Przez rok „pandemii” kazano nam dezynfekować. Okazuje się to zbędne, a zyskali na tym tylko… producenci środków chemicznych

Od wybuchu "pandemii" koronawirusa zapanowała panika czystości. Jednak okazuje się, że obsesyjne mycie różnych powierzchni niewiele dało, a cieszyć mogą się jedynie producenci środków chemicznych.

Od wybuchu „pandemii” koronawirusa zapanowała panika czystości. Jednak okazuje się, że obsesyjne mycie różnych powierzchni niewiele dało, a cieszyć mogą się jedynie producenci środków chemicznych.

„The New York Times” opublikował materiał dot. obsesyjnego czyszczenia i mycia powierzchni w erze pandemii koronawirusa.

Z publikacji wynika, że szansa na złapanie koronawirusa poprzez dotknięcie powierzchni, z która mógł mieć kontakt wirus, jest bardzo, baaardzo mała.

Na początku pandemii eksperci ostrzegali, że wirus może przeżyć np. na plastiku przez wiele dni. Natomiast Centers for Disease Control and Prevention (amerykańska agencja rządowa, podlegająca Departamentowi Zdrowia i Opieki Społecznej), że jeśli ktoś dotknie takiego obiektu, a następnie oczów, nosa czy ust to się zarazi.

Dr Bodnar: „Ponad 3000 pacjentów biorących Amantadynę, jest zdrowych. NIKT mi NIE UMARŁ”. Czy Dr Simon, prof. Horban i minister Niedzielski dezinformują?

Efekt paniki był widoczny gołym okiem. Masowe wykupywanie środków chemicznych i czyszczenie wszelkich powierzchni.

Dość powiedzieć, że nawet Facebook zamknął dwa swoje biura na czas drobiazgowej dezynfekcji. Natomiast pojazdy nowojorskiego metra były czyszczone co noc.

Jednak wszystko ma swój koniec. Centers for Disease Control and Prevention zaktualizowała właśnie swoje zalecenia dot. czyszczenia powierzchni, wskazując, że ryzyko zarażeniem koronawirusem poprzez styczność ze skażoną powierzchnią było mniejsze niż 1 do 10 000.

Dyrektor Centers for Disease Control and Prevention dr Rochelle Walensky na konferencji stwierdziła, że owszem, ludzie mogą się zakazić w ten sposób, ale badania pokazały, że ryzyko to jest bardzo niskie.

W 37 milionowej Polsce można to porównać do śmierci w wyniku wypadku samochodowego. To, że dzisiaj zarazisz się dotykając czegoś jest równie prawdopodobne jak to, że dzisiaj zginiesz w wypadku samochodowym.

Linsey Marr, ekspert z Virginia Tech, przyjęła to oświadczenie z ulgą.

W najbliższych tygodniach poznamy wyniki badań nad amantadyną

„Wiedzieliśmy o tym od dawna, ale ludzie wciąż byli zaabsorbowani czyszczeniem. (…) Nie ma dowodów, że ktokolwiek, kiedykolwiek zaraził się COVID-19 poprzez dotykanie skażonej powierzchni”.

Niemniej mycie rąk zwykłym mydłem i wodą oraz noszenie masek jest wciąż zalecane przez Centers for Disease Control and Prevention. Dla producentów środków chemicznych to może oznaczać koniec złotych żniw.

TVN ma zaległości w ZUS na niemal PÓŁ MILIARDA złotych? Dlaczego państwo nie reaguje?

Leave a Reply