Ambasador Ukrainy do Niemców: Ta polityka, ta opieszałość stawiają nas w roli owcy prowadzonej na rzeź

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę ambasador tego kraju w Niemczech Andrij Melnyk zarzucił rządowi federalnemu "obojętność". "Każda prośba, by nam teraz pomóc, jest odrzucana. Nie rozumiem, jak można być tak nieczułym i upartym" - powiedział w czwartek wieczorem ukraiński dyplomata w telewizji ZDF.

Ambasador Ukrainy do Niemców: Ta polityka, ta opieszałość stawiają nas w roli owcy prowadzonej na rzeź

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę ambasador tego kraju w Niemczech Andrij Melnyk zarzucił rządowi federalnemu „obojętność”. „Każda prośba, by nam teraz pomóc, jest odrzucana. Nie rozumiem, jak można być tak nieczułym i upartym” – powiedział w czwartek wieczorem ukraiński dyplomata w telewizji ZDF.

Melnyk powiedział, że w czwartek, w dniu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji, został w Berlinie „przyjęty przez kilku ministrów” i zwrócił się do nich o pomoc: uzbrojenie i paliwo dla wojska. „Odpowiedź brzmiała: w naszej ocenie, pozostaje wam, Ukraińcom, kilka godzin. Teraz nie ma w ogóle sensu, żeby wam pomagać”.

„Ta polityka, ta opieszałość stawiają nas w roli owcy prowadzonej na rzeź” – stwierdził Melnyk.

Federalny minister gospodarki Robert Habeck oświadczył w czwartek w Berlinie, że „nie będziemy dostarczać broni na Ukrainę”.

Niemiecki emerytowany generał brygady Erich Vad, który był m.in. doradcą ds. polityki wojskowej kanclerz Angeli Merkel, powiedział w czwartek wieczorem w telewizji ZDF, że Putin wygra tę wojnę dzięki rosyjskiej armii, gdyż jest ona „nowoczesna”, „dobrze wyposażona” i dysponuje bazami wypadowymi.

Vad uważa, że wojna na Ukrainie potrwa kilka dni – „nie więcej”, jeśli tylko Putin nie zaangażuje swych wojsk na zachodzie Ukrainy, gdzie musi się liczyć z masowym oporem. „W tym przypadku można się spodziewać długiej wojny partyzanckiej w stylu afgańskim” – stwierdził emerytowany generał. Dodał jednak, że Putin będzie chciał tego uniknąć.

Leave a Reply