UK: Rząd Wielkiej Brytanii już wie, kto umrze podczas jesiennej czwartej fali COVID-19?

Na stronie gov.uk od marca tego roku dostępny jest dokument z przewidywaniami rządu Wielkiej Brytanii odnośnie tego, jaka grupa i w jakim procencie umrze podczas czwartej fali COVID-19. "Odrodzenie zgonów zdominowane przez zaszczepionych dwiema dawkami"!

UK: Rząd Wielkiej Brytanii już wie, kto umrze podczas jesiennej czwartej fali COVID-19?

Na stronie gov.uk od marca tego roku dostępny jest dokument z przewidywaniami rządu Wielkiej Brytanii odnośnie tego, jaka grupa i w jakim procencie umrze podczas czwartej fali COVID-19. „Odrodzenie zgonów zdominowane przez zaszczepionych dwiema dawkami”!

Na jesień planowane jest przez rząd Wielkiej Brytanii wystąpienie czwartej fali zachorowań i wynikających z nich zgonów. Wraz z nią coraz głośniej mówi się o kolejnych restrykcjach i zamknięciu granic kraju.

Polscy wirusolodzy również biją na alarm. Zdaniem wirusolog czwarta fala jest niemal pewna, jednak to jak będzie wyglądała zależy w dużej mierze od nas – czyli „odpowiedzialnego” zachowania w wakacje i ustawienia w kolejce po szprycę.

Epidemiolog: Kolejne lockdowny w Wielkiej Brytanii mało realne

W maju głos na temat czwartej fali zabrał Neil Ferguson, epidemiolog z Imperial College London, który odpowiedzialny był za wprowadzenie pierwszego lockdownu za sprawą wyliczeń, przepowiadających ćwierć miliona zgonów.

Powiedział stacji BBC, że nie można całkowicie wykluczyć możliwości wprowadzenia lockdownu na jesień, jeśli doszłoby do „najgorszego scenariusza”, czyli pojawienia się nowego wariantu wirusa, który byłby odporny na obecne szczepionki.

W takim scenariuszu możliwe byłyby nowe ograniczenia, aby zwiększyć odporność ludzi na wirusa za pomocą zmodyfikowanych szczepionek.

Jednak jak sam zastrzegł, uważa taki scenariusz za mało realny. „Czy uważam, że jest to prawdopodobne? Nie, nie sądzę. Myślę, że jest o wiele bardziej prawdopodobne, że teraz będziemy na stałym kursie wychodzenia z tej pandemii, przynajmniej w tym kraju” – ocenił.

Na samą osobę Neila Fergusona musi być jednak brana poprawka. Mowa tu o naukowcu, który podczas okresu z najsurowszymi karami za łamanie obostrzeń, kilka razy organizował odwiedziny swojej kochanki. Afera wybuchła w maju zeszłego roku, kiedy głośno było o absurdalnych tezach, że seks między osobami, które nie mieszkają razem, jest na Wyspach Brytyjskich surowo zabroniony.

Kwestia ograniczeń związanych z seksem i koronawirusem trafiła na pierwsze strony gazet w maju, kiedy ujawniono, że architekt pierwszego lockdownu, profesor Neil Ferguson z Imperial College, pozwolił swojej zamężnej kochance dwukrotnie podróżować do jego domu, mimo że było to bezpośrednie naruszenie zasady, które w tamtym czasie były najsurowsze w całym kraju.

W międzyczasie media brytyjskie alarmowały o nowej odmianie wirusa Delta, która okazała się jeszcze bardziej niebezpieczną odmianą SARS-COV-2.

Ale to nie koniec mylnych komunikatów na Wyspach. Prof. Anthony Harnden w wypowiedzi dla BBC Radio 4 mówił niedawno o tym, jak przebiegają przygotowania do jesiennej fali zakażeń.

Brytyjski specjalista powiedział, że w walce z pandemią na jesień tego roku przygotowywanych jest siedem różnych szczepionek, które ewentualnie – decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła – podawane byłyby w trzeciej dawce przeciwko koronawirusowi.

Mają być one lepiej przystosowane do nowych odmian tych patogenów, takich jak Delta, która rozprzestrzenia się po całym świecie.

W Wielkiej Brytanii przypada na nią już ponad 90 proc. nowych zakażeń SARS-CoV-2.

WAŻNE! Pfizer, Moderna, J&J i AstraZeneca ukończą eksperymenty nie dalej, jak do 2023! Podpiszesz vax’listę, vax’dojczu?

I właśnie o tej jesiennej sytuacji mowa w dokumencie rządowym o nazwie Podsumowanie dalszego modelowania luzowania. Ograniczenia – Mapa drogowa Krok 2, który dostępny jest już od końcówki marca tego roku.

Dokument zawiera dane odnośnie kluczowych założeń w scenariuszach centralnych czwartej fali, czyli: aktualne szacunki epidemii, projekcje i scenariusze średnioterminowe, modelowanie całej mapy drogowej przygotowania do COVID-19, wrażliwość na transmisję po zniesieniu wszystkich zaplanowanych i wdrożonych ograniczeń, wrażliwość na skuteczność szczepionki, oraz kto poważnie zachoruje podczas odrodzenia działań wirusa.

W jednym z podpunktów mowa jest otwarcie o odrodzeniu się zwiększenia hospitalizacji, jak i zgonów spowodowanych COVID-19.

Co ważne, największą uwagę rządowych naukowców skupia fakt, że zgodnie z ich wyliczeniami liczba hospitalizacji i zgonów zdominowana będzie przez osoby, które otrzymały dwie dawki szczepionki.

Hospitalizacje planowane są na poziomie 60%, a śmiertelność osób wyszczepionych dwiema dawkami, tak zwanej szczepionki COVID-19, przewidywane są na poziomie 70%.

32. „Odrodzenie się zarówno hospitalizacji, jak i zgonów jest zdominowane przez te osoby, które: otrzymały dwie dawki szczepionki, stanowiące odpowiednio około 60% i 70% fali.”

Infekcje / Hospitalizacje / Śmiertelność / Źródło: Gov.uk
Infekcje / Hospitalizacje / Śmiertelność / Źródło: Gov.uk

Na rycinie przedstawiono planowane zakażenia (górny wykres), obłożenie łóżek szpitalnych (środkowy wykres) i zgony w ciągu 28 dni od wykonanego pozytywnego testu (dolny wykres) w modelach Imperial College (kolor fioletowy) i Warwick (kolor czerwony), zakładając centralny model planowania, w tym 90% pokrycia osób poniżej 50 roku życia i znaczne zmniejszenie transmisji z pomiarów podstawowych.

Po okresie wakacyjnym przyjdzie czas rozliczeń. Zdaniem niektórych wirusologów będzie to okres, w którym najwięcej umrze osób, które przyjęły terapię genową, zwaną szzcepionką.

Zdaniem innych, podczas czwartej fali umrą osoby niezaszczepione. Rząd brytyjski, za pomocą Imperial College London, przewiduje z kolei wysoką hospitalizację osób, które przyjęły dwie dawki tak zwanej szczepionki.

Warto jednak przypomnieć, że wszystkie wiodące firmy dopiero testują swoje produkty.

Faza trzecia badań klinicznych zostanie ukończona w roku 2023 dla większości z nich.

Zupełnie odrębnym tematem jest ich skuteczność, która niedawno została podważona.

Jak się okazało, media i BigFarma ogłaszając skuteczność terapii genowej na poziomie ponad 90%, przedstawiły jedynie jeden sposób statystycznego liczenia.

Warto natomiast zapoznać się ze z goła innym obrazem skuteczności, który liczy się względem całej populacji, nie tylko wąskiej grupy.

Dochodzimy wtedy do absurdalnie niskich wskaźników skuteczności tak zwanych szczepionek, ale tego już media głównego nurtu podawać nie chcą.

USA: Horror maseczkowy! Niezależne badania ukazały 11 niebezpiecznych patogenów zagrażających również Twojemu dziecku!

Leave a Reply