Muzycy i artyści wściekli na kanclerza Rishi’ego Sunaka za sugestię, że powinni się przekwalifikować i znaleźć nowe zatrudnienie, jeśli stracą pracę z powodu tak zwanej pandemii COVID19 i ograniczeń dystansu społecznego.

Prognozuje się, że bezrobocie w Wielkiej Brytanii osiągnie 7,5%, czyli dotknie 2,6 miliona osób.

Jak zauważa Daily Mail „Rządowy program urlopowy (Furlough Scheme – przypis KO) kończy się już niebawem – pod koniec października – ponieważ kosztował podatnika na chwilę obecną 60 miliardów funtów i spowodował gwałtowny wzrost długu publicznego, wprowadzając Wielką Brytanię na największy kurs deficytu budżetowego od czasów drugiej wojny światowej.”

Program urlopowy zostanie zastąpiony przez Job Support Scheme, kolejny socjalistyczny program, który będzie wspierał firmy, mogące pozwolić sobie tylko na opłacanie niektórych pracowników w niepełnym wymiarze godzin.

„Sektor sztuki otrzymał już ponad 1,57 miliarda funtów wsparcia od rządu, podczas gdy we wszystkich sektorach już ponad 750 000 osób ze wszystkich zawodów straciło pracę.”

Zapytano kanclerza Rishi’ego o to, co ma do powiedzenia zawodowym muzykom, którzy nie mogą zarobić wystarczająco na swoje utrzymanie, z racji zatrzymania ich działalności spowodowanego pandemią koronawirusa, oraz czy poradzi im, by znaleźli nową pracę.

Kanclerz Sunak odpowiedział w wywiadzie dla ITV: „To bardzo smutny czas. Trzy czwarte miliona ludzi już straciło pracę, wiemy o tym i prawdopodobnie ta liczba wzrośnie. Nie łudźmy się, że każdy może wykonywać dokładnie tę samą pracę, co na początku tego kryzysu. Dlatego więc włożyliśmy dużo wysiłku w próbę stworzenia nowych możliwości dla ludzi. Mamy nowy program startowy dla młodych osób do 24 roku życia, w pełni finansowany przez państwo, do którego dostęp będzie poprzez pośrednictwo pracy” – dodał na koniec.

Wideo z wywiadu tu: Kalclerz Rishi Sunak do Artystów i Muzyków

Jak pamiętamy z naszego podwórka, były już prezydent – Bronisław Komorowski – na pytanie młodego człowieka podczas spotkania z mieszkańcami Warszawy – Co moja siostra ma zrobić, aby kupić mieszkanie? – odpowiedział: – Wziąć kredyt, zmienić pracę.

Taką samą retoryką posługują się wszyscy lewicowi politycy. Lata mijają, a jak zwykle najlepiej sprawdza się stary, socjalistyczny haczyk, na którym już od początku swojej drogi zawodowej miotać się będzie każdy młody, pełen energii, zapału i pomysłów rekinek potencjalnej, niedoszłej i zrujnowanej średniej klasy zawodowej.

To tyle, jeśli idzie o młodych. A co ze starymi „Big Fish” estrad i ekranów? Cóż, nie było ich, kiedy był czas protestować przeciwko temu szaleństwu. Nie będzie ich zatem wcale.

Leave a Reply