Polska na drugim miejscu wśród krajów Zachodu pod względem pomocy udzielanej Ukrainie

Zgodnie z danymi niemieckiego Instytutu Gospodarki Światowej w Kilonii, opublikowanymi w środę przez hiszpański dziennik „ABC”, Polska zajmuje wśród krajów Zachodu drugie miejsce, po Stanach Zjednoczonych, pod względem pomocy udzielanej Ukrainie.

Żołnierz, Fot. PAP/Vitaliy Hrabar
Żołnierz we Lwowie przy pałacu Potockich, Fot. PAP/Vitaliy Hrabar

Zgodnie z danymi niemieckiego Instytutu Gospodarki Światowej w Kilonii, opublikowanymi w środę przez hiszpański dziennik „ABC”, Polska zajmuje wśród krajów Zachodu drugie miejsce, po Stanach Zjednoczonych, pod względem pomocy udzielanej Ukrainie.

W badaniach, jakie przeprowadził Instytut Gospodarki Światowej, nie wzięto pod uwagę darowizn prywatnych, pomocy udzielanej uchodźcom poza Ukrainą i wkładu organizacji międzynarodowych. Instytut podkreślił „niewymierną i absolutnie godną podziwu pomoc ze strony Polski”, która przyjęła już ponad 3 mln uchodźców i ponosi wydatki.

Największe wsparcie Ukraina uzyskuje od Stanów Zjednoczonych; wartość pomocy przekazanej przez USA od końca stycznia do późnego kwietnia wyniosła 10,3 mld euro. Suma ta nie obejmuje ostatnio zapowiedzianego nowego pakietu pomocowego.

Waszyngton przekazał Ukrainie czterokrotnie więcej środków niż wszystkie kraje UE razem. Na drugim miejscu plasuje się Polska (pomoc o wartości prawie 2,5 mld euro), a za nią Wielka Brytania, Kanada, Niemcy i Francja.

Pod względem wartości darowizn w odniesieniu do PKB krajów, na pierwszym miejscu znajduje się Estonia, a następnie Litwa i Polska. Stany Zjednoczone i Niemcy zajmują pod tym względem 10. i 11. miejsce, przeznaczając na pomoc dla Ukrainy po około 0,05 proc. PKB.

Jednak biorąc pod uwagę fundusze przekazywane pośrednio przez UE, Niemcy są na drugim miejscu pod względem wartości pomocy udzielonej Ukrainie.

Wszystkie kraje UE, a także zaangażowane fundusze instytucyjne UE i Europejskiego Banku Inwestycyjnego udzieliły Kijowowi wsparcia wartości 12,8 mld euro.

Sondaż: najlepiej na wojnę na Ukrainie reagują Wielka Brytania i Polska

Brexit raczej wzmocnił niż osłabił brytyjską reakcję na wojnę na Ukrainie; Brytyjczycy najlepiej oceniają własne działania, ale na drugim miejscu Polski, a w ostatnich dwóch miesiącach mocno wzrosło pozytywne postrzeganie Ukrainy i Polski – pokazuje opublikowany w środę sondaż.

Na pytanie o to, jak wyjście z Unii Europejskiej wpłynęło na reakcję Wielkiej Brytanii na wojnę, 36 proc. uważa, że ją wzmocniło, 26 proc. – że osłabiło, a zdaniem 37 proc. nie miało to wpływu. W opiniach jest duża różnica pomiędzy tymi, którzy w 2016 roku głosowali za brexitem, a tymi, którzy byli mu przeciwni.W pierwszej grupie wyraźnie przeważa zdanie, że brexit wzmocnił reakcję (różnica 41 pkt. proc.), a w drugiej – że raczej osłabił (różnica 10 pkt. proc.).

Jeśli chodzi o reakcję poszczególnych krajów na rosyjską napaść na Ukrainę, Brytyjczycy najlepiej oceniają własną – pozytywnie ocenia ją 58 proc. badanych, a negatywnie 11 proc., co daje saldo netto +47 pkt. proc. Na drugim miejscu jest Polska, której działania pozytywnie oceniło 53 proc. (netto +45 pkt. proc.), a na trzecim USA – odpowiednio 50 proc. i 39 pkt proc. Wyraźnie dalej są Niemcy (netto +23 pkt. proc.) i Francja (+21 pkt. proc.), zaś najgorzej postrzegane są działania Indii i Chin, w przypadku których oceny negatywne wyraźnie przeważają nad pozytywnymi.

W przypadku większości krajów, o które zapytano w sondażu, ich ogólne postrzeganie przez Brytyjczyków nie zmieniło się pomiędzy lutym a kwietniem. Wyjątkiem są Ukraina, Polska i do pewnego stopnia Rosja. O ile w lutym 47 proc. Brytyjczyków miało neutralny stosunek do Ukrainy, a pozytywny 26 proc., to w kwietniu pozytywny zadeklarowało aż 58 proc. i jest to najwyższy odsetek ze wszystkich krajów, o które zapytano. A przewaga opinii pozytywnych nad negatywnymi wynosi rekordowe 51 proc.

W przypadku Polski odsetek ankietowanych deklarujący pozytywny stosunek do niej wzrósł z 39 proc. do 48 proc., a różnica między pozytywnymi a negatywnymi opiniami – z +28 pkt. proc. do +40 pkt. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy jeszcze bardziej pogorszyło się postrzeganie Rosji, którą pozytywnie oceniało w kwietniu 7 proc. ankietowanych, a negatywnie 74 proc.

Sondaż został przeprowadzony przez firmę badawczą Redfield and Wilton Strategies dla think tanku UK in a Changing Europe.

Leave a Reply