Do czwartku kluby mają czas na ponowne zgłaszanie kandydatur na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich

Do czwartku, 27 maja, marszałek Sejmu Elżbieta Witek wyznaczyła termin na ponowne zgłaszanie kandydatów na Rzecznika Praw Obywatelskich. Do tej pory parlament czterokrotnie, bezskutecznie, próbował powołać nowego RPO.

Do czwartku kluby mają czas na ponowne zgłaszanie kandydatur na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich

Do czwartku, 27 maja, marszałek Sejmu Elżbieta Witek wyznaczyła termin na ponowne zgłaszanie kandydatów na Rzecznika Praw Obywatelskich. Do tej pory parlament czterokrotnie, bezskutecznie, próbował powołać nowego RPO.

„Uprzejmie informuję, że na podstawie art. 30 ust. 3 pkt 5 Regulaminu Sejmu, ponownie wyznaczyłam termin na składanie wniosków w sprawie kandydatur na Rzecznika Praw Obywatelskich do dnia 27 maja 2021 r. (czwartek) do godz. 16.00” – czytamy w piśmie marszałek Sejmu skierowanym do przewodniczących klubów parlamentarnych.

PAP dotarła do pisma skierowanego do przewodniczącego klubu Lewicy Krzysztofa Gawkowskiego; jest ono datowane na poniedziałek 24 maja.

Marszałek Sejmu zaznaczyła w piśmie, że zgodnie z Regulaminem Sejmu do wniosku dołącza się uzasadnienie, dane o kandydacie oraz jego zgodę na kandydowanie.

RPO powołuje Sejm za zgodą Senatu na wniosek marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie Rzecznika (na podjęcie uchwały wyrażającej zgodę lub sprzeciw ma miesiąc), Sejm powołuje na to stanowisko inną osobę.

Piotr Ikonowicz kandydatem Lewicy na RPO

We wrześniu zeszłego roku upłynęła kadencja Adama Bodnara

Wybór RPO jest konieczny, ponieważ we wrześniu zeszłego roku upłynęła 5-letnia kadencja rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara. Zgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Rzecznik nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.

Parlament już czterokrotnie, bezskutecznie, próbował wybrać następcę Bodnara. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która była wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni. Nie uzyskała ona jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm powołał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak Senat nie wyraził na tę kandydaturę zgody. Podobnie było za czwartym razem – Senat nie zgodził się, by urząd RPO objął powołany na to stanowisko przez Sejm poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

Bartłomiej Wróblewski, kandydat PiS na RPO, chce na swojego zastępce komunistę Piotra Ikonowicza

Leave a Reply