HPV – czyli nie taki diabeł straszny. Cudowna moc samouzdrawiania.

Dochodzimy zatem do wniosku, że większość infekcji HPV prawdopodobnie zostanie usunięta z organizmu w wyniku działania układu odpornościowego i że system ten wykonuje swoją pracę zgodnie z jego przeznaczeniem. „Udokumentowano już, że większość zakażeń HPV ma charakter samoograniczający się, a odporność komórkowa jest odpowiedzialna za spontaniczne usuwanie wirusa”.

HPV nie taki diabeł straszny, jak go namalował establiszment medycyny rockefellerowskiej. Przełomowe badanie podważa narrację mainstreamu.

Pomimo powszechnego przekonania, że ​​infekcja HPV jest wyjątkowo śmiercionośna, a by jej uniknąć, trzeba zdać się na (a jakże!) szczepionkę, dowiedziono, że zarówno ziołolecznictwo, jak i wrodzone mechanizmy obronne organizmu mają potężny do walki z nią oręż.

Jak dowiadujemy się ze strony CDC: „Szczepionki przeciwko wirusowi HPV zapewniają najlepszą ochronę dziewczętom i chłopcom, którzy otrzymali wszystkie trzy dawki szczepionki i mają czas na rozwinięcie odpowiedzi immunologicznej, zanim rozpoczną aktywność seksualną z inną osobą. Dlatego szczepienie przeciwko wirusowi HPV jest zalecane dla dziewcząt i chłopców w wieku 11 lub 12 lat w wieku poniżej 15 lat”.

Ważne! Szczepionki Gardisil Zawierają Niebezpieczne Składniki, Używane w Wojnie Biologicznej

CDC: do tej pory zidentyfikowano ponad 100 form wirusa HPV, przy czym szczepionka chroni (teoretycznie) tylko przed czterema, a mianowicie przed wirusami HPV typu 6, 11, 16 i 18.

A może jakaś praktyczna alternatywa dla rockefellerowskiej teorii?

Przełomowe randomizowane badanie kontrolne fazy II opublikowane w Asian Pacific Journal of Cancer Prevention, zatytułowane „Eliminacja zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego szyjki macicy poprzez miejscowe stosowanie kurkuminy i kremu zawierającego kurkuminę” ujawnia, że ​​można się obejść bez szczepienia przeciw zakażeniu HPV.

Uważa się, że badanie to jest pierwszym tego rodzaju, w którym znaleziono skuteczną i bezpieczną interwencję terapeutyczną w celu usunięcia ustalonego zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego szyjki macicy (HPV). Ponadto badanie potwierdziło, że infekcja HPV ustępuje samoistnie u 73,3% nieleczonej grupy placebo w ciągu 37 dni.

Plandemia Ściema Skandal |Wyjaśniamy, Jak [NIE] Działają Testy PCR na COVID-19 [Wideo]

Naukowcy ocenili skuteczność dwóch interwencji ziołowych w eliminowaniu zakażenia HPV z szyjki macicy kobiet, u których stwierdzono zakażenie HPV za pomocą wymazu Pap i testów DNA HPV (PCR – tych samych, które z opłakanym skutkiem używane są do wykrywania wirusa SARS-Cov-2), ale których stan nie uległ jeszcze progresji do nowotworów.

Johnson & Johnson: Największy Eksperyment Medyczny Na Najmłodszych. Szczepionka COVID-19 Wywołuje HIV?

Pierwszą zastosowaną interwencją był wieloziołowy krem ​​dopochwowy zawierający ekstrakty z kurkuminy, reety, amli i aloesu, znany pod nazwą handlową Basant.

Drugą interwencją była kapsułka dopochwowa z kurkuminy. Pozostałe dwie grupy placebo otrzymały krem ​​dopochwowy lub kapsułkę dopochwową placebo.

Wszystkich 287 pacjentek poinstruowano, aby stosowali jedną aplikację przypisanego preparatu dziennie przez 30 kolejnych dni, z wyjątkiem czasu, w którym występowała u nich miesiączka.

Siedem dni po ostatniej aplikacji kobiety zostały wezwane do ponownego badania HPV, cytologii i kolposkopii. Wyniki przedstawiono w następujący sposób:

„Odsetek usunięcia HPV w przypadku użycia kremu Basant (87,7%) był znacznie wyższy niż w połączonych grupach placebo (73,3%). Kurkumina spowodowała wyższy wskaźnik usunięcia wirusa (81,3%) niż placebo, chociaż różnica nie była istotna statystycznie”.

Podrażnienie i swędzenie pochwy, przeważnie łagodne do umiarkowanego, były znacznie większe po zastosowaniu preparatu Basant. Nie odnotowano żadnych poważnych zdarzeń niepożądanych.

Najnowsze badanie ujawnia problemy z bezpieczeństwem i skutecznością maseczek!

Podczas gdy oba preparaty ziołowe wyraźnie zwiększały szybkość usuwania HPV, warto zauważyć, że grupa placebo również doświadczyła współczynnika usuwania wirusa na poziomie 73,3%.

Dochodzimy zatem do wniosku, że większość infekcji HPV prawdopodobnie zostanie usunięta z organizmu w wyniku działania układu odpornościowego i że system ten wykonuje swoją pracę zgodnie z jego przeznaczeniem.

Naukowcy przyznali, że nie jest to nowe odkrycie:

„Udokumentowano już, że większość zakażeń HPV ma charakter samoograniczający się, a odporność komórkowa jest odpowiedzialna za spontaniczne usuwanie wirusa”.

W 2004, Lancet opublikował badanie, w którym stwierdzono, że płaskonabłonkowe zmiany śródnabłonkowe szyjki macicy (LSIL) o niskim stopniu złośliwości, często związane z zakażeniem HPV, ustępują samoistnie u 61% kobiet w ciągu 12 miesięcy i 91% w ciągu 36 miesięcy. LSIL jest uważana za łagodną postać dysplazji szyjki macicy (CIN), ale mimo to często podlega bardziej agresywnym zabiegom, takim jak kolposkopia z biopsją, która czasami prowadzi do leczenia chirurgicznego.

Inne badanie z 2010 roku opublikowane w European Journal of Obstetrics, Gynecology and Reproductive Biology wykazało, że pod koniec 12 miesięcy obserwacji współczynnik regresji CIN 2 wynosił 74% (31/42), a wskaźnik progresji do CIN 3 wynosił 24%. (10/42), a w jednym przypadku CIN 2 utrzymywał się (2%).

Wreszcie badanie z 2011 r. W Journal of Lower Genital Tract Diseases wykazało, że po 12 miesiącach 70% zmian CIN 1 i 54% zmian CIN 2 uległo samoistnej regresji (p <0,001).

WAŻNE! 18-latka przeszła trzy operacje mózgu przez zatory spowodowane szczepionką na COVID19

Szanse są zatem wyraźnie na korzyść nieprawidłowych zmian komórkowych związanych z HPV (tak zwanych zmian „przedrakowych”), które ustępują w sposób naturalny, jak większość samoograniczających się infekcji wirusowych.

Szczepionki nie zapewniają takiego samego rodzaju ochrony, jaki zapewnia nasza wbudowana odporność.

Kwestionuj wszystko do momentu, w którym nic już nie da się zakwestionować!

Żyjemy w czasach, kiedy zwykłe kwestionowanie bezpieczeństwa i skuteczności szczepionek stało się w oczach łżemediów głównego nurtu i konwencjonalnej medycyny szurostwem.

Cokolwiek powiedziane negatywnie o syfie w szczepionkach [koniecznie zajrzyj TU] utożsamiane jest z płaską Ziemią, pomimo dowodów, że na płaskiej Ziemi mieszkają ci, którzy mieczem „płaska Ziemia” wojują.

Będąc zatroskanym rodzicem, zarówno córki, jak i syna (bo jak wiemy, ci szaleńcy szczepią również młodych chłopców szczepionką przeciwko rakowi szyjki macicy) warto nabyć książkę pod tytułem „The HPV Vaccine On Trial: Seeking Justice for a Generation Betrayed” (pol. „Badając szczepionkę przeciwko wirusowi HPV: w poszukiwaniu sprawiedliwości dla zdradzonego pokolenia”:

56955B80 CE64 4862 8B9D 1784F507EE49

Bo co może być tak złego w zadawaniu pytań, zwłaszcza tym, którzy mają bezpośrednie doświadczenia ze szczepionkami, jako osoby zaszczepione lub jako naukowcy?

Odpowiedź jest prosta – WSZYSTKO! Cenzura nie lubi pytań. Establiszment ich nienawidzi. Boją się ich koncerny. Zatem zadawajmy ich jak najwiecej i zadawajmy je jak najgłośniej.

Tym bardziej, że bezpośredni związek występowania wirusa HPV z występowaniem nowotworu szyjki macicy jest taki sam, jak występowanie cholesterolu z występowaniem blaszki miażdżycowej… Ups, to ten szur we mnie znów dał o sobie znać.

UK: Szerzenie Treści Antyszczepionkowych Powinno Być Przestępstwem |Faszyzm Po Brytyjsku?

Leave a Reply