Obornik na biurku posła Marka Asta. Rolnicy protestują w całym kraju [VIDEO]

Rolnicy, między innymi związani z organizacją rolniczą AGROunia, protestowali w środę w całym kraju przeciw skandalicznej - jak twierdzą - ustawie PiS promowanej w mediach jako "5 dla zwierząt".

W całej Polsce odbyły się w środę (7 października) protesty rolników i organizacyj broniących polskiego rolnictwa. Ponad 100 blokad drogowych, w tym liczne blokady w Warszawie.

Rolnicy, między innymi związani z organizacją rolniczą AGROunia, protestowali w środę w całym kraju przeciw skandalicznej – jak twierdzą – ustawie PiS promowanej w mediach jako „5 dla zwierząt”.

Liczne blokady drogowe, ciągniki tamujące ruch uliczny w stolicy, race, a nawet „prezenty” dla posłów Prawa i Sprawiedliwości. Jeden z takich prezentów został dostarczony właśnie przez AGROunię do jednego z posłów PiS – Marka Asta.

We wpisie opublikowanym na stronie organizacji możemy zobaczyć zdjęcia obornika na fotelu i biurku oraz na podłodze w biurze jednego z posłów. „Nowe wyposażenie biura posła PiS Marka Asta.. Z pozdrowieniami od AGROunii :)) I pamiętajcie: to tylko przedsmak” – czytamy w treści wpisu.

W innym wpisie z załączonym nagraniem widzimy spontaniczną – jak twierdzi nagrywający film – blokadę ulic przez przedsiębiorców w centrum Warszawy przy Pałacu im. Józefa Stalina.

„Myśleliście, że nasze zapowiedzi pozostaną bez pokrycia. Doskonale wiemy o co walczymy, wiemy czego chcemy. Nie ma już miejsca, żeby się cofnąć. Cofnąć musi się rząd i bezmyślni politycy” – możemy przeczytać w kolejnym wpisie na Facebook AGROunii.

Politycy partii rządzącej zamknęli się w swoich gabinetach i nie próbowali wciąż nawiązać dialogu z rolnikami. Wydaje się jednak, że będą zmuszeni do ustępstw, bo rolnicy w Polsce dawno nie byli tak zdeterminowani. „Wydawało się niemożliwe? Jeśli będzie trzeba staną wszystkie drogi. Nie pozwolimy na fobie polityków”.

Jednym z powodów protestów jest mianowanie we wtorek Grzegorza Pudy na urząd ministra rolnictwa. podczas wtorkowej konferencji prasowej lider AGROunii Michał Kołodziejczak na pytanie dziennikarza czy są gotowi do rozmów mówił: „jesteśmy nastawieni na to, by był minister, który będzie opowiadał się za rolnikami, bo ten po prostu taki nie jest”.

„Tak jak minister finansów ma pilnować naszej kiesy, tak minister rolnictwa ma pilnować rolnictwa, a nie to rolnictwo zwijać” – dodał Marek Miśko reprezentujący Przemysł Futrzarski.

Jak zapowiadają rolnicy nie jest to ostatni protest i „jak będzie trzeba, są gotowi wywieźć polityków na taczkach”.

Leave a Reply