Hubert Hurkacz odpadł w ćwierćfinale Turnieju ATP w Toronto

Hubert Hurkacz odpadł w ćwierćfinale turnieju ATP Masters 1000 na twardych kortach w Toronto (pula nagród 2,85 mln dol.). Rozstawiony z numerem siódmym tenisista przegrał z wiceliderem światowego rankingu Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewem 6:2, 6:7 (6-8), 6:7 (5-7).

Hubert Hurkacz odpadł w ćwierćfinale Turnieju ATP w Toronto

Hubert Hurkacz odpadł w ćwierćfinale turnieju ATP Masters 1000 na twardych kortach w Toronto (pula nagród 2,85 mln dol.). Rozstawiony z numerem siódmym tenisista przegrał z wiceliderem światowego rankingu Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewem 6:2, 6:7 (6-8), 6:7 (5-7).

Trzynasty w rankingu ATP Hurkacz wygrał z Miedwiediewem kilka tygodni wcześniej w 1/8 finału wielkoszlemego Wimbledonu, gdy spotkanie – z powodu deszczu – zostało dokończone następnego dnia.

W ćwierćfinale imprezy w Toronto początek był bardzo udany dla Polaka. 24-letni zawodnik zwyciężył w pierwszym secie bez większych kłopotów. Przełamał serwis rywala przy stanie 3:2 i do końca tej partii wygrał wszystkie pozostałe gemy.

W tym okresie wrocławianin grał pewnie, spokojnie, konsekwentnie. Natomiast patrząc na postawę najwyżej rozstawionego w imprezie Rosjanina, można było przypomnieć sobie pojedynek tych zawodników z Wimbledonu. Miedwiediew czasami się irytował, spoglądał w kierunku trenera, gestykulował. Sprawiał wrażenie, jakby się spieszył, popełniał podwójne błędy serwisowe.

Przy stanie 5:2 i piłce setowej dla Hurkacza, rywal pomylił się, posyłając w aut piłkę przy prostym – wydawało się – zagraniu.

Od tej pory pojedynek stał się jednak znacznie bardziej zacięty. W drugim secie żaden z tenisistów nie przegrał gema przy własnym podaniu, więc o wyniku musiał zadecydować tie-break. W nim lepszy okazał się Miedwiediew, zwyciężając 8-6.

Trzecia partia miała identyczny przebieg. Nikt nie stracił własnego podania, a w tie-breaku ponownie górą był świetnie serwujący tego dnia Rosjanin (7-5), który zakończył mecz asem.

Magda Linette w półfinale debla w Montrealu

Polak przegrał więc spotkanie, choć w żadnym gemie przy własnym serwisie nie dał się przełamać…

Hurkacz, trzykrotny triumfator imprez ATP, w pierwszej rundzie w Toronto miał „wolny los”, a drugą przeszedł bez gry, ponieważ Japończyk Kei Nishikori wycofał się z imprezy z powodu kontuzji ramienia. W 1/8 finału wrocławianin wygrał w trzech setach z Gruzinem Nikolozem Basilaszwilim.

Wyniki zakończonych meczów 1/4 finału:

Daniił Miedwiediew (Rosja, 1) – Hubert Hurkacz (Polska, 7) 2:6, 7:6 (8-6), 7:6 (7-5)
Stefanos Tsitsipas (Grecja, 3) – Casper Ruud (Norwegia, 6) 6:1, 6:4
Reilly Opelka (USA) – Roberto Bautista Agut (Hiszpania, 10) 6:3, 7:6 (7-1)

Leave a Reply