Lokalne władze Paryża rozważają otwarcie „pokoje strzałów” dla szacowanych na 5000 osób uzależnionych od cracku w mieście.

Samorząd, który uzyskał zgodę minister zdrowia Agnes Buzyn, wkrótce rozpocznie konsultacje społeczne w sprawie planów i przyjrzy się kilku lokalizacjom w całym mieście, aby pomieścić użytkowników cracka.

Według doniesień gazety Le Parisien, wśród tych lokalizacji znajduje się 18. dzielnica zamieszkana przez migrantów, w której w ostatnich latach pojawiło się również kilka dużych prowizorycznych obozów dla migrantów.

„Naszym celem jest dotarcie do ludzi znajdujących się w miejscach o dużym zagęszczeniu uzależnionych od narkotyków” – powiedziała Anne Souyris, która jest doradcą ds. Zdrowia socjalistycznej burmistrz Paryża Anne Hidalgo. „Celem jest ustawienie się w miejscach konsumpcji, aby być jak najbliżej osób uzależnionych” – dodała.

Emmanuel Duprat, przedstawiciel rezydenta w rejonie Les Halles, który również był rozważany na „pokój strzałów”, powiedział: „Osobiście uważam, że powinniśmy raczej pomagać uzależnionym pozbyć się narkotyków niż udostępniać im miejsca, w których mogą je zażywać”.

Pomysł „pokoi strzałów” powstały po tym, jak Paryż otworzył swoje pierwsze takie miejsce AD 2016 w 10. dzielnicy, ale pomieszczenie to nie pozwala na wstęp dla użytkownikom kokainy.

Inne kraje, takie jak Kanada, również stworzyły „bezpieczne miejsca wstrzyknięć” w miastach, w których występują poważne problemy z uzależniającymi, nielegalnymi narkotykami.

Podczas gdy niektórzy eksperci twierdzą, że „bezpieczne miejsca wstrzyknięć” mogą zmniejszyć liczbę śmiertelnych przypadków przedawkowania nielegalnych narkotyków, inni twierdzą, że przynoszą ze sobą przestępczość i zamieszanie.

Na początku tego roku rząd kanadyjskiej prowincji Alberta ogłosił, że ograniczy lub przeniesie „bezpieczne miejsca wstrzyknięć” po tym, jak raport stwierdził, że miejsca te zwiększyły przestępczość na obszarze, w którym się znajdują.

„Teraz są czymś więcej niż zastrzykami… to tylko dzielnice z nielegalnymi narkotykami. Myślę, że prawie wszędzie widzimy wyraźny wzrost przestępczości w obszarze tych miejsc, zamieszek społecznych i negatywnych konsekwencyj dla ludzi ”- powiedział premier Alberty Jason Kenney.

Leave a Reply