„Równość małżeńska” i wyprowadzenie religii ze szkół – to przykłady postulatów zaproponowanych przez młodych działaczy Lewicy. Podczas konwencji nie zabrakło zaskakujących wystąpień… – zauważa portal tysol.pl.

W Warszawie odbyła się dziś konwencja Lewicy zatytułowana „Przyszłość jest teraz”. Postulaty Lewicy zaprezentowali jej młodzi działacze, domagający się m.in. „równości małżeńskiej”, wyprowadzenia religii ze szkół i edukacji seksualnej.

Jakub Pietrzak z Warszawy ogłosił, że „kończy się czas potulnych gejów”.

„Żądamy związków partnerskich, żądamy pełnej równości małżeńskiej, żądamy ochrony przed mową nienawiści, żądamy równościowej edukacji” — mówił.

„Nie obchodzą nas polityczne gierki i układy z biskupami. Idziemy po to, co nam się należy albo będziecie mieli odwagę, aby działać na rzecz naszych praw, albo już zawsze będziecie tchórzami” – grzmiał młody działacz.

Odpowiedział na to prezes Partii KORWiN i poseł Konfederacji Janusz Korwin-Mikke z typowym dla siebie sarkazmem:

„Mamy już dość wiecznego pieprzenia o niczym i udawania, że będziemy dbać o „prawa mniejszości”. Przestajemy tego słuchać, wszyscy mają mieć równe prawa, żadnych „praw mniejszości”. ŻĄDAMY byście przestrzegali normalnych praw, jak przez tysiące lat – albo poszczujemy was Braunem!” – czytamy w twitterowym wpisie polityka.

Leave a Reply