Kolejny „sukces” polskiej polityki zagranicznej! Mińsk odsyła ambasadorów Polski i Litwy na konsultacje do swoich stolic.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Białorusi zażądało odesłania ambasadorów Polski i Litwy na konsultacje w swoich stolicach. Żądania dotyczą również zmniejszenia liczby dyplomatów obu krajów w placówkach na Białorusi o połowę. To efekt polityki zagranicznej PiS i ataków na prezydenta Łukaszenkę.

Aleksander Łukaszenka - prezydent Białorusi
Aleksander Łukaszenka - prezydent Białorusi

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Białorusi zażądało odesłania ambasadorów Polski i Litwy na konsultacje w swoich stolicach. Żądania dotyczą również zmniejszenia liczby dyplomatów obu krajów w placówkach na Białorusi o połowę. To efekt polityki zagranicznej PiS i ataków na prezydenta Łukaszenkę.

Polska i Litwa nie zamierzają wzywać swoich ambasadorów na konsultacje.

Odnosząc się do sprawy głos zabrał minister spraw zagranicznych Polski, Zbigniew Rau.

„Białoruś wezwała swoich ambasadorów na konsultacje i oczekuje tego samego od Polski i Litwy. Razem z Linasem Linkeviciusem jesteśmy przekonani, że kanały komunikacji muszą zostać zachowane na tym etapie i nie zamierzamy wzywać naszych ambasadorów na konsultacje” – napisał na Twitterze minister Rau.

Żądania Białorusi

Według białoruskiego MSZ w ambasadzie Litwy powinno zostać 14 z obecnych 25 dyplomatów. Natomiast polskiej 18 zamiast 50, którzy obecnie rezydują w tej placówce. Jak donosi Polska Agencja Prasowa, według źródeł dyplomatycznych w polskich placówkach dyplomatycznych, na Białorusi obecnie istnieją 53 etaty dyplomatyczne.

Litwa nie ustępuje

„Naprawdę, nie zamierzamy odwoływać ambasadora na konsultacje i na pewno nie podejmiemy żadnych decyzyj w sprawie redukcji personelu” – powiedział minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevicius w czasie piątkowej konferencji prasowej.

„Nie jesteśmy zainteresowani redukcją, nie podejmiemy takiej inicjatywy, bo nie widzimy w tym korzyści” – dodał litewski polityk.

Leave a Reply