Karolina Naja i Anna Puławska zdobyły srebrny medal na mistrzostwach Europy w kajakarstwie

Karolina Naja i Anna Puławska wywalczyły srebrny medal w K2 500 m, a Marta Walczykiewicz - brązowy w K1 200 m w sobotnich finałach mistrzostw Europy w kajakarstwie, które rozgrywane są Torze Regatowym Malta w Poznaniu.

Karolina Naja i Anna Puławska zdobyły srebrny medal na mistrzostwach Europy w kajakarstwie

Karolina Naja i Anna Puławska wywalczyły srebrny medal w K2 500 m, a Marta Walczykiewicz – brązowy w K1 200 m w sobotnich finałach mistrzostw Europy w kajakarstwie, które rozgrywane są Torze Regatowym Malta w Poznaniu.

Naja i Puławska ponownie wsiadły do dwójki po bardzo długiej przerwie. Po raz ostatni na dużej imprezie rywalizowały w sierpniu 2019 – w mistrzostwach świata w Szegedzie, gdzie wywalczyły srebrny medal.

„Tak naprawdę pierwszy raz od mistrzostw świata pięćsetkę razem popłynęłyśmy w ubiegłym tygodniu na regatach kontrolnych. Na mistrzostwach Europy to był nasz drugi start. Tych treningów wspólnych w osadzie nie było zbyt wiele” – przyznała Naja.

Polki wygrały z trzecimi Białorusinkami zaledwie o 0,03 sekundy. Pierwotnie na tablicy wyników pojawiły się na trzecim miejscu, dopiero fotofinisz „przesunął” je na drugą lokatę.

„Na finiszu obejrzałam się i widziałam, czułam, że jesteśmy drugie. Mamy bardzo dobre starty. Trzeba tylko kontrolować tempo wiosłowania i dać popracować Ani, która ma świetne finisze i daje duże wsparcie na tych ostatnich metrach” – mówiła Naja.

Angielscy kibice wygwizdali klękanie piłkarzy przed meczem

Dziś były na Malcie takie „nasze” warunki, my lubimy jak wieje nam w oczy

Puławska przyznała, że podczas biegu nie było czasu na oglądanie się na rywali.

„Jechałyśmy swój wyścig, powiedziałyśmy sobie przed startem, że płyniemy w tunelu, nie patrzyłyśmy na boki. Dziś były na Malcie takie nasze warunki, my lubimy jak wieje nam w oczy, wtedy możemy dać z siebie maksa” – dodała.

W jedynce na 200 m wicemistrzyni olimpijska Marta Walczykiewicz po raz kolejny zameldowała się na podium. Kajakarka KTW Kalisz była trzecia, ale o kolejności na mecie decydowały setne sekundy. Walczykiewicz nie była jednak do końca zadowolona ze swojego wyścigu; jak zdradziła, sam start nie był najlepszy w jej wykonaniu.

„Ten początek biegu będę musiała jeszcze raz obejrzeć. Dużo wysiłku kosztowało mnie potem gonienie stawki, a przy wietrze wiejącym w twarz nie jest łatwo. Czułam, że powoli zaczyna mi brakować sił, całe szczęście, że było to tylko 200, a nie 202 metry. To miał być ostatni sprawdzian przed igrzyskami, liczyłam na dobry bieg taktyczny z pełną kontrolą, ale nie do końca tak wyszło. Dlatego jestem trochę zła” – mówiła po dekoracji Walczykiewicz.

Już w niedzielę 15 finałów

Utytułowana zawodniczka widzi też jednak plusy występu. Dzięki dobrej wytrzymałości, na finiszu tych sił nie zabrakło.

„Trzeba teraz poprawić jeszcze pierwszą pięćdziesiątkę i to będzie łatwiejsze niż praca nad wytrzymałością. Z drugiej strony, gdyby wszystko było idealnie, to nad czym byśmy pracowali przez kolejne dwa miesiące” – dodała.

Dobrze zaprezentowały się kanadyjkarki Magda Stanny i Julia Walczak w olimpijskiej konkurencji C2 500 m. Polki, które nie wystąpią na igrzyskach, zajęły czwartą lokatę, ale do podium straciły ponad dwie i pół sekundy.

Siódme miejsce na jedynce na 1000 m zajął kanadyjkarz Mateusz Kamiński, który w tej konkurencji wystąpi na igrzyskach w Tokio. Zawodnik OKSW Olsztyn był w miarę usatysfakcjonowany swoim startem, gdyż systematycznie zmniejsza dystans do czołówki.

„Jestem bliżej rywali niż to miało miejsce na Pucharze Świata na Węgrzech. Myślę, że mam jeszcze rezerwy, tym bardziej, że przez ostatnie pięć lat pływałem w osadzie, a ta technika wiosłowania trochę się różni. Mam teraz dwa miesiące, żeby nad tym popracować” – tłumaczył Kamiński.

W rywalizacji kanadyjkarzy na 200 m na końcu stawki przypłynął Oleksii Koliadych. W dwójkach kajakowych na 200 m Paweł Kaczmarek i Bartosz Grabowski uplasowali się na szóstej pozycji.

W niedzielę rozegranych zostanie 15 finałów.

W mistrzostwach startuje ok. 700 zawodników z 35 krajów. Są one jednocześnie ostatnim sprawdzianem przed igrzyskami olimpijskimi w Tokio.

Leave a Reply