Służba Bezpieczeństwa Ukrainy: Coraz więcej fałszywych alarmów bombowych, to element wojny hybrydowej

Na Ukrainie rośnie liczba fałszywych zgłoszeń w sprawie podłożonych ładunków wybuchowych na terenie różnych obiektów publicznych - alarmuje Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Jak twierdzi, to element hybrydowej wojny, którą przeciwko Ukrainie prowadzi Rosja.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy: Coraz więcej fałszywych alarmów bombowych, to element wojny hybrydowej

Na Ukrainie rośnie liczba fałszywych zgłoszeń w sprawie podłożonych ładunków wybuchowych na terenie różnych obiektów publicznych – alarmuje Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Jak twierdzi, to element hybrydowej wojny, którą przeciwko Ukrainie prowadzi Rosja.

W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej rośnie liczba doniesień o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych na terenie ważnych obiektów sfery publicznej na terenie całej Ukrainy – pisze SBU w komunikacie.

Jak dodaje, zgłoszenia są sprawdzane, ale informacje o rzekomych bombach nie potwierdzają się. Według służb takie zawiadomienia mają na celu stworzenie napięcia i nastrojów paniki w społeczeństwie.

SBU zwraca uwagę, że to instrument wykorzystywany w ramach agresji hybrydowej, którą – jak podkreślono – przeciwko Ukrainie prowadzi Rosja. „W takich warunkach jest bardzo ważne, by ukraińskie społeczeństwo było tego świadome” – czytamy.

Służby apelują do mieszkańców o zachowanie spokoju

Służby apelują do mieszkańców o zachowanie spokoju. Zwracają się też do mediów o rzetelne sprawdzanie takich informacji, by „nie sprzyjać realizacji wrogich specjalnych operacji informacyjnych”.

W sobotę w Kijowie w związku ze zgłoszeniem o rzekomym podłożeniu ładunku wybuchowego ewakuowano lotnisko Kyjiw (Żulany). W Charkowie zaś w czwartek wpłynęły zawiadomienia o domniemanych bombach aż w 234 obiektach – szkołach, sądach, centrach handlowych.

W okresie noworocznym na policję wpłynęły 132 zgłoszenia o bombach. W związku z fałszywymi zawiadomieniami zatrzymano dziewięć osób, w różnych regionach kraju. Jak podkreślił główny komendant policji Igor Kłymenko, sprawcy kierowali się różnymi motywami, niektórzy z nich byli w stanie upojenia alkoholowego. Zaznaczył, że wszystkie takie zgłoszenia są sprawdzane. Część z nich napływa z terytoriów kontrolowanych przez wspieranych przez Rosję separatystów – dodał Kłymenko.

Leave a Reply