Lider Pink Floyd w odpowiedzi na propozycję Marka Zuckenberga: „Pier*ol się! Za żadne, kur*a, skarby!” [VIDEO]

Po tym, jak miliarder złożył osobistą prośbę o udostępnienie praw autorskich jednego z utworów grupy do filmu promującego Instagram, oferując zawrotne pieniądze, współzałożyciel Pink Floyd - Roger Waters - dosadnie pokazał, co myśli o Marku Zuckerbergu. 

Lider pink floyd W odpowiedzi na Propozycję marka Zuckenberga: Pier*ol się! Za żadne, kur*a, skarby!

Po tym, jak miliarder złożył osobistą prośbę o udostępnienie praw autorskich jednego z utworów grupy do filmu promującego Instagram, oferując zawrotne pieniądze, współzałożyciel Pink Floyd – Roger Waters – dosadnie pokazał, co myśli o Marku Zuckerbergu. 

Podczas konferencji poświęconej jednemu z walczących o wolność słowa – Julianowi Assange’owi – Waters, współzałożyciel brytyjskiej grupy Pink Floyd, pokazał wydrukowaną kopię listu, który dostał drogą internetową od samego Marka Zuckenberga.

Tego ranka, miała miejsce kampania w Nowym Jorku na rzecz uwolnienia politycznego więźnia Juliana Assange, założyciela WikiLeaks, więzionego od wielu lat w Londynie. To dzięki Assange’owi dowiedzieliśmy się między innymi o wpływach Big Pharmy na WHO.

UK: Edukacja Domowa |Rodzice Pozywają Urząd Miasta. Szansa Na Historyczny Precedens

49-latek jest poszukiwany w związku z publikacją tysięcy dokumentów niejawnych w 2010 i 2011 roku. Rząd USA twierdzi, że ujawnione przez Assange’a za pośrednictwem WikiLeaks informacje złamały prawo i zagrażały życiu wielu osobom. Assange walczył z groźbą ekstradycji i twierdzi, że sprawa jest motywowana politycznie.

Sędzia w Londynie zablokował wniosek z powodu obaw o zdrowie psychiczne Assange’a i ryzyko samobójstwa w USA. Władze USA zapowiedziały, że odwołają się od tej decyzji.

W takiej atmosferze i nasileniu się wielu spraw, udzielający się w walce o wolność i w walce z cenzurą zespół Pink Floyd otrzymał kuszącą propozycję.

George Roger Waters to angielski autor tekstów, wokalista, basista i kompozytor grupy, której nikomu nie trzeba przedstawiać. W 1965 był współzałożycielem zespołu grającego  progresywnego rocka – Pink Floyd.

Waters początkowo występował wyłącznie jako basista, ale po odejściu głównego wokalisty i autora tekstów Syda Barretta w 1968 roku, zaczął pisać swoje kawałki, oraz został współprowadzącym wokalistą i liderem konceptualnym.

Na nagraniu widać oświadczenie muzyka, który ​​odrzuca prośbę potentata mediów społecznościowych, Marka Zuckenberga, aby wykorzystać jedną z jego piosenek w kampanii marketingowej na Instagramie.

„To jest coś, co umieściłem w mojej teczce, kiedy tu dzisiaj przyszedłem” – zauważył Waters, trzymając kartkę papieru na niedawnej konferencji poświęconej Julianowi Assange’owi.

„To prośba o prawa do wykorzystania mojej piosenki „Another Brick in the Wall, Part 2” w kręceniu filmu promującego Instagram”. Na te słowa sala zaniosła się śmiechem.

„Jest to więc wiadomość od Marka Zuckerberga do mnie – przyszła dziś rano z ofertą ogromnej, ogromnej sumy pieniędzy, a odpowiedź brzmi – Pier*ol się! Za żadne, kur*a, skarby!” – wycedził Waters, co spotkało się z aplauzem zgromadzonych na konferencji.

Informowaliśmy wielokrotnie o cenzorskich zapędach platformy społecznościowej Facebook:

„A oni chcą wziąć i jej użyć, by zrobić Facebook i Instagram jeszcze większymi i potężniejszymi. A później ocenzurują nas wszystkich, że wieści o kampanii na rzecz Juliana Assange’a nie ujrzą światła dziennego” – grzmi muzyk z Pink Floyd.

„Nie powinienem tego mówić, ale Zuckenberg występuje w moim nowym rockandrollowym show.” Muzyk zastanawia się, jak to się stało, „że ten kut*s”, który zaczynał od oceniania innych, ma tak potężną władzę. „A jednak, jest jednym z najpotężniejszych debili na całym świecie” – konkluduje Waters.

„Każdy z nas, kto ma choć odrobinę kontroli nad publikacjami swojej twórczości – a ja mam jej trochę – … Nie będę brał udziału w tym gównie, Zuckenbergu” – skierował swój apel do właściciela „ministerstwa prawdy”.

Widać, są jeszcze na tym świecie osoby, które kierują się zasadami, patrzą szerzej i nie sprzedadzą się nawet, kiedy stawka może osiągać kilka ładnych zer więcej, niż najlepsza dotąd wypłata.

Trawestując ponadczasowego klasyka zespołu Pink Floyd – Koniec końców, nie są kolejną cegłą w murze.

1 KOMENTARZ

Leave a Reply