Dostała 120 tys. złotych odszkodowania, bo szef nie zaprosił ją na pizzę

Małgorzata Lewicka wygrała w sądzie gigantyczne odszkodowanie. Polka twierdziła, że jest prześladowana w pracy, a szef wykluczył ją z piątkowego zamawiania pizzy.

Małgorzata Lewicka wygrała w sądzie gigantyczne odszkodowanie. Polka twierdziła, że jest prześladowana w pracy, a szef wykluczył ją z piątkowego zamawiania pizzy.

Brytyjski „The Mirror” opisał sądową wygraną Polki, która poczuła się prześladowana w pracy. Pracująca w salonie samochodowym Hartwell w Watford Małgorzata Lewicka wygrała ze swoim pracodawcą aż 23 tys. funtów (120 tys. złotych).

Polka twierdzi, że była prześladowana w pracy. Natomiast sam szef miał „umyślnie” wykluczyć ją z tradycyjnego piątkowego zamawiania pizzy.

Lewicka pracowała w salonie od maja 2014 roku. Po kilku latach wyznała, że była w pracy dyskryminowana ze względu na płeć.

Pracowniczka salonu złożyła skargę dotyczącą m.in. godzin pracy i wynagrodzenia. Sam szef Lewickiej twierdził, że sytuacja jest absurdalna.

Pracodawca Polki bronił się, że Lewickiej nie można było uwzględnić w „pizzowych piątkach”, bo kończyła pracę wcześniej niż pozostali. Jednak dla sądu była to tylko wymówka.

Polka skarżyła się również na kolegów. Twierdziła, że nikt nie chciał się do niej odzywać, a kiedy dzwoniła pozostali pracownicy nie odbierali telefonu lub przerywali połączenie.

Lewicka została zwolniona z pracy w salonie samochodowym w 2019 roku. Firma wskazała, że stanowisko, na którym była zatrudniona musi być pełnoetatowe, a Lewicka nie mogła pracować na cały etat, ponieważ jest samotną matką.

WAŻNE! USA: Holokaust poszczepienny nabiera rozpędu: Dane VAERS wskazują 4000% wzrost liczby zgonów po szczepieniu Covid-19! A to dopiero początek.

Leave a Reply