Rosyjski parlamentarzysta: Czechy powinny przeprosić za bezpodstawne oskarżenia

Czechy nie miały podstaw, by oskarżać Moskwę o związek z wybuchem w składzie amunicji we Vrbieticach i "powinny co najmniej przeprosić" - oświadczył w niedzielę Leonid Słucki, szef komisji spraw zagranicznych niższej izby parlamentu Rosji, Dumy Państwowej.

Czechy nie miały podstaw, by oskarżać Moskwę o związek z wybuchem w składzie amunicji we Vrbieticach i „powinny co najmniej przeprosić” – oświadczył w niedzielę Leonid Słucki, szef komisji spraw zagranicznych niższej izby parlamentu Rosji, Dumy Państwowej.

Słucki skomentował w ten sposób wypowiedź prezydenta Czech Milosza Zemana. Według rosyjskiego parlamentarzysty słowa Zemana dowodzą, że „Praga nie miała realnych podstaw i dowodów, by wysuwać oskarżenia wobec Rosji, a tym bardziej – wydalać dyplomatów”.

„Jest oczywiste, że wszystkie te działania były kurtyną informacyjną mającą odwrócić uwagę społeczności międzynarodowej od próby zamachu stanu na Białorusi” – kontynuował parlamentarzysta.

„Po tym wszystkim Czechy powinny co najmniej przeprosić, jeśli oczywiście Praga zachowała resztki samodzielności w podejmowaniu decyzji” – oznajmił szef komisji parlamentarnej.

Czechy: Wydalonych zostaje 18 rosyjskich dyplomatów

Słucki: odbudowanie dialogu między Rosją i Czechami może zająć lata

Słucki ocenił także, że odbudowanie dialogu między Rosją i Czechami „może zająć lata”.

Zadowolenie ze słów Zemana wyraził przewodniczący Dumy Wiaczesław Wołodin, który uznał, że „trzeba przyznać”, iż prezydent Czech „w trudnej sytuacji, gdy wszyscy podporządkowują się stanowisku USA, wyraził się dość obiektywnie”.

„Praga, jak się wydaje, zaczęła rozumieć, że robiąc z niczego skandal międzynarodowy, straciła przede wszystkim ona sama” – oświadczył Wołodin. Zarzucił Czechom, że swoimi działaniami „pozbawiły własnych obywateli możliwości otrzymania skutecznej rosyjskiej szczepionki” przeciw Covid-19.

Rosja: Wydalonych zostaje 20 dyplomatów czeskich [VIDEO]

Zeman powiedział wcześniej w niedzielę, że śledczy pracują nad dwiema wersjami dochodzenia w sprawie wybuchu z 2014 roku. „Pierwsza, czyli początkowa, (mówiąca o tym), że do wybuchu doszło w wyniku nieprofesjonalnego obchodzenia się z materiałami wybuchowymi, a druga – że było to działanie obcego wywiadu. Obie te wersje traktuję poważnie i chciałbym, aby zostały one dokładnie zbadane” – oświadczył.

Rosyjska agencja informacyjna RIA Nowosti oceniła, iż według czeskiego prezydenta służby specjalne tego kraju nie znalazły dowodów na związek rosyjskich służb specjalnych z eksplozją we Vrbieticach.

Agenci rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU brali udział w ataku na czeski skład amunicji?

Leave a Reply