Jak donosi portal wiatraczek.nl według nowego sondażu I & O Research, 55% respondentów nie uważa, że Holandia powinna „przepraszać za przeszłość” (w zeszłym roku nawet sam premier Mark Rutte uznał że “to nie jest dobry pomysł” – przyp.red.). Jednak niektóre partie polityczne – jak na przykład liberalni demokraci z D66, wezwały naród do formalnych przeprosin po coraz częstszych dyskusjach na temat “systematycznych” problemów z rasizmem w Holandii.

Zdaniem przeciwników niczego to nie zmieni, a doprowadzi jedynie do jeszcze większego spolaryzowania kraju. Tych argumentów nie bierze pod uwagę Amsterdam, którego władze od dłuższego już czasu pracują nad planami formalnych przeprosin za rolę miasta w niewolnictwie, a Rotterdam zamierza zrobić to samo. Nawet holenderski bank centralny DNB wszczął niezależne dochodzenie w sprawie swoich historycznych powiązań z niewolnictwem.

Leave a Reply