64 proc. Polaków uważa, że AD 2020 był dla nich zły, 87 proc., że także dla kraju, a 91 proc. sądzi, że był on zły także dla świata – wynika ze styczniowego badania Kantaru.

Od 29 stycznia do 3 lutego AD 2021 Kantar przeprowadził badanie oceny minionego roku i oczekiwań wobec AD 2021.

Z badania wynika, że 64 proc. Polaków uważa, że AD 2020 był zły dla nich osobiście. 87 proc. myśli podobnie, jeśli chodzi o mijający rok w perspektywie krajowej. Polacy najczęściej jednak negatywną ocenę ostatnich 12 miesięcy wystawiają w kontekście wydarzeń na świecie – 91 proc. badanych

Największy odsetek pozytywnych ocen w stosunku do osobistej sytuacji występuje u badanych z wyższym wykształceniem (29 proc.), o poglądach prawicowych (37 proc.), mieszkańców regionu katowickiego (34 proc.), mających troje i więcej dzieci (37 proc.).

O sytuacji w kraju najbardziej optymistycznie wyrażali się mieszkańcy wsi (11 proc.) oraz regionu wielkopolskiego (14 proc.). Ocena świata AD 2020 r. była nieco częściej pozytywna u mieszkańców regionu wielkopolskiego (10 proc.) i u badanych o poglądach lewicowych i centrolewicowych (10 proc.).

Zwrócono uwagę, że w AD 2020, w porównaniu z AD 2018, zanotowano „drastyczny spadek wskaźników dotyczących oceny minionego roku z perspektywy indywidualnej, krajowej oraz wzrost wskaźnika w perspektywie światowej”.

„Ocena krajowa zbliżyła się znacznie do rekordowo niskiej wartości – 84 proc. z AD 1981” – wynika z badania Kantaru.

W odniesieniu do sytuacji w kraju respondenci zostali poproszeni o określenie, co – ich zdaniem – pozytywnego i negatywnego wydarzyło się w minionym roku. Najczęściej wymienianą negatywną rzeczą był pandemia – wskazana przez 73 proc. Polaków. Następne w kolejności negatywne skojarzenia to następstwa pandemii, tj. lockdown (11 proc.), osłabienie gospodarki (10 proc.) czy wzrost bezrobocia (9 proc.).

Znacząca część odpowiedzi dotyczy także sytuacji politycznej w Polsce, rządów Prawa i Sprawiedliwości, sporów politycznych w kraju i wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji i związanych z tym manifestacji i protestów społecznych.

Wygrana Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich została uznana za wydarzenie pozytywne jak i negatywne przez taki sam odsetek badanych, czyli (5 proc.).

Badania Kantaru pokazują, że w ocenie Polaków AD 2021 będzie dla nich taki sam jak poprzedni, czyli ani lepszy, ani gorszy. Negatywne oceniają jednak prognozy dla Polski i świata. Jedynie w przypadku prognozy osobistej sytuacji oceny pozytywne przeważają nad negatywnymi.

W odniesieniu do swojej sytuacji osobistej prawie połowa Polaków (46 proc.) uważa, że w AD 2021 nic nie zmieni się w ich życiu. W perspektywie krajowej i światowej opinii pesymistycznych jest jednak więcej niż optymistycznych – w przypadku kraju zanotowano 34 proc. ocen negatywnych, a świata – 33 proc. ocen negatywnych.

W każdym z prezentowanych wymiarów najbardziej optymistyczni są najmłodsi badani w wieku 15-19 lat. W tej grupie optymizm co do przyszłości osobistej deklarowało 39 proc. badanych, kraju – 33 proc., a do przyszłości świata – 30 proc.

Wśród osób o poglądach prawicowych (odpowiednio wyniki badań wynosiły: 35 proc., 39 proc., 36 proc.; w gronie osób bardzo interesujących się polityką: 36 proc., 34 proc., 34 proc., a wśród mających troje i więcej dzieci: 40 proc. 37 proc. i 37 proc.).

Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej ogólnopolskiej próbie 1011 mieszkańców w wieku 15 i więcej lat za pomocą wywiadu bezpośredniego wspomaganego komputerowo (CAPI).

Leave a Reply