Francja: 117-Latka Przeszła Śmiertelny COVID-19 Zobacz Jej Reakcję [VIDEO]

Najstarsza Europejka kwitując zaistniałą sytuację, odniosła się do tak zwanej pandemii: "Co przyszło, to i odejdzie, jak wszystko inne". |Dlaczego nadal jesteśmy w Lockdownie?!

117-latka Przeszła Śmiertelny COVID-19 Dlaczego Nadal Jesteśmy w Lockdownie?!

Ponad 40% spadek śmiertelności! Wskaźnik infekcji leci na łeb, na szyję – a ludzie, którzy pamiętają pierwszą i drugą wojnę światową, przechodzą „ot tak” najbardziej śmiertelną chorobę od czasów Czarnej Śmierci. Czy ktoś, do cholery, może mi powiedzieć, dlaczego nadal siedzimy w Lockdownie, jak małpy w klatkach?

Jak dowiadujemy się z francuskiej prasy, na kilka dni przed swoimi 117 urodzinami, siostra Andre, pamiętająca obydwa światowe konflikty zbrojne, przeszła najbardziej niebezpieczny wirus XXI wieku.

Jak skomentowała swoje doświadczenia związane z COVID-19?

W rozmowie z managerem domu opieki, w którym przebywa na zasłużonej emeryturze, przyznała: „Niczego nie czułam i niczego się nie bałam”.

Zaraz po powrocie ze szpitala oświadczyła również, że nie boi się śmierci i cieszy się z obecności pracowników, oraz że Bóg dał jej jeszcze trochę czasu.

Urodzona w 1904 roku jako Lucile Randon (prawdziwe imię i nazwisko sprzed złożenia ślubów zakonnych) przeżyła obydwie wojny światowe, tak zwaną hiszpańską grypę, oraz – tu ciekawostka – moment wynalezienia plastiku.

Ważne: NIH i Moderna Po Raz Pierwszy Publikują Dane Badań Klinicznych Szczepionki COVID-19 W Odpowiedzi Na Pozew Sądowy

Będąc najstarszą żyjącą osobą w Europie, a drugą najstarszą na świecie, wiele w swoim życiu widziała. Kwitując zaistniałą sytuację, odniosła się do obecnej tak zwanej pandemii w zarejestrowanym nagraniu RTE NEWS: „Co przyszło, to i odejdzie, jak wszystko inne”.

Doskonale pamiętamy burzę, jaką wywołał Sebastian Pitoń, który podczas wywiadu na antenie Radia Zet odpowiedział na pytanie redaktorki Beaty Lubeckiej, które brzmiało: „A nie ma Pan nikogo wśród swoich znajomych, którzy zachorowali na COVID-19?”. Lider ruchu #GóralskieVeto w typowy dla siebie, spokojny, acz stanowczy sposób odparł: „Wie Pani, sam na to chorowałem. Dużo ludzi chorowało. To jest lekka, przyjemna choroba”.

Przypadek siostry Andre to nie odosobniona sprawa. Jak wynika ze statystyk, które niemal że nakładają się na siebie w wielu krajach, śmiertelność, oraz zachorowalność na COVID-19 nawet na chwilę nie sugerują, by zaliczać je do znamion pandemii.

Ale nawet jeśli przyjąć tę retorykę, to jesteśmy już poniżej jakichkolwiek krytycznych liczb porównujących rok poprzedni. Dlaczego zatem wciąż jesteśmy pozamykani, jak zwierzęta w klatkach w obrębie swojego domu? Dlaczego zażynana jest gospodarka? Dlaczego niszczone są relacje międzyludzkie? Dlaczego odbierane są nam nasze wolności obywatelskie?

Czy Grypa Umarła na Covid-19? Eksperci stawiają intrygujące pytanie.

Borys Johnson, tak zwany konserwatywny premier z tak zwanej konserwatywnej partii, planuje kolejne lżejsze, bądź surowsze lockdowny na przestrzeni następnych miesięcy 2021 roku, nakładając coraz większe kary pieniężne, strasząc więzieniem, tych, którzy okażą nieposłuszeństwo, czy budując obozy przejściowe dla przybywających z krajów, które akurat rządowi się nie spodobają.

Dodatkowo, jak wiemy, klepnął tymczasową licencję trzem firmom farmaceutycznym, wstrzykującym nieprzebadany rzetelnie środek medyczny, dla pozoru nazwany „szczepionką”, którego fazy badań odbywają się na najsłabszych osobach z naszego społeczeństwa pod postacią nieoficjalnego eksperymentu medycznego.

Nie lubię się powtarzać, za to historia uwielbia. Nie bez kozery edukacja w szkołach naszych dzieci przybrała formę bezkrytycznej neomarksistowskiej ciuciubabki. Wszak ci – jak pisał Jorge Agustín Nicolás Ruiz de Santayana w swojej książce „Reason in Common Sense” – którzy nie pamiętają przeszłości, są skazani na jej powtarzanie.

Paradyzja poleca:

Wizjoner Elon Musk Nie Zaszczepi Ani siebie, Ani Swoich Dzieci

Leave a Reply