenionym partnerem, takim jak Ukraina. Nie ma co do tego wątpliwości” – dodał szef Sojuszu.

W niedzielę na antenie tej samej stacji minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Liz Truss powiedziała, że to „wysoce nieprawdopodobne”, by brytyjscy żołnierze zostali wysłani na Ukrainę w celach bojowych. Szefowa brytyjskiej dyplomacji podkreśliła jednak, że należy udzielić wszelkiego możliwego wsparcia siłom zbrojnym Ukrainy.

Pod koniec ubiegłego roku Rosja sformułowała szereg żądań wobec USA i NATO, nazywając je propozycjami w sprawie gwarancji bezpieczeństwa. Rosja domaga się prawnych gwarancji nierozszerzenia NATO m.in. o Ukrainę; kraje Sojuszu wykluczyły już spełnienie tego postulatu. W przypadku niezrealizowania żądań Moskwa zapowiada kroki, w tym militarne, chociaż nie precyzuje, jakie mogłyby to być działania.

Ukraina i państwa zachodnie uważają, że skoncentrowanie żołnierzy przy ukraińskiej granicy przez Rosję ma służyć wywarciu presji na Kijów i wspierające go stolice. Eksperci wojskowi oraz zachodnie rządy mówią o realnej groźbie rosyjskiej agresji.

Leave a Reply