Od soboty wchodzi w Polsce w życie ministerialne rozporządzenie, które ustanawia cały obszar kraju „żółtą strefą” i wprowadza obowiązek zakrywania ust i nosa nawet na świeżym powietrzu. Politycy Konfederacji i prawnicy: to bezprawie, nie trzeba wykonywać postanowień tego nielegalnego rozporządzenie!

Od kilku dni byliśmy świadkami zapowiedzi rządu Mateusza Morawieckiego dotyczących wprowadzenia obowiązku zakrywania twarzy w całej Polsce, nawet przebywając na świeżym powietrzu. Jest to kolejny etap rządowego planu zapobiegania pandemii COVID-19.

Rozporządzenie, o którym mowa, zostało ostatecznie podpisane na około godzinę przed wejściem w życie. Politycy Prawa i Sprawiedliwości, w szczególności członkowie rządu w mediach propagowali nowe obowiązki hasłem „zero tolerancji”.

Konfederacja alarmuje!

Wiceprezes Okręgu warszawskiego Partii KORWiN Jacek Władysław Bartyzel nagrał dziś tuż po północy film, a ściślej przeprowadził fejsbukową transmisję na żywo, w której instruował jak należy obchodzić „bezprawne” rozporządzenie.

„Rozporządzenie nie ma mocy prawnej, nie ma mocy ustawowej. Rozporządzenie to odwołuje się do ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych, która wprowadza możliwość obowiązkowego zastosowania maseczek lub innych środków ochronnych wobec osób chorych” – mówi Jacek Władysław Bartyzel

„Oczywiście nie można uznać, że podejrzanymi o zakażenie są wszyscy” – dodaje polityk.

Jeszcze przed przed transmisją na żywo Jacek Władysław Bartyzel zapowiadał spacer po północy pisząc na Twitterze: „No dobra, to równo o północy idę na spacer, podczas którego będę przestrzegał prawa, ale łamał nieobowiązujące i niebędące prawem nielegalne rozporzadzenie w zakresie zakrywania twarzy :)”

Będąca w parlamentarnej opozycji Konfederacja od miesięcy sprzeciwia się działaniom rządu twierdząc, że są one nie tylko nieskuteczne, ale również nielegalne.

Wielokrotnie politycy Konfederacji związani z Partią KORWiN, Ruchem Narodowym i Konfederacją Korony Polskiej z mównicy sejmowej wskazywali na absurdalność nieudolnych prób rządu mających na celu zapobieżenie rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Według polityków wszystkie obostrzenia nie mają sensu, bo jedynie hamują, a nie powstrzymują wzrost zachorowań, a koszty jakie ponoszą mieszkańcy Polski i gospodarka są niewspółmierne z potencjalnymi zyskami, które są znikome.

Ponadto Konfederaci wskazują na chaotyczność działań PiS, jako przykład pokazując irracjonalne zamykanie lasów przy niewielkiej liczbie dziennej zakażeń i otwieranie ich przy znacznie wyższej. Bezlitośni są również dla premiera Mateusza Morawieckiego, który niedawno jeszcze mówił, że „opanowaliśmy chorobę” i „nie będziemy bać się jej na zapas”.

Na oficjalnym profilu partii pojawił się wczoraj wpis z nagraniem wypowiedzi premiera. Czytamy w nim: „Oto 20 sekund w wykonaniu premiera Morawieckiego, które całkowicie i ostatecznie kompromitują ten rząd. Hipokryzja i cynizm. To przełomowy materiał, który powinien zobaczyć każdy. Posłuchajcie i koniecznie podajcie dalej”!

Pozew przeciw ministrowi i Skarbowi Państwa

Na tym nie koniec, bo wsród polityków Konfederacji jest wielu prawników, którzy nie tylko pomagają informować i pomagać ludziom poszkodowanym przez bezprawne przepisy. Były poseł, mecenas Jacek Wilk wystosował pozew zbiorowy przeciw ministrowi i Skarbowi Państwa zapraszając wszystkich do przyłączenia nie. Informowaliśmy o tym w jednym z naszych poprzednich artykułów (kliknij tutaj)

Mecenas Wilk zachęca do przystępowania do pozwu zbiorowego odszkodowaniem od państwa, które może wynieść nawet 5000 złotych.

Leave a Reply