54-letni piłkarz nie zamierza kończyć kariery. Właśnie podpisał nowy kontrakt

Japoński piłkarz Kazuyoshi Miura mimo 54 lat nadal będzie biegał po murawie - właśnie podpisał umowę z zespołem Suzuka Point Getters, który gra w czwartej lidze "Kraju Kwitnącej Wśni" - poinformowała agencja Kyodo. Trenerem i menadżerem drużyny jest starszy brat Miury, 56-letni Yasutoshi.

54-letni piłkarz nie zamierza kończyć kariery. Właśnie podpisał nowy kontrakt

Japoński piłkarz Kazuyoshi Miura mimo 54 lat nadal będzie biegał po murawie – właśnie podpisał umowę z zespołem Suzuka Point Getters, który gra w czwartej lidze „Kraju Kwitnącej Wśni” – poinformowała agencja Kyodo. Trenerem i menadżerem drużyny jest starszy brat Miury, 56-letni Yasutoshi.

Kilkanaście dni temu 54-latek informował, że mimo zdegradowania z ekstraklasy jego drużyny Yokohama FC, nie zamierza kończyć kariery. Miał otrzymać propozycje nowego kontraktu nie tylko z Yokohamy, ale także z ośmiu innych klubów.

Nowy sezon ma być jego 37. w zawodowej karierze.

Doświadczony piłkarz mający przezwisko „King Kazu” ma pomóc zespołowi w awansie do trzeciej ligi, która jest najniższym poziomem profesjonalnych rozgrywek w Japonii.

Do Miury należy kilka rekordów. Jest m.in. najstarszym strzelcem gola w profesjonalnej lidze, czego dokonał w wieku 50 lat i 14 dni w meczu Yokohama FC z Thespa Kusatsu (1:0). Już cztery lata temu został najstarszym piłkarzem w historii, poprawiając wyczyn słynnego Anglika Stanleya Matthewsa, który w 1965 roku w barwach Stoke City po raz ostatni wybiegł na murawę mając 50 lat i 5 dni.

Miura rozpoczynał karierę w 1986 roku w brazylijskim Santosie, ponieważ w jego ojczyźnie nie istniała jeszcze zawodowa liga. W reprezentacji rozegrał 89 meczów i zdobył 55 bramek.

Leave a Reply