Republikanie wzywają Joe Bidena do poddania się testowi zdolności umysłowych

Były lekarz Donalda Trumpa w Białym Domu Ronny Jackson oraz 13 innych republikańskich kongresmenów wezwało w czwartek prezydenta Joe Bidena do poddania się badaniu funkcji poznawczych MoCA. Politycy twierdzą, że istnieją obawy co do kondycji prezydenta.

Republikanie wzywają Joe Bidena do poddania się testowi zdolności umysłowych

Były lekarz Donalda Trumpa w Białym Domu Ronny Jackson oraz 13 innych republikańskich kongresmenów wezwało w czwartek prezydenta Joe Bidena do poddania się badaniu funkcji poznawczych MoCA. Politycy twierdzą, że istnieją obawy co do kondycji prezydenta.

Jackson, były naczelny lekarz Białego Domu, wybrany w ubiegłym roku do Izby Reprezentantów przekonuje w liście adresowanym do Bidena, że „Amerykanie zasługują na to, by mieć pełną wiedzę na temat stanu mentalnego najwyższego wybranego w wyborach przywódcy” i że jego zdaniem nie mają oni absolutnej pewności co do stanu głowy państwa.

„Niestety, pański regres mentalny i skłonności do zapominania stały się coraz bardziej widoczne przez ostatnie 18 miesięcy” – piszą kongresmeni, wytykając Bidenowi momenty, w których mylił i zapominał imiona swoich rozmówców, ich funkcję oraz popełniał inne gafy.

Joe Biden złamał protokół, ujawnił, o czym rozmawiał z królową

Politycy wezwali prezydenta, by poddał się badaniu Montrealskiej Skali Oceny Funkcji Poznawczych (tzw. MoCA) – temu samemu badaniu, które „doskonale” miał przejść prezydent Donald Trump. Badanie stosowane jest u osób, u których zachodzi podejrzenie pogorszenia się stanu mentalnego, np. demencji czy choroby Alzheimera.

„Zachęcamy pana do podążenia za przykładem prezydenta Trumpa i poddania się testowi funkcji poznawczych tak szybko, jak to możliwe i niezwłocznego udostępnienia wyników narodowi amerykańskiemu” – kończą politycy.

Podobne apele podczas prezydentury Trumpa wysuwali politycy Demokratów, zaś grupa psychiatrów w kontrowersyjnym liście ostrzegała, że stan mentalny prezydenta się niebezpiecznie pogarsza. W czasie kampanii wyborczej w 2020 r. Trump poddał się testowi MoCA, chwaląc się, że uzyskał na nim doskonałe rezultaty, dodając że wątpi, by Biden był w stanie zrobić to samo. Później wielokrotnie kwestionował mentalne przygotowanie swojego rywala do roli prezydenta.

Twórca badania, neurolog Ziad Nasreddine powiedział wówczas, że test – polegający np. na narysowaniu na zegarze prawidłowej godziny, czy powtórzeniu słyszanych wcześniej słów – nie mierzy zdolności intelektualnych, a fakt jego zaliczenia świadczy tylko o wykluczeniu zaburzenia funkcji poznawczych, „takich jak w przypadku osób z chorobami jak Alzheimer, udar czy stwardnienie rozsiane”.

Joe Biden został wybrany na prezydenta w wieku 78 lat, co jest rekordem w historii USA. Jak zauważa w piątek „Washington Post”, Biden już w ubiegłym roku poddał się badaniom medycznym, które według badających go lekarzy potwierdziły jego dobry stan zdrowia. Prezydent zapowiedział też, że podda się kolejnemu badaniu w drugiej połowie bieżącego roku i upubliczni jego wyniki. Gazeta cytuje profesora Stuarta Olshanskiego z Uniwersytetu Illinois, który po analizie wyników i historii badań Bidena stwierdził, że jest on w dobrej kondycji, a jego oczekiwana długość życia szacowana jest na 97 lat.

We wspólnym oświadczeniu Biden i Putin zapewniają o dążeniu do stabilności strategicznej

„Nie da się ukryć procesu starzenia. Kiedy już dotrzesz do tego wieku, zmiany faktycznie następują szybciej, niż kiedy jesteś młodszy. Ale w przypadku Bidena, nie ma znaków ostrzegawczych” – stwierdził Olshansky.

Leave a Reply