UK: Agencja Regulacji Leków wprowadza czwartą szczepionkę przeciwko COVID-19, pomimo obaw naukowców, że wywołuje HIV?

Jednodawkowa szczepionka przeciwko COVID-19 firmy Janssen została zatwierdzona do użytku przez brytyjskie MHRA. Tym, co różni ją od pozostałych, powodujących zmiany w ludzkim genomie produktów mRNA jest to, że jej skład bazuje na równie niebezpiecznym adenowirusie.

UK: agencja regulacji leków Wprowadza czwartą Szczepionkę przeciwko Covid-19 Pomimo obaw naukowców, że wywołuje HIV?

Jednodawkowa szczepionka przeciwko COVID-19 firmy Janssen została zatwierdzona do użytku przez brytyjskie MHRA. Tym, co różni ją od pozostałych, powodujących zmiany w ludzkim genomie produktów mRNA jest to, że jej skład bazuje na równie niebezpiecznym adenowirusie.

Jak możemy przeczytać na rządowej stronie gov.uk, brytyjska Agencja Regulacji ds. Leków i Produktów Opieki Zdrowotnej zatwierdza i wprowadza czwartą szczepionkę przeciwko COVID-19. Tym razem będzie to amerykańska firma Janssen, będąca częścią firmy Johnson & Johnson, której produkcja na rynek europejski znajduje się w Beerse  (Belgia) i Leiden (Holandia).

„Wykazano, że szczepionka [rekombinowana] jest ogólnie skuteczna w 67% w zapobieganiu od umiarkowanych do ciężkich skutków COVID-19.”

Rasa panów – Pentagon będzie monitorował Twoją krew, wszczepiając chip [VIDEO]

Z kolei badania ENSEMBLE fazy 3 sugerują, że zapewnia 87% ochrony przed ciężkimi chorobami. Szczepionka COVID-19 Janssen otrzymała dziś zatwierdzenie regulacyjne od Agencji Regulacji Leków i Produktów Opieki Zdrowotnej (MHRA).

W lutym ubiegłego roku na łamach jednego z najbardziej rzetelnych źródeł informacji medycznych (według mainstreamu), The Lancet, ukazał się alarmujący apel naukowców, zdaniem których użycie tego adenowirusa zwiększa ryzyko nabycia wirusa HIV

Jest to czwarta szczepionka przeciwko COVID-19 zatwierdzona przez niezależny organ regulacyjny Wielkiej Brytanii i pierwsza zatwierdzona do ochrony przed COVID-19 za pomocą pojedynczej dawki.

Tym, co różni ją od pozostałych, powodujących zmiany w ludzkim genomie produktów mRNA jest to, że jej skład bazuje na równie niebezpiecznym adenowirusie.

Dr June Raine, dyrektor naczelny MHRA, powiedziała:
„Przeprowadziliśmy dokładną analizę wniosku o warunkowe pozwolenie na dopuszczenie do obrotu złożonego przez firmę Janssen, w tym informacji dotyczących jakości, bezpieczeństwa i skuteczności. Z przyjemnością potwierdzam dzisiaj, że to upoważnienie zostało udzielone.

To obiecująca wiadomość dla społeczeństwa i sektora opieki zdrowotnej. Mamy teraz zatwierdzone cztery bezpieczne i skuteczne szczepionki, które pomagają chronić nas przed COVID-19.”

Warto zatrzymać się nad słowami „bezpieczne i skuteczne” dr Raine i pochylić nad losem, między innymi, niedawno zmarłej prezenterki BBC:

UK: Prezenterka BBC umiera po otrzymaniu szczepionki AstraZeneca!

„Nasza praca na tym się nie kończy. Nieustannie monitorujemy wszystkie stosowane szczepionki COVID-19 po ich zatwierdzeniu, aby zapewnić, że korzyści wynikające z ochrony ludzi przed chorobą nadal przeważają nad jakimkolwiek ryzykiem.” – kontynuuje dyrektor naczelna. „Bezpieczeństwo publiczne zawsze będzie na pierwszym miejscu – możesz być całkowicie pewien naszego w nie zaangażowania.”

Kolejną sprawą, na którą zwraca uwagę Paradyzja.com, są słowa „(…) Przeprowadziliśmy dokładną analizę wniosku o warunkowe pozwolenie”. Tak jak pozostałe produkty medyczne, używane w procederze eksperymentu medycznego podczas tak zwanej pandemii, tak i ta, tak zwana szczepionka J&J, otrzymała jedynie warunkowe pozwolenie na jej użycie. Bez niego, niebędący należycie i rzetelnie przebadanym produkt, nie mógłby być wprowadzony do powszechnego użycia.

Warto nadmienić, że producent przewiduje ukończenie fazy 3 badań nad tak zwaną szczepionką, dopiero 23 maja 2023 roku! A to zaledwie trzecia faza. Skąd zatem zapewnienia dr Raine dyrektor naczelnej HMRA o skuteczności i bezpieczeństwie?

Pomimo zapewnień dr Raine, warto prześledzić dotychczasowy dorobek producenta cudu we fiolce. Wygląda na to, że Johnson & Johnson ściga się z kolejnym szczepionkowym gigantem – Pfizer BioNtech – w wyścigu o to, kto wypłaci więcej za szkody spowodowane wprowadzeniem na rynek wadliwego produktu.

J&J to kolejna już firma, która musiała wycofywać swój produkt po fali pozwów z uwagi na zagrożenie zdrowia i życia, wypłacając ponad 4.5 miliarda dolarów odszkodowań.

Na domiar złego, w lutym ubiegłego roku na łamach jednego z najbardziej rzetelnych (według mainstreamu) źródeł informacji medycznych, The Lancet, ukazał się alarmujący apel naukowców, zdaniem których użycie w eksperymentalnej tak zwanej szczepionce COVID-19 adenowirusa, zwiększa ryzyko nabycia wirusa HIV.

Johnson & Johnson: Największy Eksperyment Medyczny Na Najmłodszych. Szczepionka COVID-19 Wywołuje HIV?

Kolejni naukowcy, tym razem z Fred Hutchinson Cancer Research Center w Seattle, University of California w San Francisco oraz National Institute of Allergy and Infectious Diseases, są innego zdania niż Agencja Regulacji Leków – stwierdzili, że zastosowanie szczepionek zawierających wektor adenowirusa 5 (Ad5) może mieć niszczący wpływ na regiony w rozwijających się państwach, które nadal borykają się z wysokim wskaźnikiem HIV.

W 2007 roku odbyły się dwie próby szczepionki Merck przeciwko wirusowi HIV Ad5, które zostały przerwane. Szczepionka zamiast zapewniać odporność, w rzeczywistości zwiększała ryzyko zakażenia wirusem HIV.

Ponadto alarmowaliśmy o niedawnym przypadku 18-letniej dziewczyny, która właśnie po szczepionce firmy J&J przeszła trzy operacje mózgu.

The Guardian z kolei cytuje ministra zdrowia, Matta Hancocka, który boryka się z ciężkimi zarzutami pod swoim adresem. Miał mianowicie okłamywać i celowo manipulować opinię publiczną co do działań ministerstwa w walce z COVID-19.

„Jest to kolejny impuls do niezwykle udanego programu szczepień w Wielkiej Brytanii, który już uratował życie ponad 13 000 istnień i oznacza, że mamy teraz zatwierdzone cztery bezpieczne i skuteczne szczepionki, które pomagają chronić ludzi przed tym okropnym wirusem.” Skąd Matt Hancock wziął liczbę 13 000? Na jakiej podstawie recytuje formułki „bezpieczne i skuteczne”? Jeszcze nie wiadomo.

„Ponieważ Janssen jest szczepionką jednodawkową, odegra ona ważną rolę w nadchodzących miesiącach, ponieważ podwoimy nasze wysiłki, aby zachęcić wszystkich do otrzymania szczepionki i potencjalnie rozpocząć program dawek przypominających jeszcze w tym roku”.

„Atest MHRA zezwala na stosowanie szczepionki u osób powyżej 18 roku życia. Decyzja o zastosowaniu szczepionki u kobiet w ciąży lub karmiących piersią powinna być podjęta po konsultacji z lekarzem, po rozważeniu korzyści i ryzyka. Osoby, które mają uczulenie na jeden ze składników szczepionki wymienionych w punkcie 6.1 ulotki dla pacjenta, nie powinny otrzymywać szczepionki.” – informuje gov.com

Wspólny Komitet ds. Szczepień (JCVI) nie wydał jeszcze zaleceń dotyczących stosowania szczepionki.

Zdobywca nagrody Nobla: COVID-19 na pewno został uwolniony z laboratorium w Wuhan, zawiera DNA wirusa HIV!

 

1 KOMENTARZ

Leave a Reply