Niemcy: Prezydent Steinmeier: popełniłem błędy w kontaktach z Rosją i Putinem

Niemiecki prezydent Frank-Walter Steinmeier przyznał w poniedziałek w rozmowie z dziennikarzami, że popełnił błędy w kontaktach z Władimirem Putinem i w polityce wobec Rosji, m.in. popierając gazociąg Nord Stream 2.

Prezydent Niemiec podczas spotkania z Władimirem Putinem w 2017r. Fot. YURI KOCHETKOV/PAP/EPA
Prezydent Niemiec podczas spotkania z Władimirem Putinem w 2017r. Fot. YURI KOCHETKOV/PAP/EPA

Niemiecki prezydent Frank-Walter Steinmeier przyznał w poniedziałek w rozmowie z dziennikarzami, że popełnił błędy w kontaktach z Władimirem Putinem i w polityce wobec Rosji, m.in. popierając gazociąg Nord Stream 2.

Steinmeier rozmawiał z reporterami w berlińskim pałacu Bellevue; jego wypowiedzi relacjonuje dziennikarz „Frankfurter Allgemeine Zeitung” Eckhart Lohse.

Za błąd w polityce wobec Rosji niemiecki prezydent uznał popieranie gazociągu Nord Stream 2, który jeszcze w zeszłym roku określał mianem „mostu” w stosunkach rosyjsko-niemieckich. „Stawialiśmy na budowę mostów, w które Rosja już nie wierzyła i przed którymi ostrzegali nas nasi partnerzy” – dodał.

Steinmeier „przedstawił bardzo fundamentalną samokrytykę” – ocenił „FAZ”.

Szef państwa przyznał, że pomylił się w ocenie Putina „podobnie jak inni”. Jak tłumaczył, był przekonany, że „(Putin) nie zaakceptuje całkowitej ruiny gospodarczej, politycznej i moralnej swojego kraju w imię własnej imperialnej manii”.  Tak długo, jak długo rządzić będzie Putin, nie będzie powrotu do status quo ante – podkreślił Steinmeier, cytowany przez „FAZ”.

Prezydent przyznał, że Niemcom „nie udało się stworzyć wspólnego europejskiego domu, który obejmuje Rosję”. „Zawiodło podejście polegające na włączeniu Rosji we wspólną architekturę bezpieczeństwa” – dodał.

Pytany o krytyczne wypowiedzi ukraińskiego ambasadora Andrija Melnyka pod swoim adresem, Steinmeier bronił się przed zarzutem obojętności wobec losów Ukrainy – napisał „FAZ”.

W wywiadzie opublikowanym w sobotnim wydaniu gazety „Tagesspiegel” ambasador Ukrainy ostro skrytykował Steinmeiera za „tworzenie od dziesięcioleci pajęczyny powiązań z Rosją”. Tydzień wcześniej Melnyk zarzucał prezydentowi, że do udziału w „Koncercie solidarności z Ukrainą” zostali zaproszeni rosyjscy artyści. Ambasador uznał to za afront i kategorycznie odmówił wzięcia udziału w tym wydarzeniu.

Leave a Reply