Budapeszt ostro krytykuje Joe Bidena po ataku na Węgry i Polskę

Joe Biden wywołał olbrzymią aferę dyplomatyczną z członkami NATO, Węgrami i Polską, po tym, jak zrównał je z Białorusią jako „reżimy totalitarne”. Rząd węgierski zażądał odpowiedzi w sprawie domniemanej korupcji jego rodziny na Ukrainie.

Joe Biden wywołał olbrzymią aferę dyplomatyczną z członkami NATO, Węgrami i Polską, po tym, jak zrównał je z Białorusią jako „reżimy totalitarne”. Rząd węgierski zażądał odpowiedzi w sprawie domniemanej korupcji jego rodziny na Ukrainie.

„Widzicie, co się dzieje na świecie, od Białorusi po Polskę i Węgry, powstają totalitarne reżimów, a także ten prezydent [Donald Trump] obejmuje wszystkich zbirów świata” – powiedział 77-letni kandydat na prezydenta USA, podczas niedawnego spotkania w ratuszu miejskim.

Porównanie przez Bidena Polski i Węgier, zarówno demokratycznych państw Unii Europejskiej, jak i członków sojuszu obronnego NATO, z Białorusią i innymi „reżimami totalitarnymi” wywołało oburzenie w obu krajach. Węgierski rząd sojusznika Trumpa Viktora Orbána rozpoczął kontratak na Demokratów i Bidena.

Węgierski sekretarz stanu Zoltan Kovacs napisał na swoim Twitterze: „Węgry pod rządami Orbána były jednym z najbardziej zagorzałych sojuszników USA w NATO. A więc tego możemy oczekiwać od Demokratów, jeśli wygrają wybory? Więcej protekcjonalności i pouczeń”?

„Nadal jeszcze pamiętamy, jaką politykę środkowoeuropejską prowadzili Demokraci przez osiem lat; nadal pamiętamy ciągłe wykłady, oskarżenia i ataki” – mówił minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó w wiadomości wideo przesłanej na Facebooka, potępiając komentarze Bidena jako „nie mające nic wspólnego z rzeczywistością”.

Szijjártó przypomniał dalej, jak za Obamy i Bidena „członkowie korpusu dyplomatycznego USA w Budapeszcie otwarcie brali udział w protestach opozycji i publikowali niezwykle stronnicze oświadczenia w celu wspierania partii lewicowo-liberalnych i atakowania węgierskiego rządu”.

Minister spraw zagranicznych dodał, że Biden wydaje się „szczególnie zajęty”, jeśli chodzi o politykę zagraniczną pod rządami Obamy, sugerując, że przez pewien czas „i trochę przesadzam, Biden spędzał więcej czasu poza DC na Ukrainie niż w prowincjonalnych częściach Ameryki”.

„To był czas, kiedy jego syn był prezesem kluczowej ukraińskiej firmy energetycznej; był to również czas, kiedy dochodziło do transakcji w ukraińskim sektorze energetycznym, co do których podejrzewano, że są skorumpowane” – kontynuował Węgier.

„Byłoby najlepiej, gdyby Joe Biden mógł odpowiedzieć na niektóre z tych starych pytań, które istniały od jakiegoś czasu, zanim zaatakował Europę Środkową” – powiedział, dodając: „Byłoby wspaniale, gdyby Joe Biden mógł nam powiedzieć, dlaczego naciskał na ukraiński rząd, aby zwolnił swojego głównego prokuratora i jaki to wszystko ma związek ze śledztwem w sprawie ukraińskiej energetyki pod rządami jego syna”.

Polska i Węgry stały się w ostatnich latach regularnymi celami ataków globalnej lewicy, motywowanymi w niemałej części niezłomnym poparciem dla silnych granic i sprzeciwem wobec wielokulturowości, a także ich oczywistą radością z budowania konstruktywnych, niekonfrontacyjnych relacji z administracją Trumpa.

Wewnątrz Unii Europejskiej Polska oraz Węgry atakowane są w Brukseli za ich zdecydowaną odmowę przyjęcia obowiązkowych kwot redystrybucji migrantów, które blok próbował przeforsować, aby poradzić sobie z następstwami niemieckiej, faktycznie jednostronnej decyzji z AD 2015 o otwarciu granic Europy dla masowej, nielegalnej imigracji z Syrii i, jak się okazało, trzeciego świata.

Węgierski rząd jest również atakowany za głośną krytykę plutokraty miliardera George’a Sorosa, a Orbán zarzuca, że ​​niektórzy w UE „jedzą z ręki” osiemdziesięcioletniego „filantropa”. Ta krytyka została potępiona jako antysemicka – chociaż Orbán ma potężnego zwolennika przeciwko tym oskarżeniom w postaci rządu izraelskiego.

Tymczasem polski rząd jest atakowany za próby zreformowania tego, co uważa za skorumpowaną spuściznę po sądownictwie byłego reżimu komunistycznego – przedstawionego jako próba podważenia „rządów prawa” – i za sprzeciw wobec „ideologii LGBT” w szkołach.

Niektórzy twierdzą jednak, że to żywe zainteresowanie sprawami wewnętrznymi Polski, którego stosunkowo brakowało, gdy poprzedni rząd globalistycznej Platformy Obywatelskiej (PO) próbował spakować najwyższy sąd w kraju, ma więcej wspólnego z sukcesem w odciągnięciu amerykańskich baz. od „przestępczego” członka NATO, Niemiec – dominującego członka UE – i jego sprzeciwu wobec niemieckich projektów gazowych w Rosji niż jakiekolwiek wysokie zasady.

3 KOMENTARZE

  1. Tczneych dwoch co go zaatakowalo mialo maski ktore ich “chronily “ wiec nie powinni sie przejmowac ze ktos nie ma. Jadnak jesli zaatokowany mial wirusa to przy tak bliskim kontakcie ci co go atakowali zraza sie, bo wszyscy wiemy ze te maski sa bezuzyte.

  2. Biden to typowy komunista. Grabi dla siebie i zaprzecza ze mial jakies pieniadze z Huntergate. Jednak partner biznesowy Huntera pan Bobulinski w piatek oddal 3 telefony dla FBI jako dowod ze obaj Bideni klamia. Poza tym Biden mowi ze siest syjonista i nikt tak jak on nie kocha Izraela. Polonia w USA nie powinna na niego glosowac.

  3. Kamala Haris juz mowi “Harris presidency”. To najbardziej lewicowa senator w histori USA. Ona bedzie rzadzic , bo Bidenowi nie bedzie sie chcialo wyjsc, jak to mowia amerykanie, z piwnicy. Poza tym Haris nazywala Bidena rasista w czasie debat jak jeszcze konkurowali ze soba, wiec kogo on poucza.

Leave a Reply