Dr Reiner Fuellmich staje na czele tysięcy prawników: Czas na Procesy Norymberskie 2.0 [VIDEO]

Dr Reiner Fuellmich ma stanąć na czele ruchu przeciwko zbrodniom na ludzkości dokonanym przez rządy, naukowców i lekarzy podczas rzekomej pandemii.

Dr Reiner Fuellmich staje na czele tysięcy prawników: Czas na Procesy Norymberskie 2.0 [VIDEO]
Dr Reiner Fuellmich ma stanąć na czele ruchu przeciwko zbrodniom na ludzkości dokonanym przez rządy, naukowców i lekarzy podczas rzekomej pandemii.

Niemiecki prawnik dr Reiner Fuellmich ma stanąć na czele ponad 1000 prawników i 10 000 specjalistów medycznych, pozywając CDC, WHO i Davos Group o zbrodnie przeciwko ludzkości.

Dr Reiner Fuellmich jest prawnikiem, który zasłynął z sukcesywnego prowadzenia międzynarodowych procesów, w których pozwano duże nieuczciwe korporacje, takie jak Volkswagen i Deutsche Bank.

USA: 117 pracowników pozywa szpital w Houston za przymus szczepionkowy. „Nie jesteśmy szczurami laboratoryjnymi!”

Według dr. Fuellmicha, jest potrzeba przeprowadzenia drugiego w historii procesu norymberskiego, aby osądzić i skazać wszystkich, którzy są współwinni bezprecedensowej zbrodni przeciwko ludzkości, jaką jest wywołanie rzekomej pandemii.

„Jestem prawnikiem od 26 lat. Pracowałem jako prawnik sądowy i razem z ludźmi w mojej firmie reprezentowaliśmy małe i średnie przedsiębiorstwa podczas procesów sądowych przeciwko nieuczciwym praktykom wielkich korporacji.”

Dr Reiner Fuellmich zasłynął z wielkiego procesu wytoczonego przeciwko między innymi Deutsche Bank, czy Volkswagen, które wygrał.

„To dzięki nabytemu doświadczeniu podczas procesu sądowego z Deutsche Bank, który jest jedną z największych organizacji przestępczych na tym świecie, nie zrobiło na mnie wrażenia to, co się działo na świcie, jeśli chodzi o COVID-19” – przyznaje doktor.

Zauważa, że tym razem nie chodzi o jedną nieuczciwą organizację, a o dziesiątki takich. „Dodajmy do tego również polityków, których organizacje i korporacje zdołały owinąć wokół palca”.

Zdaniem Fuellmicha nie ma żadnego, nawet najmniejszego cienia wątpliwości po tym, jak przeprowadził wiele rozmów z lekarzami, wirusologami, ekonomistami, prawnikami, psychologami, psychiatrami, że to, co się z nami działo przez ostatni rok, to były zbrodnie przeciwko ludzkości.

„To, co zrobiono z nami jest gorsze, niż to podczas pierwszej i drugiej wojny światowej”.

„Co gorsza, tak wielu ludzi bierze w tym czynny udział. To ten sam rodzaj ludzi, którzy brali udział w wydarzeniach sprzed 80 lat” – mówi doktor Fuellmich.

„To nie są moje słowa. Ja jedynie cytuję za Verą Sharav, która ocalała z Holokaustu”. Ona była jednym z dzieci wywiezionych do Auschwitz.

Fuellmich i jego zespół powiedzieli, że nieprawidłowy test PCR i dyrektywa dla lekarzy, aby klasyfikować każdy zgon z powodu współwystępowania, jako zgon z powodu COVID-19, są największym oszustwem.

Test PCR nigdy nie był przeznaczony do wykrywania infekcji i jest całkowicie nieskuteczny po wykonaniu 35. cykli.

CDC nadzoruje wszystkie testy PCR, które są ustawione na 37 do 45 cykli, dobrze wiedząc, że jakikolwiek test, który trwa dłużej niż 28 cykli, jest niedopuszczalny dla uzyskania wiarygodnego wyniku pozytywnego.

Centrum Chorób Zakaźnych od samego początku widziało, że testy są wadliwe.

Mówił o tym sam Anthony Fauci: „Jeśli wykonasz test przy progu cyklu 35-go lub wyższym… szanse na to, że jest on pewny replikacji są znikome… prawie nigdy nie można wyhodować wirusa [wykryć prawdziwie pozytywnego wyniku] w 37-mym progu cyklu… nawet 36-tym…”.

CDC Wiedziało, Że Test Na Koronawirusa Był Wadliwy |Fauci: Test Jest Bezużyteczny [VIDEO]

Fauci twierdził, że test jest bezużyteczny, gdy jest wykonywany z częstotliwością 35-ciu cykli lub wyższą. FDA twierdzi, że by ustalić, czy wirus tam jest, trzeba przeprowadzać test do 40 cykli.

Każdy „cykl” testu to powiększenie próbki testowej pobranej od pacjenta.

Zbyt wiele cykli sprawia, że test pokaże różnego rodzaju nieistotne materiały, które zostaną błędnie zinterpretowane jako istotne. Nazywa się to False Positive.

Już sam ten fakt wyklucza ponad 90% zgłoszonych przypadków nosicielstwa, czy „infekcji” zidentyfikowanych przez wadliwy test.

Ważniejsze jest jednak, zdaniem doktora Fuellmicha, jednoczesne łamanie Konwencji Genewskiej, Kodeksu Norymberskiego

Poza błędnymi testami i sfałszowanymi aktami zgonu, sama eksperymentalna szczepionka narusza Artykuł 32 Konwencji Genewskiej. 1949 Konwencja Genewska IV.

Lekarz z Nowego Jorku, który wyleczył tysiące hydroksychlorochiną, zabrał głos: To socjopaci!

Ponadto, zgodnie z art. 147, „przeprowadzanie eksperymentów biologicznych na osobach chronionych stanowi poważne naruszenie Konwencji”.

Wszystkie dziesięć punktów Kodeksu Norymberskiego przewidują  karę śmierci dla osób, które złamią  te międzynarodowe prawa.

Użycie eksperymentalnej terapii genowej na ludności cywilnej bez jej świadomej zgody, jest złamaniem prawa i powinno podlegać karze śmierci.

Podoba Ci się, co robi Paradyzja.com? 
Pomóż nam dotrzeć do innych:
Skomentuj / Udostępnij
Polub / Subskrybuj
Dziękujemy

Czym jest Kodeks Norymberski

Kodeks Norymberski to zbiór dziesięciu zasad, które powstały w 1947 roku podczas procesów nazistowskich naukowców oskarżonych o prowadzenie okrutnych i często śmiertelnych eksperymentów na więźniach obozów koncentracyjnych bez ich zgody.

Pierwsza zasada kodeksu, mająca na celu ochronę ludzi podczas przeprowadzania badań medycznych głosi, że „dobrowolna zgoda człowieka jest absolutnie niezbędna”.

Inne zasady informują, że eksperyment powinien służyć dobru społeczeństwa, że należy unikać wszelkich niepotrzebnych fizycznych i psychicznych cierpień lub urazów, oraz że nie należy przeprowadzać eksperymentu, jeśli istnieją uzasadnione powody, by sądzić, że może to skutkować śmiercią lub kalectwem.

USA: Medyczny Apartheid. Dokument rządowy instruuje „Siły Uderzeniowe”, jak traktować podludzi w Nowej Normalności?

Mówią również, że człowiek powinien mieć swobodę zrezygnowania z  eksperymentu bez podawania jakiejkolwiek przyczyny swojej decyzji.

Naukowiec zaś, który jest odpowiedzialny za przeprowadzanie eksperymentu, musi być przygotowany do zakończenia go, jeśli ma uzasadnione powody, by sądzić, że może to spowodować obrażenia, kalectwo lub śmierć, jeśli eksperyment będzie trwał nadal.

Pod koniec procesu zwanego również „Procesem lekarzy” 16 osób zostało uznanych za winnych.

Proces Lekarzy

9 grudnia 1946 r. amerykański trybunał wojskowy wszczął postępowanie karne przeciwko dwudziestu trzem czołowym niemieckim lekarzom i administratorom za ich dobrowolny udział w zbrodniach wojennych i zbrodniach przeciwko ludzkości.

Proces, oficjalnie nazwany Stany Zjednoczone Ameryki przeciwko Karlowi Brandtowi i in., był pierwszym z dwunastu podobnych postępowań przeciwko nazistowskim lekarzom prowadzonych przez Stany Zjednoczone po II wojnie światowej.

Za panowania III Rzeszy nazistowscy lekarze planowali i realizowali program „eutanazji” – systematycznego zabijania tych, których uznali za „niegodnych życia”.

Ofiarami byli upośledzeni umysłowo, zinstytucjonalizowani chorzy psychicznie i niepełnosprawni fizycznie.

Co więcej, podczas II wojny światowej niemieccy lekarze przeprowadzali pseudonaukowe eksperymenty medyczne, wykorzystując tysiące więźniów obozów koncentracyjnych bez ich zgody.

Większość zmarła lub została w wyniku tego trwale okaleczona. Większość ofiar stanowili Żydzi, Polacy, Rosjanie, a także Romowie (Cyganie).

Po prawie 140 dniach postępowania, które obejmowało zeznania 85 świadków i złożenie prawie 1500 dokumentów, amerykańscy sędziowie wydali wyrok 20 sierpnia 1947 r. – szesnastu lekarzy uznano za winnych, a siedmiu skazano na karę śmierci. Zostali straceni 2 czerwca 1948 r.

Kodeks Norymberski został opracowany w odpowiedzi na okropności tego eksperymentu, w celu ochrony ludzi w badaniach medycznych.

Kodeks, a w szczególności nacisk na świadomą zgodę, wywarł głęboki wpływ na międzynarodowe prawo dotyczące praw człowieka i etykę lekarską.

Skandal: CDC Zaplanowało Covidowe Obozy Koncentracyjne Nowy Wspaniały Świat

Czy szczepienia COVID-19 to eksperyment?

Doktor Malone, wynalazca metody mRNA, rozwiał wszelkie wątpliwości, zabierając głos w sprawie tak zwanych szczepionek COVID-19.

Autor technologii mRNA wychodzi z założenia, że dorosłym obywatelom należy pozostawić wolną wolę i wolność wyboru.

„Dotyczy to zwłaszcza badań klinicznych. Te mRNA i rekombinowane produkty szczepionek adenowirusowychpozostają obecnie w fazie eksperymentalnej” – zaznacza.

„Coraz większym problemem, który doskwiera rzetelnym przedstawicielom świata nauki, jest tłumienie informacji i jawna cenzura, dotyczące tych obecnych szczepionek na COVID, które są oparte na technologiach terapii genowej” – wyjaśnia twórca terapii genowej mRNA, doktor Malone.

„Ponadto musimy w pełni ujawnić wszelkie zagrożenia związane z tymi eksperymentalnymi produktami badawczymi”.

Czy szczepionka jest szczepionką?

Czy szczepionka spełnia następujące wymagania, aby można ją było uznać za szczepionkę, a nie „eksperymentem” i badaniem medycznym?

Zapewnia odporność na wirusa?

Jest to, jak przyznał sam twórca metody mRNA, terapia genowa, która nie zapewnia odporności na Covid, ale rzekomo zmniejsza objawy. Pomimo podwójnego zaszczepienia 60 procent pacjentów z zakażeniami Covid wymaga teraz leczenia na ostrym dyżurze lub na OIOM-ie.

Chroni zaszczepionych przed zarażeniem wirusem?

Ta terapia genowa nie zapewnia odporności, a nawet osoby, które zostały dwukrotnie zaszczepione, mogą złapać i rozprzestrzenić wirusa.

Zmniejsza liczbę zgonów z powodu infekcji wirusowej?

Nie ma danych, aby ta terapia genowa minimalizowała liczbę zgonów związanych z infekcją. Wręcz przeciwnie, jak podają brytyjscy naukowcy, to zaszczepieni są aż o trzy razy bardziej narażeni na zgony, niż niezaszczepieni.

„Jest zbyt wiele niesprawiedliwości. Jest zbyt wielu ludzi, którzy chcą wykorzystać innych. To się zmieni. To jest światło na końcu tunelu, które widzę” – dodaje dr Fuellmich.

Obejrzyj video:

1 KOMENTARZ

Leave a Reply