Rosyjscy żołnierze wielokrotnie gwałcili kobietę na oczach jej synka. Ofiara zmarła. Dziecko osiwiało

Rosyjscy żołnierze wielokrotnie przez parę dni gwałcili mieszkankę Mariupola na wschodzie Ukrainy na oczach jej sześcioletniego syna - podało w środę ministerstwo obrony Ukrainy. Kobieta zmarła wskutek odniesionych obrażeń.

Matka i dziecko Fot. Roman Pilipey/PAP/EPA
Fot. Roman Pilipey/PAP/EPA

Rosyjscy żołnierze wielokrotnie przez parę dni gwałcili mieszkankę Mariupola na wschodzie Ukrainy na oczach jej sześcioletniego syna – podało w środę ministerstwo obrony Ukrainy. Kobieta zmarła wskutek odniesionych obrażeń.

„W Mariupolu rosyjscy okupanci na zmianę gwałcili kobietę przez kilka dni na oczach jej sześcioletniego syna. Kobieta później zmarła z powodu obrażeń. Jej syn osiwiał” – napisał resort na Twitterze.

„To nie jest filmowy horror. Gwałt, przemoc, morderstwo – to oznacza +ruski mir+” – dodano.

Komisarz UE: szef ukraińskiego MSW mówi o systematycznych gwałtach na kobietach w Ukrainie

Minister spraw wewnętrznych Ukrainy mówi o systematycznych gwałtach na kobietach, często na oczach dzieci, których dokonują rosyjscy żołnierze – alarmuje komisarz UE do spraw wewnętrznych Ylva Johansson.

Występując w środę w Europejskim Komitecie Regionów, Johansson zwróciła uwagę, że obecnie coraz częściej do UE docierają uchodźcy w traumie.

„Widzieliśmy, jak wyglądają obrazy z Mariupola, z innych miast, także jest oczywiste, z jaką traumą musi się to wiązać” – podkreśliła komisarz. „Rozmawiałam dwa dni temu z ministrem spraw wewnętrznych Ukrainy (Denysem Monastyrskim – PAP), który mówił o systematycznych gwałtach na kobietach, często na oczach dzieci, czego dokonują rosyjscy żołnierze, więc nie ma żadnej wątpliwości, że ci uchodźcy są straumatyzowani” – dodała.

Johansson oceniła, że znajdujemy się obecnie w środku największego kryzysu uchodźczego od końca II wojny światowej. Przedstawiła szacunki, z których wynika, że do Europy przybyło 3,8 mln uchodźców, z czego w szczycie kryzysu do UE docierało dziennie ok. 200 tys. osób; obecnie ta liczba spadła – we wtorek było to 35 tys. uchodźców.

Polska udzieliła największej pomocy

„Polska udziela największej pomocy, jest tam ponad 2 mln uchodźców. Polska gości największą liczbę uchodźców także w stosunku do liczby ludności tego kraju, Austria jest na drugim miejscu, przyjęła niemal ćwierć miliona uchodźców, trzeci kraj to Czechy, z podobną liczbą” – wyliczyła.

Szwedka zaapelowała jednoczenie o przyjmowanie uchodźców w miastach i regionach Unii Europejskiej, w których nadal są takie możliwości. Jak wyjaśniła, chodzi o „sprawiedliwy podział, poprzez zapraszanie”.

Zdaniem komisarz, należy ponadto rozbudować europejski system rejestracji uchodźców, tak by wszyscy znaleźli się w europejskich systemach. Powiedziała też, że trzeba lepiej chronić dzieci i zapowiedziała wydanie wytycznych dotyczących przyjmowania dzieci i młodzieży, zwłaszcza tych bez opiekunów.

„Musimy zrobić więcej, aby walczyć z przemytem ludzi. Jeszcze przed wybuchem wojny Ukraińcy byli w grupie pięciu narodowości najczęściej przemycanych do UE do różnych celów, takich jak prostytucja czy praca +na czarno+” – zauważyła.

Johansson zaznaczyła, że kryzys uchodźczy pokazał niespotykaną solidarność Europejczyków. „Dzisiaj możemy być bardzo dumni z tego, że jesteśmy Europejczykami, widzimy jak Europejczycy otwierają swoje domy, pracują jako wolontariusze, przekazują dary, pomagają, jak mogą” – podkreśliła.

Komitet Regionów jest unijnym organem doradczym, w którym zasiadają samorządowcy ze wszystkich 27 państw członkowskich UE.

Leave a Reply