„Był rzadkim przywódcą”. Lewaccy politycy żegnają komunistę Gorbaczowa

To był rzadki przywódca - tak określił prezydent USA Joe Biden zmarłego we wtorek w wieku 91 lat ostatniego przywódcę ZSRR Michaiła Gorbaczowa. Z kolei prezydent Francji Emmanuel Macron podziękował Gorbaczowi za "zaangażowanie na rzecz pokoju w Europie".

Michaił Gorbaczow w 1985 r. Fot. CAF/PAP/Ireneusz Radkiewicz
Warszawa,Michaił Gorbaczow w 1985 r. Fot. CAF/PAP/Ireneusz Radkiewicz

To był rzadki przywódca – tak określił prezydent USA Joe Biden zmarłego we wtorek w wieku 91 lat ostatniego przywódcę ZSRR Michaiła Gorbaczowa. Z kolei prezydent Francji Emmanuel Macron podziękował Gorbaczowi za „zaangażowanie na rzecz pokoju w Europie”.

„Jako przywódca ZSRR współpracował z prezydentem (USA) Ronaldem Reaganem w celu zredukowania arsenałów nuklearnych naszych dwóch krajów, ku uldze ludzi na całym świecie, którzy modlili się o zakończenie wyścigu zbrojeń. Po dziesięcioleciach brutalnych represji politycznych, przyjął demokratyczne reformy” – napisał Biden w oświadczeniu.

Zdaniem prezydenta USA działania Gorbaczowa były typowe dla „rzadkiego przywódcy”, lidera z wystarczającą „wyobraźnią, by zobaczyć, że inna przyszłość jest możliwa, i odwagą, by zaryzykować całą swoją karierę, aby ją osiągnąć”.

„W rezultacie świat był bezpieczniejszy. I było więcej wolności dla milionów ludzi” – dodał Biden i podkreślił, że „traktował głasnost i pierestrojkę nie jako zwykłe slogany, ale jako drogę naprzód dla narodu Związku Radzieckiego po wielu latach izolacji”.

Fundacja Reagana ze swojej strony napisała w tweecie „żeby opłakiwać stratę (…) człowieka, który był kiedyś politycznym przeciwnikiem Ronalda Reagana i który w końcu został jego przyjacielem”.

Prezydent Francji Emmanuel Macron złożył w środę hołd ostatniemu sowieckiemu przywódcy. Macron we wpisie na Twitterze podziękował mu za „zaangażowanie na rzecz pokoju w Europie”.

Macron w tweecie przywołał pamięć o „człowieku pokoju, którego wybory otworzyły Rosjanom drogę do wolności”. „Jego zaangażowanie na rzecz pokoju w Europie zmieniło naszą wspólną historię” – napisał prezydent Francji.

„Z przykrością słyszę o śmierci Gorbaczowa”

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson oświadczył na Twitterze, że Gorbaczow „zrobił więcej niż ktokolwiek inny, aby pokojowo doprowadzić do końca zimnej wojny”. „Z przykrością słyszę o jego śmierci” – napisał.

„W dobie agresji Putina na Ukrainę wspomnienie jego niestrudzonego zaangażowania w otwarcie sowieckiego społeczeństwa pozostaje przykładem dla nas wszystkich” – podkreślił brytyjski premier.

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wyraził swój „głęboki smutek” po śmierci Gorbaczowa. Stwierdził, że oddaje hołd „wyjątkowemu mężowi stanu, który zmienił bieg historii”. „Zrobił więcej niż ktokolwiek inny, aby pokojowo doprowadzić do końca zimnej wojny” – napisał Guterres w komunikacie prasowym i dodał, że „świat stracił wielkiego przywódcę, oddanego multilateralizmowi i niestrudzonego obrońcę pokoju”.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen napisała na Twitterze, że Gorbaczow był ostatni przywódcą Związku Radzieckiego, który „odegrał kluczową rolę w zakończeniu zimnej wojny i obaleniu żelaznej kurtyny”.

„Utorował drogę do wolnej Europy. To dziedzictwo, którego nie zapomnimy…RIP Michaił Gorbaczow” – oświadczyła von der Leyen.

Leave a Reply