Były ambasador Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych był przedmiotem śledztwa w sprawie możliwego ujawnienia tajnych informacji z Białego Domu żonatej dziennikarce CNN, z którą podobno miał romans.

Mówi się, że Lord Kim Darroch, żonaty ojciec dwójki dzieci, był zaangażowany w romans z byłą korespondentką z Białego Domu Michelle Kosinski, która w tajemniczy sposób zaczęła publikować raporty szczegółowo opisujące wewnętrzną komunikację i plany administracji Trumpa.

Źródła rządowe USA poinformowały The Sun, że Departament Sprawiedliwości (DoJ) wszczął dochodzenie w sprawie byłego brytyjskiego dyplomaty po zdumiewających informacjach opublikowanych w serii artykułów Kosińskiej.

W lipcu AD 2019 Darroch podał się do dymisji po przeciekach jego niedyskretnych depesz dyplomatycznych do Wielkiej Brytanii, które wyszydzały prezydenta Trumpa i jego administrację jako „niekompetentnych”, „dysfunkcyjnych” i „niezdarnych”.

Kilka dni przed rezygnacją Darrocha prezydent Trump powiedział: „Ambasador nie służył dobrze Wielkiej Brytanii”, dodając: „Mogę o nim mówić, ale nie będę się tym przejmować”.

Były czołowy urzędnik USA powiedział brytyjskiej prasie, że Trump odniósł się do śledztwa Departamentu Sprawiedliwości w sprawie ambasadora i jego romansu z reporterką CNN, mówiąc: „Prezydent nigdy się nie powstrzymuje, ale zrobił to z szacunku dla Wielkiej Brytanii przy tej okazji”.

Źródło z departamentu bezpieczeństwa dodało: „Wycieki w zeszłym roku były oczywiście głęboko zawstydzające i nie pozostawiły Darrochowi innego wyjścia, jak tylko zrezygnować, gdy prezydent Trump wyrazi jasno swoje uczucia”.

„Ale zbadanie przez Stany Zjednoczone najstarszego dyplomaty ich największego sojusznika w związku z podejrzeniem ujawnienia tajnych informacji jest prawie bezprecedensowe” – mówi źródło.

„Chociaż śledztwo nie wykazało nic w sprawie Darrocha, fakt, że to się stało, jest niezwykły”.

Według wiadomości tekstowych, które były widziane przez dziennikarzy The Sun, Lord Darroch rozpoczął swój romans z panią Kosińską, która również jest mężatką, spotykając się z nią potajemnie od AD 2018.

Według raportu, materiały Kosińskiej dla CNN coraz częściej zawierały informacje z Białego Domu, wzbudzając podejrzenia wśród wyższych rangą urzędników, którzy wcześniej opisywali ją jako nie mającą zbyt dobrych koneksyj.

Urzędnicy bezpieczeństwa podejrzewali, że obecnie były ambasador Wielkiej Brytanii ujawnia Kosińskiej informacje, opisując szczegółowo plany dotyczące stanowiska sekretarza stanu Mike’a Pompeo, ówczesnego dyrektora CIA. Kosińska rzekomo dowiedziała się również o delikatnych planach podróży do Korei Północnej, aby Pompeo wywarł presję na komunistycznym dyktatorze, by uwolnił trzech amerykańskich jeńców.

„Uważano, że nikt ze strony USA nie ujawni tych informacji” – podało źródło.

„Dla amerykańskich urzędników było bardzo ważne, aby ta informacja nie wyszła na jaw. Gdyby tak się stało, Koreańczycy z północy mogliby się spłoszyć, a trzech Amerykanów być może nigdy by nie powróciło”- dodało źródło.

Po otruciu byłego rosyjskiego podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego córki w Salisbury w Anglii i wydaleniu rosyjskich dyplomatów z Wielkiej Brytanii, Kosińska poinformowała, że Stany Zjednoczone rozważają również wydalenie rosyjskich dyplomatów.

Później ujawniła „nowe i ekskluzywne” szczegóły dotyczące sytuacji, powołując się na „starszego zagranicznego dyplomatę”. Poinformowała, że ​​Stany Zjednoczone omawiały sankcje przeciwko Rosji za atak trucicielski.

„Kosińska wiedziała o tych sankcjach, zanim zostały ogłoszone” – powiedział były urzędnik USA.

Pośród rosnących obaw o jej intymną znajomość planów Białego Domu, funkcjonariusze bezpieczeństwa podobno odkryli jej rzekomy romans z Lordem Darrochem, co wywołało dochodzenie. Urzędnicy mieli obawiać się, że afera może skłonić Darrocha do szantażowania przez wrogich zagranicznych polityków i szpiegów.

Śledztwo ostatecznie oczyściło Darrocha po tym, jak nie przedstawiono przeciwko niemu wystarczających dowodów. Według jej strony na LinkedIn, Kosińska opuściła CNN w lutym AD 2020.

W odpowiedzi na doniesienia lider partii Brexit Nigel Farage wezwał rząd brytyjski do wszczęcia śledztwa w sprawie byłego ambasadora.

„Teraz wiemy, co naprawdę [prezydent Trump] miał na myśli, gdy przemawiał po rezygnacji Darrocha. Jak odrażający jest ten człowiek – pracował nad zniszczeniem szczególnego sojuszu”- powiedział Farage.

„Brytyjski premier musi zbadać sprawę i, jeśli to konieczne, pozbawić go wszelkich honorów” – zażądał.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych powiedział: „Od wszystkich pracowników oczekuje się zachowania najwyższych standardów dyplomatycznych. Wszelkie zarzuty niestosowności są dokładnie badane”.

Dodali jednak, że „wywiad brytyjski nie zgłosił żadnych obaw dotyczących lorda Darrocha i przecieków mających wpływ na bezpieczeństwo narodowe ani wewnętrzne”.

Leave a Reply