ICAN publikuje dokumenty. MZ promuje Pfizer’a dla dzieci i kobiet w ciąży. Pfizer oświadcza, że kobiety w ciąży nie mogą brać tego produktu! [VIDEO]

Dokumenty dotyczące świadomej zgody, uzyskane przez zespół prawników kancelarii ICAN, pokazują jasno, że Pfizer informuje, aby nie brać Pfizera, kiedy planuje się dziecko, bądź jest się już w ciąży. Ujawniono rodzicom dzieci biorących udział w eksperymencie, że „nieznany jest jego wpływ na plemniki, ciążę, płód lub karmione dziecko". Tymczasem polskie Ministerstwo Zdrowia wmawia, że Pfizer jest bezpieczny.

ICAN publikuje dokumenty. MZ promuje Pfizer'a dla dzieci i kobiet w ciąży. Pfizer oświadcza, że kobiety w ciąży nie mogą brać tego produktu! [VIDEO]

Dokumenty dotyczące świadomej zgody, uzyskane przez zespół prawników kancelarii ICAN, pokazują jasno, że Pfizer informuje, aby nie brać Pfizera, kiedy planuje się dziecko, bądź jest się już w ciąży. Ujawniono rodzicom dzieci biorących udział w eksperymencie, że „nieznany jest jego wpływ na plemniki, ciążę, płód lub karmione dziecko”. Tymczasem polskie Ministerstwo Zdrowia wmawia, że Pfizer jest bezpieczny.

ICAN to zespół prawników i dziennikarzy śledczych, dzięki którym na światło dzienne wyszły wielkie skandale związane z FDA, CDC oraz szeroko rozumianą Big Farmą.

Pisaliśmy niedawno o problemach z wiarygodnością testów PCR, jako że w momencie opracowywania testów, których używa się do rzekomego szukania i wykrywania śladów SARS-COV-2, ani FDA, ani CDC nie były w posiadaniu wyizolowanego wirusa.

Terapia genowa COVID-19 Pfizer BioNtech powiększa kobietom piersi! Czy młode, zachwycone tym faktem kobiety, mają powód do niepokoju? [VIDEO]

Niedawno ogłosiliśmy informację o wycieku tajnych maili na linii Fauci – Daszak, które potwierdzają udział FDA i CDC w eksperymentach Wuhan nad SARS-COV-2, podczas których nadawano wirusowi nową funkcję.

To dziennikarze ICAN postawili zarówno FDA, jak i CDC pod ścianą, wymuszając przyznanie faktu, że tak zwana szczepionka COVID-19 zmienia ludzkie DNA.

To prawnik Aaron Siri z ICAN dotarł do informacji, że jeden ze składników szczepionki został utajniony.

Prawnicy dowiedli konfliktu interesów CDC, FDA, Facebooka, Pfizera i firmy Merck, ukazując sojusz gigantów w ramach proszczepionkowej propagandy.

To w końcu dziennikarze ICAN udowodnili, że CDC przy bierności FDA fałszowało dokumenty związane ze szczepionką przeciwko ospie.

Tym razem ICAN uzyskał materiały wykorzystywane przez Szpital Dziecięcy w Cincinnati do prowadzenia badań nad szczepionką przypominającą Pfizer u dzieci.

Dokumenty przygotowane w porozumieniu z firmą wiele mówią nam o tym, jak firma Pfizer rozumie zagrożenia związane z jej produktami.

W międzyczasie ministerstwo zdrowia pod przewodnictwem Adama Niedzielskiego promuje szczepienia dla dzieci i kobiet w ciąży.

„Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przygotowała nową odsłonę kampanii „Wybierz mądrze, zaszczep się”. Działania informacyjne będą skupiały się na temacie szczepień dzieci i kobiet w ciąży oraz skuteczności dawki przypominającej. Kampania będzie realizowana w radiu, telewizji, prasie oraz w internecie” – czytamy na stronie gov.pl.

Związki tlenku grafenu i toksyczna lucyferaza w fiolkach Pfizera! Informator mówi, że szcze****ka świeci! ! [VIDEO]

Na witrynie możemy przeczytać, że szczepienia są skutecznym sposobem walki z pandemią COVID-19, „a szczepiąc najmłodszych, dbamy o bezpieczeństwo starszych i osób, które zmagają się z chorobami przewlekłymi”.

Szeroko zakrojona kampania informuje, że rzekomo troszczy się o nasze dzieci, które również mogą przechodzić koronawirusa w sposób ciężki i z powikłaniami.

Następnie powołuje się na badania, które „potwierdziły, że szczepionki dla dzieci w wieku 5-11 lat są bezpieczne i zmniejszają ryzyko ciężkiego przebiegu choroby”.

O jakie badania chodzi dokładnie? Ani na stronie gov.pl, ani w poniższym spocie reklamowym subskrybcji Pfizer’a, ani w jego opisie na platformie Youtube, nie można się doszukać żadnego odnośnika.

Milczy też proszczepionkowa strona #SzczepimySię. Nikt nie może podać badań, na których opierana jest teza rzekomego bezpieczeństwa.

 

Mali pacjenci otrzymują preparat Pfizer w przystosowanej do potrzeb dzieci dawce – 10 mikrogramów. Każde szczepienie to krok w stronę zwalczenia pandemii, a jednocześnie wyraz troski o bezpieczeństwo swoje i innych! – zapewnia Ministerstwo Zdrowia.

Wszystko to, kiedy sam Pfizer informuje, aby nie brać szczepionki, kiedy planuje się dziecko, bądź jest się już w ciąży. Polskie Ministerstwo Zdrowia ma jednak swoje dane i zapatruje się na sprawę z goła inaczej, wmawiając, że szczepienie przeciw COVID-19 zabezpiecza zarówno kobietę, jak i dziecko.

„Wyniki dostępnych badań potwierdzają, że szczepionki przeciw COVID-19 są bezpieczne dla kobiet w okresie ciąży. Dlatego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób (CDC) zaleca, aby kobiety w ciąży zaszczepiły się przeciw COVID-19 ze względu na bezpieczeństwo swoje i rozwijającego się płodu”.

Szereg wyników badań wskazuje, że wariant Delta wirusa SARS-CoV-2 oraz prawdopodobnie wariant Omikron mogą powodować negatywne skutki zarówno dla kobiety w ciąży, jak i płodu. Szczepienie ma wpływ na to, jak ciężarna kobieta zniesie chorobę, a także wzmacnia jej odporność.

Tymczasem Pfizer wyraźnie martwi się ryzykiem zapalenia mięśnia sercowego u dzieci.

Z dokumentów świadomej zgody firmy wynika, że ​​ryzyko zapalenia mięśnia sercowego może wynosić nawet 1 na 1000 (patrz strona 4).

Występowanie zapalenia mięśnia sercowego u dzieci 1:1000 / Źródło: ICAN
Występowanie zapalenia mięśnia sercowego u dzieci 1:1000 / Źródło: ICAN

Ale FDA i CDC beztrosko zignorowały to ryzyko, zatwierdzając podawanie terapii genowej mRNA firmy Pfizer u dzieci.

Dopiero po szybkim przejściu tego produktu przez proces zatwierdzania, CDC z niechęcią przyznało, że „zapalenie mięśnia sercowego i zapalenie osierdzia były rzadko zgłaszane, szczególnie u nastolatków i młodych dorosłych mężczyzn w ciągu kilku dni po szczepieniu COVID-19”.

Dziennikarka dociera do tajnego dokumentu! Tylko w ciągu pierwszych trzech miesięcy Pfizer zarejestrował 158 000 NOPów i 1223 zgony!

Firma Pfizer zdaje sobie również sprawę z możliwości wystąpienia pierwotnego grzechu antygenowego i patogennego torowania (niepożądane reakcje odpornościowe, które powodują, że w odpowiedzi na wirusa wypada się gorzej, niż gdyby nie zrobił nic).

Pfizer ostrzega rodziców uczestników badań klinicznych, że „nie można jeszcze wykluczyć, że badana szczepionka może pogłębić późniejszą chorobę COVID-19”.

FDA i CDC dokładają wszelkich starań, aby ukryć te informacje, jednocześnie głosząc tezę „bezpieczne i skuteczne” w kółko jak mantrę.

Pfizer wydaje się być bardzo zaniepokojony potencjałem teratogenezy (szkody dla rozwijającego się płodu), a nawet prawdopodobnie mutagenezy (szkody dla DNA).

Tak więc, mimo że jest to próba na dzieciach, firma Pfizer ujawniła rodzicom tych dzieci, że „nieznany jest wpływ szczepionki COVID-19 na plemniki, ciążę, płód lub karmione dziecko”.

Włochy: Chirurg, który operował mózg młodej Włoszki po szczepieniu COVID-19, przyznał: „Nigdy nie widziałem czegoś takiego!” [VIDEO]

Czytamy, że Pfizer idzie jeszcze dalej, stwierdzając:

  • „Jeśli twoja córka jest w ciąży, planuje zajść w ciążę lub karmi dziecko piersią, nie może brać udziału w badaniu, ponieważ może istnieć ryzyko dla nienarodzonego dziecka lub karmiącego dziecka. Nikt nie wie, jakie są te zagrożenia w tej chwili”
  • „Jeśli twoja córka zajdzie w ciążę, będzie musiała opuścić gabinet”.
  • „Jeśli Twoje dziecko jest chłopcem i myśli, że mogło zajść w ciążę z dziewczyną, musisz natychmiast poinformować o tym lekarza prowadzącego badanie Twojego dziecka. Lekarz prowadzący badanie może poprosić o informacje dotyczące ciąży i narodzin dziecka. Lekarz prowadzący badanie może udostępnić te informacje innym osobom pracującym nad tym badaniem”.
  • „Jeśli twój syn bierze udział w tym badaniu, nie może oddawać nasienia przez co najmniej 28 dni po ostatnim szczepieniu”.

Biorąc to pod uwagę, zalecenie CDC, jak i polskiego Ministerstwa Zdrowia, aby kobiety w ciąży wzięły tę terapię genową, jest co najmniej naukowo nieuzasadnione.

Jeszcze bardziej zasadnym wydaje się niepolecanie wątpliwej terapii genowej, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że jest to eksperyment medyczny oraz to, że eksperyment ten jest sponsorowany przez samych producentów, co omówiłem szczegółowo i z przykładami na poniższym wideo:

Leave a Reply