Zieloni i Konfederacja bez państwowych subwencyj? [VIDEO]

Państwowa Komisja Wyborcza przyjęła większość sprawozdań finansowych. Wyjątkami są sprawozdania dwóch partyj – Zielonych i Konfederacji. Ugrupowania mogą stracić miliony z subwencji budżetowej dla partyj politycznych.

Dyrektor Zespołu Kontroli Finansowania Partii Politycznych i Kampanii Wyborczych Krzysztof Lorentz przekazał, że podczas posiedzenia PKW, które odbyło się w poniedziałek podjęto uchwały w sprawie odrzucenia sprawozdań finansowych Konfederacji i Zielonych za 2019 r.

Każda partia polityczna, by legalnie funkcjonować Polsce, musi co roku przedkładać Państwowej Komisji Wyborczej sprawozdanie finansowe ze swojej działalności za rok poprzedni. PKW może przyjąć sprawozdanie finansowe bez zastrzeżeń, ze wskazaniem uchybień, albo je odrzucić.

W przypadku partii politycznej, która nie otrzymuje subwencji z budżetu państwa, odrzucenie sprawozdania finansowego nie musi pociąga za sobą poważniejszych konsekwencyj. Natomiast jeśli odrzucone zostanie sprawozdanie partii, która pobiera dotacje budżetowe, wtedy traci ona do niej prawo na trzy lata.

Subwencje przysługują partiom politycznym, które w wyborach do Sejmu uzyskały w skali kraju przynajmniej 3 proc. ważnych głosów oraz koalicjom partii politycznych, na które oddano co najmniej 6 proc. głosów.

Berkowicz: „Przypomnę, że w styczniu tego roku PKW została upolityczniona”

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Sejmie do decyzji PKW odnieśli się politycy Konfederacji – poseł Konrad Berkowicz, skarbnik ugrupowania mec. Michał Wawer i jeden z członków Rady Liderów Konfederacji Witold Tumanowicz.

„Zdaniem Państwowej Komisji Wyborczej w kampanii wyborczej do Sejmu RP Konfederacja użyła roll-upu pochodzącego z kampanii europarlamentarnej. Od razu mówię, że nie jest to prawdą. Otóż sam roll-up został uznany za dostateczny powód do odrzucenia całego sprawozdania finansowego Konfederacji” – mówił mec. Michał Wawer

„Zarzut, który postawiła nam PKW jest, po pierwsze, śmieszny, urągający zdrowemu rozsądkowi. Po drugie, zarzut, który postawiła nam PKW jest po prostu nieprawdziwy. Roll-up, który pojawił się w czasie konwencji w Poznaniu nie był tool-upem pochodzącym z kampanii europarlamentarnej. Był roll-upem wydrukowanym prawidłowo przez Komitet Wyborczy Konfederacji. Został wydrukowany, po prostu, błędnie” – tłumaczy dalej polityk.

Oświadczenie Skarbnika Konfederacji ws. uchwały PKW
Oświadczenie Skarbnika Konfederacji ws. uchwały PKW

Zabierający głos jako drugi, poseł Konrad Berkowicz oskarżył PKW o bycie polityczną agendą „bandy czworga”, czyli pozostałych partyj zasiadających w Sejmie po AD 1989 – PiS, PO, SLD, PSL.

Przypomnę, że w styczniu tego roku PKW została upolityczniona i jedyną siłą polityczną w polskim parlamencie, która głosowała przeciw upolitycznieniu instytucji, która z zasady powinna być ponadpolityczna, była właśnie Konfederacja. Wtedy pozostałe partie 'bandy czworga’, czyli PiS, KO, PSL-Kukiz’15 i Lewica, głosowały za upolitycznieniem PKW” – powiedział poseł w czasie konferencji prasowej.

Nie tylko poparły ten wniosek, ale wzięły partycypacyjny udział w tym upolitycznieniu. Wtedy, przypominam, PiS wydelegowało trzech swoich przedstawicieli do składu PKW, Koalicja Obywatelska – dwóch, a pozostałe kluby po jednym. Stworzył się taki polityczny skład Państwowej Komisji Wyborczej, który realizuje, oczywiście, polityczny atak na przeciwnika 'bandy czworga’, na przeciwnika tego systemu, czyli Konfederację” – dodał.

To jest oczywiste, że to jest atak polityczny, a nie merytoryczny czy prawny, właśnie ze względu absurdalności tego ataku. Zwracam uwagę, że nasi sympatycy, w czasie kampanii wyborczej, wywiesili setki tysięcy plakatów, banerów, postawili masę roll-upów w różnych miejscach wspierając naszą kampanię. Spośród setek tysięcy takich materiałów reklamowych ten polityczny skład, który skrupulatnie szukał na Konfederację haków, znalazł jeden, dokładnie jeden taki roll-up, który został wydrukowany z nieprawidłowym logotypem i to ma być powód odrzucenia sprawozdania finansowego” – kontynuuje poseł Konrad Berkowicz.

Konfederacja  i Zieloni bez prawa do budżetowych dotacyj?

Rozstrzygnięcia PKW nie są ostateczne, partie mogą wnieść skargę do Sądu Najwyższego. Lorentz przekazał, że wśród sprawozdań za 2019 r. odrzucone zostały tylko sprawozdania Konfederacji i Zielonych.

Sprawa Partii Zielonych wydaje się znacznie poważniejsza, gdyż w ich przypadku odrzucenie sprawozdania spowodowane było przyjęciem przez ugrupowanie środków finansowych od osób, które nie spełniają ustawowych wymogów.

Jak podkreślają politycy Konfederacji, partia będzie odwoływać się do wszelkich możliwych organów.

„Postępowanie odwoławcze może ciągnąć się latami, a do tego czasu nadal będziemy otrzymywać subwencję. Nawet gdyby ostatecznie odrzucono nasze sprawozdanie – choć żaden praworządny sąd nie powinien tego zrobić – wówczas dopiero od tego momentu przez kolejne trzy lata byśmy pozbawieni subwencji” – mówi mec Wawer z Konfederacji

Politycy zaznaczają jednak, że subwencje nie są dla nich ważne i będą nadal działać nawet bez dotacyj, bo w polityce nie są dla pieniędzy, tylko po to, aby zmieniać Polskę na lepsze co wszyscy udowodnili przez wiele lat działalności pozaparlamentarnej.

Wszystkie partie wchodzące w skład Konfederacji są jedynymi partiami w Polsce, które w swoich programach mają całkowitą likwidację dotacyj budżetowych dla partyj politycznym.

Leave a Reply