Lewica zawsze będzie walczyła o równouprawnienie społeczności LGBT+ i wszystkich tych, którzy nie mają równych praw – zapewniła w niedzielę posłanka tego ugrupowania Anna Maria Żukowska.

„Dzisiaj jest Dzień Świętego Walentego [przyp. red.: patrona ludzi obłąkanych], dzień zakochanych. Dzień, który nie zawsze był w Polsce obchodzony, ale już przyjął się i jest akceptowany społecznie. To jest dzień, w którym, jako Lewica, chcielibyśmy przypomnieć o tym, że każdy ma prawo być kochany, każdy ma prawo do miłości i każdy ma prawo kochać. I wszyscy powinni mieć te prawa równe” – powiedziała w niedzielę na konferencji prasowej posłanka Lewicy.

Jak podkreśliła, „Lewica zawsze będzie walczyła o równouprawnienie społeczności LGBT+ i równouprawnienie wszystkich tych, którzy nie mają równych praw, wszystkich tych, którzy potrzebują Lewicy po to, żeby móc osiągnąć swoje cele”. Zapewniła, że Lewica zawsze będzie pomagać warszawiakom.

Krytycy poseł Żukowskiej zauważają, że w minionym wieku lewicowcy niejednokrotnie siali terror w Europie pod pretekstem walki o równe prawa, wolność i szlachetne ideały. Wspominana jest m.in. niesławna Aleksandra Kłłontaj, kochanka Lenina, która na ulicach miast Rosji organizowała wyuzdane parady zboczeńców, których po osiągnięciu władzy komuniści brutalnie zneutralizowali.

Czyżby poseł Lewicy chciała przejść do historii komunistycznych rewolucyj jako druga Aleksandra Kołłontaj? Pozostawiamy to pytanie otwartym. Cieszyć się trzeba, że rozdaje lizaki, a nie broń na nieprawomyślnych ciemnogrodzian.

Posłanka wraz z przedstawicielami Federacji Młodych Socjaldemokratów z okazji Walentynek rozdawała lizaki.

Żukowska przekazała, że uruchomiła swoją stronę internetową, na której można znaleźć do niej kontakt, zapowiedziała otwarcie biura poselskiego na terenie dzielnicy Targówek w Warszawie.

Leave a Reply