Od początku 2020 roku cały świat zmaga się z rzekomą epidemią koronawirusa. Rządy wprowadzają coraz to więcej obostrzeń, które jak widać mało co dają. Teraz po lockdownie pojawią się kolejne obostrzenia. Z pewnością nie brzmi to zbyt ciekawie. 

2 grudnia w Wielkiej Brytanii zakończy się długotrwający lockdown. Jak zapowiedziało dzisiaj biuro premiera Borisa Johnsona zaraz po lockdownie mają pojawić się kolejne obostrzenia.

Po zakończeniu lockdownu w dniu 2 grudnia w Anglii nastąpi powrót do trzypoziomowej skali restrykcji regionalnych, które jednak zostaną zaostrzone w stosunku do poprzedniej wersji 

-poinformowało biuro brytyjskiego premiera.

Jak się okazuje w sobotę „Daily Telegraph” opublikował artykuł, z którego wynika, że obostrzenia zostaną poluzowane na Wyspach od 22 do 28 grudnia. Tak, więc wszystko na to wskazuje, że zmniejszone restrykcje pojawią się w trakcie świąt Bożego Narodzenia.

Rzecznik Borisa Johnsona również wypowiedział się na ten temat.

Wspólny wysiłek wszystkich w czasie obowiązywania obecnych krajowych ograniczeń pomógł przywrócić kontrolę nad wirusem, spowolnił jego rozprzestrzenianie się i zmniejszył presję na NHS (publiczną służbę zdrowia – przyp.red). Jednak premier i jego doradcy naukowi jasno mówią, że wirus jest nadal obecny – i bez regionalnych ograniczeń może szybko znowu wymknąć się spod kontroli, zanim szczepionki i masowe testy przyniosą efekty

-poinformował rzecznik.

Jaka jest Wasza opinia na temat rządowych restrykcji?

Leave a Reply