Mimo żałoby po śmierci Jego Królewskiej Wysokości księcia Filipa, w Belfaście trwają ataki na policję

W Belfaście w piątek wieczorem ponownie doszło do sporadycznych ataków na policję, mimo że przywódcy lojalistów apelowali wcześniej, by z powodu śmierci księcia Filipa nie organizować żadnych demonstracji - podała irlandzka stacja RTE.

W Belfaście w piątek wieczorem ponownie doszło do sporadycznych ataków na policję, mimo że przywódcy lojalistów apelowali wcześniej, by z powodu śmierci księcia Filipa nie organizować żadnych demonstracji – podała irlandzka stacja RTE.

Funkcjonariuszy obrzucono w północnym Belfaście butelkami i kamieniami, ale jak zaznacza RTE, zamieszki mają znacznie mniejszą skalę niż w poprzednich dniach. Wcześniej liderzy lojalistów wzywali, by z racji żałoby po śmierci męża królowej Elżbiety nie organizować żadnych protestów.

Akty wandalizmu w trakcie protestów

W Irlandii Północnej od początku zeszłego tygodnia niemal codziennie dochodziło – przede wszystkim w dzielnicach lojalistycznych – do ataków na policję i zamieszek. Najpoważniejszy przebieg miały w środę wieczorem, gdy porwano i spalono miejski autobus. Jak podała w piątek policja, od momentu ich rozpoczęcia obrażenia odniosło 74 funkcjonariuszy.

Zmarł książę Filip, mąż Jej Wysokości Elżbiety II. Dzwon opactwa Westminster bił 99 razy

Bezpośrednią przyczyną zamieszek była decyzja północnoirlandzkiej prokuratury, by nie postawić nikomu zarzutów w związku z pogrzebem wysokiego rangą bojownika Irlandzkiej Armii Republikańskiej (IRA), w którym – mimo restrykcji epidemicznych – uczestniczyło ok. 2000 osób, w tym 24 polityków republikańskiej partii Sinn Fein. Spotęgowało to narastające od kilkunastu tygodni wśród unionistów i lojalistów niezadowolenie z protokołu w sprawie Irlandii Północnej, który jest częścią umowy o brexicie. Dokument ten faktycznie stworzył granicę celną między tą prowincją a resztą Zjednoczonego Królestwa. Efektem są zarówno problemy z dostawami towarów do Irlandii Północnej, jak i obawy unionistów i lojalistów o to, że ta sytuacja zagrozi politycznemu status quo.

UK: Brytyjczycy mają dość księcia Harry’ego i jego żony Meghan Markle – chcą odebrania im tytułów

Hołd i kondolencje po śmierci księcia Filipa złożyli liderzy wszystkich partii mających reprezentację w północnoirlandzkim parlamencie, w tym – na co zwrócono uwagę – także Sinn Fein, partii, której celem jest przyłączenie Irlandii Północnej do Irlandii i która przez wiele lat była uważana za polityczną reprezentację IRA.

Książę Filip, małżonek królowej Elżbiety II przez ponad 73 lata, zmarł w piątek rano w wieku 99 lat.

Królowa Elżbieta II o wywiadzie Meghan i Harrego: cała rodzina jest zasmucona

Leave a Reply