Debata nad odwołaniem ministra sportu. Morawiecki: wniosek o odwołanie Bortniczuka pozamerytoryczny

Wniosek o odwołanie Kamila Bortniczuka z funkcji ministra sportu i turystyki jest wnioskiem zupełnie pozamerytorycznym. Wnioskiem, który nie dotyczy sportu, nie dotyczy turystyki - powiedział w czwartek po północy w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

Debata nad odwołaniem ministra sportu. Morawiecki: wniosek o odwołanie Bortniczuka pozamerytoryczny

Wniosek o odwołanie Kamila Bortniczuka z funkcji ministra sportu i turystyki jest wnioskiem zupełnie pozamerytorycznym. Wnioskiem, który nie dotyczy sportu, nie dotyczy turystyki – powiedział w czwartek po północy w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

Sejm debatował w środę późnym wieczorem nad wnioskiem Koalicji Obywatelskiej o wotum nieufności wobec ministra sportu i turystyki Kamila Bortniczuka. Klub KO złożył go po serii artykułów prasowych na temat jego byłego już zastępcy Łukasza Mejzy. Posłowie Koalicji zarzucali Bortniczukowi, że to on rekomendował Mejzę do MSiT.

Ministra sportu bronił premier Mateusz Morawiecki.

„Ten wniosek jest wnioskiem zupełnie pozamerytorycznym. Wnioskiem, który nie dotyczy sportu, nie dotyczy turystyki” – ocenił premier podczas swojego wystąpienia. Tymczasem, jak mówił, „warto wspomnieć o pewnych najważniejszych liczbach”. „Chyba każdy to przyzna nie kłamią. Otóż nasz budżet na inwestycje w tym roku, w roku 2022, także dzięki działaniom ministra Bortniczuka, osiągnie ponad 2 mld zł” – podkreślił szef rządu.

Zwrócił uwagę, że za czasów ostatniego ministra sportu w rządach PO-PSL budżet na sport „sięgał mniej więcej 1 mld zł”. „Dwukrotne powiększenie budżetu na sport. To jest wielkie osiągnięcie rządu PiS. Sport jest potrzebny Polakom, ale potrzebni są także ludzie z pasją, ludzie z temperamentem takim, jaki ma minister Kamil Bortniczuk. Rzeczywiście jest to człowiek, który jest najbardziej właściwy, żeby pociągnąć sport dzisiaj w tych różnych budżetach, projektach, programach, planach, które rozwijamy” – ocenił Morawiecki.

Nazwał Bortniczuka „konkretnym facetem” i „bardzo dobrym ministrem”. Przekonywał m.in., że Bortniczuk robi bardzo wiele do upowszechnienia sportu. „Sztandarowy projekt, z którego będziecie nas rozliczać, już być może być może za półtora, za dwa lata, to wielofunkcyjne hale sportowe – tysiąc takich hal w ciągu najbliższych pięciu, siedmiu lat chcemy pod kierunkiem pana ministra Bortniczuka postawić: w gminach, w małych miastach, małych miejscowościach” – mówił szef rządu. Dodał, że to właśnie Bortniuczuk był inicjatorem tego projektu, który – jak podkreślił – „będzie służył Polakom”.

Wymieniał także dokonania Bortniczuka, jako ministra sportu i turystyki. Wskazywał m.in. na organizację Mistrzostw Świata w Szachach Szybkich i Błyskawicznych. „Te mistrzostwa zostały tak zorganizowane, że ja do dzisiaj odbieram pochwały od prezesa światowej federacji szachów. To chyba się liczy. Dziękujemy panie ministrze” – powiedział premier.

Morawiecki zwrócił uwagę również na działania Bortniczuka w kwestii organizacji III Igrzysk Europejskich Kraków-Małopolska 2023. „Bardzo precyzyjnie opracował plan, i tydzień po tygodniu, zdając mi sprawozdanie z tego, co dokonał, doprowadził to do takiego końca, że za kilka dni podpisujemy ostateczne dokumenty w Krakowie” – zdradził premier.

Według niego Bortniczuk „walczył” też o pieniądze dla osób niepełnosprawnych i dzieci. „A także wielki projekt +TEAM100+ na 100-lecie niepodległości, z którego dzisiaj korzysta tysiąc sportowców, tysiąc olimpijczyków, lekkoatletów, szkoleniowców” – wskazał premier.

Szef rządu podkreślał, iż jest przekonany, że Kamil Bortniczuk sprosta „wielkim wyzwaniom”, do których zaliczył budowę nowej infrastruktury sportowej i promocji sportu wśród Polaków. „Jestem przekonany, że tak dynamiczny minister, który traktuje sport z pasją, z wielkim temperamentem i nie zasługuje na to, żeby wobec niego rzucać taki stek kalumnii, pomówień, insynuacji, jaki tutaj miał miejsce” – powiedział premier.

Kamil Bortniczuk to dynamiczny minister, który traktuje sport z pasją, w wielkim temperamentem i nie zasługuje na to, żeby wobec niego rzucać taki stek kalumnii, pomówień, insynuacji – mówił szef rządu.

„Powinniście przeprosić z tego miejsca za ten wniosek, który jest wnioskiem absolutnie nietrafionym. Kamil Bortniczuk jest naprawdę bardzo dobrym ministrem, który jeszcze może znakomicie pokazać to, co w Ministerstwie Sportu będzie mógł zrobić” – dodał Morawiecki, zwracając się do posłów Koalicji Obywatelskiej.

Podkreślił też, że rząd PiS jest drużyną, którą wzbogacają kompetencje, energia i dynamizm działania ministra Bortniczuka, który – według niego „na pewno przełoży się na lepsze wykorzystanie sportu dla dobra Polski, Polaków i polskiego patriotyzmu”.

Wniosek o odwołanie Bortniczuka Koalicja Obywatelska złożyła na początku grudnia. Szef klubu KO Borys Budka zwracał wtedy uwagę na bulwersujące opinię publiczną doniesienia dotyczące ówczesnego wiceministra sportu Łukasza Mejzy. Premier Mateusz Morawiecki odwołał Mejzę z rządu pod koniec grudnia. Według wniosku KO Bortniczuk rekomendował Mejzą na stanowisko sekretarza stanu w MSiT, „kierując się tylko znanymi sobie powodami, nieujawnionymi szerzej opinii publicznej.

Leave a Reply