Afgańskie dziennikarki próbują zniszczyć ślady swojego istnienia

Brytyjski dziennik "The Guardian" podał w poniedziałek, że afgańskie dziennikarki błagają o pomoc i próbują zniszczyć ślady swojego istnienia, przygotowując się na zemstę talibów. "Dookoła widzimy ciszę wypełnioną strachem przed talibami" - powiedziała jedna z dziennikarek.

Afgańskie dziennikarki próbują zniszczyć ślady swojego istnienia

Brytyjski dziennik „The Guardian” podał w poniedziałek, że afgańskie dziennikarki błagają o pomoc i próbują zniszczyć ślady swojego istnienia, przygotowując się na zemstę talibów. „Dookoła widzimy ciszę wypełnioną strachem przed talibami” – powiedziała jedna z dziennikarek.

Kiedy prezydent Aszraf Ghani bez ostrzeżenia uciekł z Afganistanu, zabrał ze sobą wszelkie przebłyski nadziei pozostawione kobietom w tym kraju, zwłaszcza tym, które są wykształcone – napisał „The Guardian”.

Gazeta wyjaśniła, że w ostatnich tygodniach komunikowało się z nią kilkadziesiąt afgańskich dziennikarek, które dokumentowały to, co działo się w ich kraju. Teraz obawiają się, że relacjonowanie wydarzeń będzie kosztowało je ich przyszłość. Otrzymują groźby śmierci od talibów i od innych osób, które twierdzą, że kobiety nie powinny być traktowane jak równe mężczyznom.

George Bush: Wycofanie wojsk z Afganistanu łamie mi serce

Jedna z dziennikarek, o której napisał „The Guardian”, nie podając jej prawdziwego imienia, była prezenterką wiadomości i prowadziła polityczny talk-show. Jak pisze dziennik, jej osiągnięcia zostały zniszczone „w kilka sekund”. „W ciągu ostatnich 24 godzin nasze życie się zmieniło i zostałyśmy zamknięte w naszych domach, a śmierć grozi nam w każdej chwili” – powiedziała. „Dookoła widzimy ciszę wypełnioną strachem przed talibami” – dodała.

„Martwię się o siebie, ponieważ jestem dziewczyną, a także dziennikarką” – powiedziała inna pracowniczka mediów. „W prowincjach brali dla siebie dziewczęta jako niewolnice” – dodała.

Kolejna dziennikarka, pracująca dla największych mediów w Afganistanie, spodziewa się, że dla niej, jej męża i dzieci nie będzie litości. Powiedziała, że ona i inne dziennikarki gorączkowo próbują wysyłać dokumenty tożsamości i stworzone materiały do ambasad, zanim zniszczą jakikolwiek ślad swojego istnienia, zarówno fizyczny, jak i wirtualny.

Sytuacja w Afganistanie skłoniła australijskie stowarzyszenie dziennikarzy do wezwania do ochrony afgańskich kolegów. W oświadczeniu Media Entertainment and Arts Alliance wezwało australijski rząd do włączenia pracowników mediów do wszelkich programów wiz humanitarnych.

Leave a Reply