Dług branży gastronomicznej sięga prawie 715 milionów złotych

Według danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK wynika, że zaległości finansowe branży gastronomicznej wzrosły od kwietnia ub. r. o 10 procent do wysokości niemal 715 milionów złotych.

Według danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK wynika, że zaległości finansowe branży gastronomicznej wzrosły od kwietnia ub. r. o 10 procent do wysokości niemal 715 milionów złotych.

ak zauważa BIG InfoMonitor, za chwilę minie pół roku odkąd lokalne gastronomiczne mogą działać najwyżej z ofertą na wynos.

„Zaległości branży rosną, w 11 miesięcy pandemii od kwietnia (ub.r. – PAP) do lutego podwyższyły się o jedną dziesiątą, do prawie 715 mln zł. 7 na 10 firm określa swoją kondycję finansową jako słabą i złą” – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz Dun & Bradstreet.

Jak wynika z analiz Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej (IGGP) – na które powołuje się BIG InfoMonitor – w minionym roku sektor gastro mógł stracić 30 mld zł.

Prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak przypomniał, że lockdown obowiązywał gastronomię w minionym roku od marca do maja i ponownie od 24 października. Jego zdaniem nic nie wskazuje, żeby w najbliższym czasie miał się skończyć.

Branża rekreacyjna i ogródkowa gastronomia otwarte na majówkę? „Trzeba liczyć się z tym, że będą obecne obostrzenia”

Pojawiła się informacja o możliwości otwarcia ogródków

„Niektóre lokale prowadzą sprzedaż na wynos, częściowo rekompensując sobie w ten sposób spadek obrotów. Ich trudna sytuacja skłoniła władze do wyjścia z pomysłem czasowego obniżenia podatku VAT na usługi gastronomiczne, a także wprowadzenia na wzór bonów turystycznych bonów żywnościowych. Pojawiają się również zapowiedzi otwarcia ogródków”- powiedział, cytowany w komunikacie, prezes Grzelczak.

Podkreślił, że branża w pandemii powiększa zaległości na jeszcze większą skalę. Jej przeterminowane zobowiązania wobec kontrahentów w ciągu 11 miesięcy różnego rodzaju ograniczeń działania urosły dwa razy szybciej niż w przypadku ogółu firm – dodał.

Z raportu wynika, że trudną sytuację gastronomii potwierdzają statystyki dotyczące wykorzystania pomocy z zakończonej w marcu Tarczy Finansowej 2.0 PFR. „W sytuacji, gdy jednym z warunków otrzymania wsparcia, były przychody niższe o co najmniej 30 proc. sięgnęła po nie grubo ponad połowa firm, wynika z wstępnych informacji” – podano.

Jak pokazują dane Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK, na koniec marca 2020 r., na starcie pandemii, zaległości wobec dostawców i banków miało 9830 firm (aktywnych, zawieszonych i zamkniętych) prowadzących działalność usługową związaną z wyżywieniem. Do końca lutego tego roku liczba ta wzrosła o 342 podmiotów, do 10 172.

Według danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK jeszcze przed lockdownem przeterminowane zadłużenie gastronomii przekraczało 647 mln zł. „I choć w ciągu roku odsetek podmiotów z problemami utrzymał się na poziomie 7,30 proc., to kwota zobowiązań wzrosła o 67,4 mln zł, czyli ponad 10 proc.” – poinformowano.

Najbardziej, bo o 22 proc. wzrosły w czasie lockdownu przeterminowane zobowiązania mobilnych punktów gastronomicznych, na koniec lutego br. wyniosły prawie 17 mln zł.

Branża hotelarska przygnieciona obostrzeniami

Najwięcej zobowiązań mają stacjonarne punkty gastronomiczne

„Największa kwota nieopłaconych zobowiązań spoczywa jednak na restauracjach i stacjonarnych punktach gastronomicznych – ponad 590 mln zł, tu jest też największy odsetek firm, które opóźniają rozliczenia z dostawcami i bankami – 8,1 proc., przy średniej dla całej gospodarki wynoszącej 5,9 proc.” – wskazano.

Według danych Dun & Bradstreet w pierwszym kwartale 2021 r. zarejestrowano 1,3 tys. nowych przedsiębiorstw w branży gastronomicznej, a jednocześnie wykreślono 1,1 tys.

„Oznacza to, że w Polsce w porównaniu do 2020 r. obserwujemy znacznie spowolniony proces przyrostu nowych lokali. Przypomnijmy, mimo pandemii i licznych obostrzeń, w 2020 r. ich liczba wzrosła o 2,2 proc. Na koniec I kwartału 2021 roku liczbę wszystkich zarejestrowanych działalności gastronomicznych szacuje się na blisko 85,7 tys.” – podano.

Lockdown będzie trwał dłużej niż zapowiadał minister Niedzielski?

Dodano, że pierwszym kwartale br. zawieszono działalność 630 lokali gastronomicznych, co w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego stanowi wzrost o 10 proc. „Wedle szacunków w całym 2020 roku zawieszono działalność blisko 10 proc. wszystkich lokali gastronomicznych. Z czego trwale zbankrutowało i zostało wykreślonych 341, w zawieszeniu nadal pozostawało 4861, a na rynek w 2020 r. powróciło tylko 1516” – podkreślono.

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor (BIG InfoMonitor) prowadzi Rejestr Dłużników BIG; przechowuje i udostępnia informacje gospodarcze o przeterminowanym zadłużeniu osób i firm.

TVN ma zaległości w ZUS na niemal PÓŁ MILIARDA złotych? Dlaczego państwo nie reaguje?

Leave a Reply