Brytyjski lekarz dr Martin Feeley zmienił bieg debaty publicznej, kiedy powiedział, że straciliśmy perspektywę sensownej walki wirusem i musimy przyjąć inne podejście na tym etapie pandemii. Uważa, że brutalne koszty społeczne i ekonomiczne przeważają nad korzyściami dla zdrowia publicznego.

Wezwał do zniesienia „drakońskich” ograniczeń, które odbierają młodym prawo do „życia w pełni, a nie tylko wegetacją”.

Kontrowersyjny dziś pogląd dr Feeleya pociągnął za sobą duży koszt osobisty – stracił posadę dyrektora kliniki Dublin Midlands Hospital Group, gdy dyrektor ds. BHP powiedział, że jego stanowisko jest nie do utrzymania. Mimo tego stwierdził, że „nie żałuje”.

Jego głośno komentowany występ w programie RTÉ Prime Time był bardzo mocny, ponieważ w jego wypowiedzi dało się wyczuć inteligencję i życzliwość – coś, co Martin Luther King nazwał „twardą tkliwością”.

Ostra prawda trafiła w cel jak pocisk. „Mogę ci powiedzieć, że nastroje w kraju są przygnębiające” – powiedział Miriam O’Callaghan. „Ktoś musi stanąć w obronie tych ludzi”.

Co dokładnie miał na myśli, mówiąc o tej ocenie stanu emocjonalnego obywateli?

„Kraj jest przygnębiony” – wyjaśnił w wywiadzie dla Sunday Independent. „Ludzie są w depresji – a co gorsza, są przestraszeni, przerażeni. To częściowo strach. Ludzie żyją w skrajnym strachu. Jesteśmy w panice.

„Gdyby hiszpańska grypa rozprzestrzeniła się po całym kraju, dobrze byłoby się bać, oznaczałoby to, że ludzie mieliby coś przeciwko sobie. Ale hiszpańska grypa nie rozprzestrzenia się po całym kraju. To nie jest bezkrytyczny zabójca”.

Pochodzący z Co Roscommon, lekarz twierdzi, że słyszał doniesienia z północnego zachodu o zaniepokojeniu liczbą samobójstw w regionie. „Samobójstwo to ostateczny miernik depresji. Prawdziwy jego obraz pojawi się dopiero za dwa lata. To wierzchołek góry lodowej, która nie opisuje dokładnie tego, co jest pod wodą”.

„Mówię tylko: powinniśmy spojrzeć na koszty – nikt nie patrzy na koszty. Nie tylko pieniądze, chociaż to część tego. To styl życia, koszt jakości życia, młodości”.

„Mówimy do 19-latków: „Zatrzymaj swoje życie, możesz zacząć żyć ponownie, gdy skończysz 21 lat”. Nikt nie odebrał mi mojej młodości i maszerowałbym ulicą, gdyby spróbowali”.

Lekarz był oburzony wezwaniami, by „sprowadzić wojsko”, by poradziłć sobie ze studentami gromadzącymi się pod Hiszpańskim Łukiem w Galway.

„Uważam to za pokojowy protest młodych ludzi wobec obecnych ograniczeń ich życia” – mówił.

„Reakcja niektórych polityków i mediów jest bardzo niepokojąca. Myślę, że to był pokojowy protest, a to dopiero początek. Chyba że ktoś coś zrobi, może patrzymy na początki anarchii. Może potrzebujemy anarchii, prawie – jestem tak sfrustrowany jak oni. Na litość boską, pozwólcie tym ludziom żyć swoim życiem”.

Irlandzki medyk uważa, że ​​powinniśmy spróbować zrozumieć co kryje się za takimi autorytarnymi reakcjami: „Są to przejawy paniki i strachu w społeczności, co jest dowodem siania paniki ze strony Narodowego Zespołu  Zdrowia Publicznego. Jak inaczej możesz opisać oficjalne ostrzeżenia, aby trzymać się z daleka od najbliższych, bo kontakt z nimi może okazać się śmiertelny”?

wykres zachorowań na COVID-19 w Szwecji, która nie zamknęła gospodarki
wykres zachorowań na COVID-19 w Szwecji, która nie zamknęła gospodarki i nie wprowadziła restrykcyj.

Dr Feeley wzywa do nowej debaty na temat strategii, skoro wiemy, że Covid nie jest powszechnie śmiertelną chorobą, jak początkowo sądzono. Mówi, że cieszył się możliwością przedyskutowania tego z profesorem Samem McConkeyem – który jest zwolennikiem polityki zerowej liczby Covidów – mówił w programie Prime Time. „To miły gość – wspaniale jest rozmawiać z tymi ludźmi. Więcej dowiesz się od ludzi, z którymi się nie zgadzasz, niż od tych, z którymi się zgadzasz”.

„On jest absolutnie przekonany, że ten wirus może zostać wyeliminowany do Świąt Bożego Narodzenia, czyli ciasta na niebie – chociaż to tylko moja opinia. Opinia tych ludzi nigdy nie była kwestionowana. Mówią ex-cathedra. Nikt nigdy wcześniej do nich nie odwrócił się i nie powiedział: ”To jest kupa śmieci”.

Jedną kwestią, którą chce poruszyć, jest wykorzystywanie liczb zakażeń do dyktowania polityki kraju. „To błąd – testowanie jest porażką, podobnie jak reszta. Jest 1 proc. fałszywie dodatnich wyników. Robią 15 000 testów, a 150 to fałszywie dodatnie – a oni zamknęli kraj na podstawie tych fałszywych testów? Idea blokad ogólnokrajowych, powiatowych czy miejskich to szaleństwo – musimy lokalnie zarządzać klastrami”.

Po zerwaniu przez dr Feeleya zbiorowego konsensusu, inni ważni specjaliści ujawnili podobne poglądy. Tánaiste Leo Varadkar jest tego samego zdania, jeśli chodzi o oderwanie się od przypadków i zgonów, hospitalizacji i przyjęć na OIOM, jeśli chodzi o podejmowanie decyzji dotyczących polityki, i powiedział w zeszłym tygodniu: „Celem było upewnienie się, że nasza służba zdrowia nie zostanie przytłoczona , żeby nie blokować kraju i gospodarki, dopóki w ogóle nie będzie Covid. To nie jest realistyczne”.

Profesor immunologii Paul Moynagh ostrzegał przed „ultra ostrożnością”, mówiąc: „Nie ma problemu, jeśli nie ma ryzyka związanego z ograniczeniami. Ale po drugiej stronie istnieje znaczne ryzyko”.

„Brakuje specjalistów – wydaje się, że wszyscy boją się kwestionować politykę krajową, a krajem wydaje się rządzić grupa lekarzy. Straciłem pracę za zabranie głosu, ale spójrz na wszystkich innych, którzy stracili pracę, pensje, może firmy i nie mogą spłacać kredytów hipotecznych i nikt o nich nie mówi”.

„Utrata pracy to nic w porównaniu z tym” – powiedział dr Feeley.

Leave a Reply