Były szef MSZ Niemiec: za złudzenia w relacjach z Rosją musimy zapłacić wysoką cenę

W wywiadzie udzielonym dziennikowi "TAZ" były minister spraw zagranicznych Niemiec Joschka Fischer ocenił, że błędy w polityce Niemiec wobec Rosji mają swoje źródło w powojennej historii RFN.

Joschka Fischer Fot. KERIM OKTEN/PAP/EPA
Joschka Fischer Fot. KERIM OKTEN/PAP/EPA

W wywiadzie udzielonym dziennikowi „TAZ” były minister spraw zagranicznych Niemiec Joschka Fischer ocenił, że błędy w polityce Niemiec wobec Rosji mają swoje źródło w powojennej historii RFN.

„Przekonanie, że w konsekwencji naszej błędnej historii pierwszej połowy XX wieku, możemy zrezygnować z odstraszania i bezpieczeństwa militarnego, to był błąd” – powiedział były szef dyplomacji.

Z tego błędu – jego zdaniem – zrodziła się iluzja w stosunkach z Rosją, że na dłuższą metę pokojową zmianę systemu można osiągnąć poprzez handel.

Głównym błędem było przekonanie, że Rosji można ufać bez wewnętrznej demokratyzacji – powiedział Fischer i dodał: „Ta iluzja doprowadziła nas do zależności, za które teraz płacimy wysoką cenę”.

„Po pierwsze, rosyjska rzeczywistość nie była brana pod uwagę przez niemiecką gospodarkę oraz SPD, na drugim miejscu z niewielką różnicą uplasowała się Unia (CDU/CSU – PAP)” – ocenił były minister.

Fischer był wicekanclerzem Republiki Federalnej Niemiec oraz ministrem spraw zagranicznych w latach 1998-2005 w czerwono-zielonej koalicji rządowej kanclerza Gerharda Schroedera.

Leave a Reply