Prawda o pandemii, czyli druga twarz skuteczności „szczepionek”. Kamil Osięglewski W rozmowie z Najwyższym Czasem

W minionym tygodniu redaktor portalu Paradyzja Kamil Osięglewski był gościem red. Marka Mateckiego z redakcji Najwyższego Czasu. W popularnym wywiadzie redaktorzy nie zostawili suchej nitki na oficjalnej narracji pandemicznej.

W minionym tygodniu redaktor portalu Paradyzja Kamil Osięglewski był gościem red. Marka Mateckiego z redakcji Najwyższego Czasu. W popularnym wywiadzie redaktorzy nie zostawili suchej nitki na oficjalnej narracji pandemicznej.

Redaktor Osięglewski od początku istnienia naszego portalu informuje naszych czytelników o prawdziwych skutkach i działaniu zarówno preparatów zyskujących popularność w ostatnich miesiącach, jak również o konsekwencjach, z którymi wiązać się będzie musiało długotrwałe stosowanie się do rządowych obostrzeń. W felietonach i artykułach nasz dziennikarz opowiada o szkodliwości pozostawania w społecznej izolacji czy noszenia maseczek i ciągłego wdychania dwutlenku węgla. Ponadto w tekstach Kamila Osięglewskiego znajdziemy przytoczonych wiele badań, które media głównego nurtu ustawicznie próbują przemilczać.

Rozmowę, o której traktuje ten artykuł, rozpoczęli Panowie od wyjaśnienia nurtującego pytania o genezę nazwy naszego portalu. Zapewne wielu naszych czytelników doskonale zna powód oraz pochodzenie naszej nazwy, jednak – bez wątpienia – znajdą się również tacy, którzy do dziś zastanawiają się nad tym ważkim problemem.

Paradyzja to fikcyjna planeta z powieści Janusza Zajdla pod tym samym tytułem. Planeta, na której żyjemy” – wyjaśnił Kamil Osięglewski. Publicysta zachęcił jednocześnie – w miejscu tym dołączyć się muszę również ja – do przeczytania wspominanej powieści z gatunku socjologicznej fantastyki naukowej.

Nie tego jednak dotyczyła rozmowa. Zatem, po przydługim wstępie, powiedzmy sobie o kwestiach najważniejszych, które poruszyli redaktorzy usilnie starając się uniknąć polujących na nieprawomyślność algorytmów Wielkiego Brata sterującego YouTube.

W dniu nagrania popularnym stał się temat badań przeprowadzonych przez ekspertów The Lancet, z których można wywnioskować, że skuteczność szczepionek przeciw COVID-19 jest radykalnie niższa niż podawana oficjalnie. Artykuł naszego redaktora do dziś bije rekordy popularności i cytowany jest przez największe media.

„Na samym początku, kiedy wybuchła euforia z wprowadzania szczepień preparat Pfizera miał mieć 94% skuteczności, Moderna 90%, rosyjski Sputnik 67%, natomiast Johnson & Johnson 67% i tak też AstraZeneca. Naukowcy z The Lancet wzięli pod lupę te szczepienia i metodykę badań. Doszli do wniosku, że największą skutecznością, mniejszą niż 2%, może cieszyć się AstraZeneca” – odpowiedział Kamil Osięglewski na pytanie Marka Mateckiego o faktyczną skuteczność eksperymentalnych preparatów przeciw COVID-19.

O co tutaj chodzi?

„Jak wiemy z ich badania (The Lancet – red.) skuteczność rozumiana jest jako względne zmniejszenie ryzyka ataków, śmiertelności czy rozprzestrzeniania się choroby po podaniu szczepionki” – tłumaczy Osięglewski.

Powiedzieć więc, że żyjemy w kłamstwie to jak nie powiedzieć nic. Stwierdzić, że żyjemy niczym odgrywany przez Jima Carreya tytułowy Truman byłoby niedopowiedzeniem. Żyjemy w Paradyzji. Żyjemy na planecie, na której każde wypowiadane i pisane słowo jest analizowane przez tajemniczy system, przez grupę robotów, algorytmów i – w razie konieczności – także ludzi. Żyjemy na planecie, gdzie wszelkie formy publicznie okazywanej nieprawomyślności spotkać mogą się wyłącznie z jedną reakcją. Kto chce mówić prawdę musi używać „koalangu” (niewychwytywany dla systemu język zajdlowskich Paradyzyjczyków, którego podczas rozmowy zmuszeni są używać redaktorzy Matecki i Osięglewski -red.).

Do szczegółowego zapoznania się z tematem badań magazynu naukowego The Lancet, zachęcamy po kliknięciu w link poniżej.

UK: Naukowcy z The Lancet biją na alarm! Skuteczność szczepionek COVID-19 na poziomie 95% to największe kłamstwo w historii!

W dalszej części rozmowy dziennikarze poruszyli temat równie ważny, który dotyczy większości, jeśli nie wszystkich z nas.

Maseczki dobre czy złe?

Temat szkodliwości zakrywania ust i nosa oraz wdychania, często przez cały dzień, dwutlenku węgla powraca nieustannie od przeszło roku, kiedy to większość europejskich krajów zdecydowało się na nałożenie jarzma na obywateli (niewolników?).

Nie tak dawno na naszym portalu pojawił się artykuł: „WAŻNE! Metaanaliza 65 badań naukowych ujawnia, że maseczki poważnie szkodzą naszemu zdrowiu„! Jest to kolejny pośród licznych artykułów Kamila Osięgleskiego, który tym razem dotarł do obszernej analizy badań w temacie zakrywania ust.

Jednym z współautorów omawianej metaanalizy jest polski naukowiec Kajetan Kisieliński, z którym nasza redakcja pozostaje w kontakcie, a już wkrótce powinniśmy się spodziewać wywiadu dla redakcji Paradyzja.com.

„Celem badania (metaanalizy – red.) było wykazanie, na podstawie innych , dostępnych badań, skutków ubocznych noszenia płachty na twarzy” – bezkompromisowo stwierdza Osięglewski.

Publicysta przytoczył wiele zaskakujących powikłań zakrywania osa i ust, wśród nich znalazły się spadek koncentracji, senność, spadek percepcji empatii, zmiany skórne i wiele innych.

Pozostaje jedynie zachęcić, by czytający ten skromy artykuł obejrzeli cały wywiad dostępny poniżej oraz na kanale Tomasz Sommer EXTRA, na którym znaleźć można wiele innych, równie ciekawych rozmów i programów.

Obejrzeć warto, gdyż w trwającej mniej niż 50 minut rozmowie padło o wiele więcej niż zostało napisane w tym artykule. Dowiedzieć się można szczegółowych informacyj o szczepieniach i ich skuteczności, noszeniu masek, metodologii badań, ale także o uczestnictwie w licznych przedsięwzięciach polonijnych oraz o wiążących się z tym konsekwencjach.

Czy działacze Polonii są prześladowani w Wielkiej Brytanii? Sprawdźcie sami!

 

2 KOMENTARZE

Leave a Reply