Katastrofa ekologiczna na Odrze. Powstają dodatkowe zapory

Kolejne zapory od niedzieli będą ustawiane na Odrze. Docelowo mają stworzyć system kaskadowy - poinformował w sobotę wojewoda zachodniopomorski. Na Odrze ustawiono cztery zapory, trzy w województwie zachodniopomorskim, jedną w województwie lubuskim.

Straż Pożarna, Fot. PAP/Marcin Bielecki
Straż Pożarna, Fot. PAP/Marcin Bielecki

Kolejne zapory od niedzieli będą ustawiane na Odrze. Docelowo mają stworzyć system kaskadowy – poinformował w sobotę wojewoda zachodniopomorski. Na Odrze ustawiono cztery zapory, trzy w województwie zachodniopomorskim, jedną w województwie lubuskim.

„Już w niedzielę będziemy chcieli zbudować kolejną zaporę. One będą powstawać dalej na północ, żeby stworzyć kaskadowy system zapór, który gromadziłby śnięte ryby i pozwalał efektywnie usuwać je z Odry” – powiedział  wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki.

Cztery zapory powstały w trzech miejscach: Krajniku Dolnym, Marwicach i dwie w Widuchowej. Mają one pomagać w zagarnianiu ryb w kierunku brzegu i ułatwiać ich wyciąganie.

Jak przekazał wojewoda zachodniopomorski, „w ciągu ostatniej doby wyłowiono ponad trzy tony ryb, najwięcej gromadzi się w Krajniku Dolnym”. Podkreślił też, że liczy na działania strony niemieckiej.

„Wraz z policją dokonał monitoringu rzeki z powietrza, od Szczecina do granic województwa, nie widziałem działań po stronie niemieckiej, żadnej zapory, żadnego rękawa, który gromadziłby śnięte ryby” – powiedział Bogucki.

Brak działań ze strony niemieckiej

Poinformował też, o dwudziestu przypadkach naruszeń zakazu niekorzystania z Odry. Jedna osoba została ukarana mandatem. Sytuację na wodzie monitoruje 91 policjantów, a 314 pilnuje, by mieszkańcy nie wchodzili do wody.

W działaniach na Odrze udział bierze też 40 żołnierzy 14. ZBOT wraz z 11 żołnierzami wojsk operacyjnych z 5 pułku inżynieryjnego w Szczecinie – Podjuchach. Terytorialsi to w większości żołnierze ze 141. batalionu lekkiej piechoty w Choszcznie.

„Naszym głównym zadaniem jest wsparcie służb i organizacji rządowych, tu wspieramy straż pożarną. Będziemy pracowali tu tak długo, aż nie oczyścimy rzeki ze śniętych ryb” – powiedział dowódca batalionu ppłk Maciej Paul.

Leave a Reply